Historie porodowe Supermam

`Kobiety powinny mieć wybór!` - apeluje Anna. Czego miałby dotyczyć? Przeczytajcie jej wspomnienia z porodu.

a

Witam wszystkie mamy,

ze względu na przepuklinę pachwinową, która wyszła w 5 miesiącu dostałam skierowanie od chirurga jaki i od swojego ginekologa na cięcie cesarskie. Cieszyłam się, że mogłam zaplanować poród :-).

W dzień porodu (data została wcześniej ustalona), byłam szczęśliwa, że to już dziś będziemy wszyscy razem, niestety na przyjście Igi musiałam jeszcze zaczekać :-(.  

Zaczęło się od tego, że jak się zgłosiliśmy do szpitala ok. godziny 8 rano, to powitała nas kartka o braku wolnych miejsc! Ze względu na cukrzycę została przyjęta na patologię ciąży - czekaliśmy na wolne łóżko do godziny 11. Więc automatycznie data cc przesunęła się na następny dzień :-(.  

Następnego dnia czekała na mnie kolejna "niespodzianka" - dowiedziałam się, że będę rodzić naturalnie i że nie ma żadnych przeciwwskazań! I że chirurg jak chce, może mnie sam operować. W tym momencie już świat się zawalił, 4 miesiące planowałam ten wielki dzień!!!

Kolejnego dnia zostałam poproszona na badanie, podczas badania Pani doktor przebiła mi pęcherz! I się zaczęło! 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz