Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

Opowieść Sabiny o nadludzkiej sile kobiety, o potędze matczynej miłości oraz o tym, że można dać radę, pomimo ogromnych trudności.

mama i córcia

Czytając opowieści porodowe doszłam do wniosku, że i Ja opiszę swoją historię... Była niby niedawno, a dla mnie to tak bardzo leci... Zabierałam się za to parę razy, bo dla mnie to też forma terapii... A więc załączyłam swoją ulubioną nastrojową piosenkę i zaczynam... Pewnie w trakcie pisanie będe płakała...

Moja opowieść porodowa jest przeplatana radością jak i wielkim smutkiem... Spowodowanym tym, że nasz „tatuś” zostawił Nas już na początku ciąży... bez pomocy, wsparcia... Po prostu odszedł do innej kobiety... a Ja sama bez pomocy Jego i wsparcia walczyłam, by Jej niczego nie zabrakło i przede wszystkim by urodziła się cała i zdrowa... Mam opisać swój poród tylko, więc nie będę się cofała bardziej wstecz...

A więc była to moja pierwsza ciąża... moje spełnienie marzeń... mimo ile wycierpiałam w swoim życiu przeszłabym to jeszcze raz dla takiego cudu jakim jest moja córeczka... Ona była moją siła i motywacją... Tydzień przed terminem zaczęłam budzić się rano mokra... na początku myślałam, że dzidzia naciska mi na mocz i to dlatego, ale nie było specyficznego zapachu i koloru... W związku z tym, że to moja pierwsza ciąża, po paru takich porankach postanowiłam jechać do szpitala, by upewnić się, że wszystko jest w porządku...

Komentarze (15)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Kasia
2014-11-24 19:20:48

re: Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

Ukłon w Twoją stronę za siłę!! Córcia ma cudowną i silną mamę :) Będzie kiedyś z Ciebie dumna :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-09-04 16:36:59

re: Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

Wiem jak to jest bo sama nie mam ojca dla syna i wiem jak sie czulas. Przez cala ciaze miala wsparcie tylko siostry bo matka tez nas zostawila. Mimo wszystko w nas kobietach jest sila i damy sobie zawsze rade. moj skarb ma dzis 5 miesiecy a ojciec widzial go tylko raz teraz we wrzesniu mamy miec sprawe o ojcostwo i alimenty bo nawet dziecka nie uzna;

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
fifi
2014-08-30 09:51:48

re: Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

Tacy faceci co zostawiają kobiety, które nosza ich dzieci bez pomocy i wsparcia powinni zostac wykastrowani! Co za zera! A ty kobito ciesz sie,ze wychowujesz sama,bo chyba pokazal ci jakim jest zerem i dnem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
novaa16
2014-08-30 00:00:38

re: Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

Mam dziwne wrazenie ze komentarze Kasi i Olki dodalaautorka tekstu. Latwo poznac po stosowaniu wielokropka zamiast kropki. Trzymaj sie kobieto bo masz dla kogo. A co do do komentarza cooli niestety masz racje (sama znam.kilka takich przypadkow) ale mysle ze nie ma co uogolniac nie znajac szczegolow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
agnes
2014-08-29 22:42:57

re: Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

cudowne ja tez bylam sama w ciazy i tez mam coreczke ;) ale ojciec dziecka wydaje mi sie ze zaczal sie zmieniac ale nie wiem czy to tylko moje wyobrazenia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
2014-08-29 21:52:41

re: Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

Napisz komentarz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
madzia
2014-08-29 18:20:46

re: Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

podziwiam Panią Sabinę:)) ja osobiście nie dałabym chyba rady sama... całą ciąże mąż się o nas troszczył i przy porodzie też nam towarzyszył... teraz niestety ma dla nas troszkę mniej czasu bo ciężko pracuje... ale tak jakbym była w tym czasie sama to bym chyba w depresje wpadła a tak to ten czas był dla nas najfajniejszym czasem:))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Olka
2014-08-29 15:44:59

re: Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

No właśnie coola... samotna mama musi być ojciec i mamą dla dziecka... nie może jak inne myśleć tylko o sobie i dziecku... ale też by zapewnić byt i wszystko kruszynce... Musi sama o wszystko walczyć... o wszystko się martwić... widać,że autorka,to dobra osoba tylko,że trafiła na kretyna, który odrzucił Ją i własne dziecko dla jakiejś paniusi... Trzeba być strasznym zerem by odrzucić taki skarb... pewnie ,to ogromny ból dla matki,która chciałaby dziecku dać co najlepsz ... e,a nie może... i ta obojetność ojca dziecka... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
KAsia
2014-08-29 15:41:04

re: Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

No właśnie coola... samotna mama musi być ojciec i mamą dla dziecka... nie może jak inne myśleć tylko o sobie i dziecku... ale też by zapewnić byt i wszystko kruszynce... Musi sama o wszystko walczyć... o wszystko się martwić... widać,że autorka,to dobra osoba tylko,że trafiła na kretyna, który odrzucił Ją i własne dziecko dla jakiejś paniusi... Trzeba być strasznym zerem by odrzucić taki skarb... pewnie ,to ogromny ból dla matki,która chciałaby dziecku dać co najlepsz ... e,a nie może... i ta obojetność ojca dziecka... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
coola
2014-08-29 15:34:12

re: Historie porodowe Supermam - konkurs z marką SKARB MATKI

Wszystko ok, ale kurde czytając cały czas jak to wszystkie mają dobrze, bo mają mężów i jaki to ból dla kogoś kto nie ma, to mi się robi dziwnie. To chyba nie jest wina kobiet, że często zachodzą w ciążę mając ustabilizowaną sytuację rodzinną? Jak słyszę narzekania samotnych matek, to czasem mam ochotę powiedzec, że to nie wina innych, że robią dzieci z frajerami. Może jestem niesprawiedliwa, ale kurcze... denerwuje mnie już to, bo spotkałam się nie raz. nie dwa z t ... akim podejściem Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gosia
2014-08-29 15:54:00

Idealna się znalazła co błędów w życiu nie popełnia... Uważaj ,bo życie jest długie i nigdy nie wiemy co Nas czeka... A ludzie nawet po wielu latach potrafią zawodzić i krzywdzić... nawet ci za ,których byśmy w ogień skoczyli... Chyba za dobrze się masz w zyciu,że oceniasz innych w taki sposób... brak słów...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-08-29 20:20:17

zgadzam się z Twoją opinią. Mam koleżankę którą teraz już były mąż zdradzał jak nie byli jeszcze małżeństwem i wiedząc o tym zdecydowała się na ślub z nim. Dziś sama wychowuje syna i często od niej słyszę jakie mam szczęście że ja mam męża, a ona biedna sama... tylko, myślę że gdyby w porę się ogarnęła to jej życie wyglądało by inaczej. I przeświadczenie że"udalo" mi się i mam męża, ale prawda jest taka, że każdy kto żyje w związku każdego dnia musi o niego "walczyć", dbać, zabiegać, bo bycie z kimś nie jest dane raz na zawsze...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inna
2014-08-29 20:38:17

Wyobraź sobie,że są kobiety, które oddały całe serce swojemu mężowi,a ten potrafił tego nie docenić... Są dobre kobiety,które są doceniane po stracie ich... Nie znacie szczegółów,a oceniacie na podstawie jakiś przykładów... a jesli,to była kochająca osoba tylko zaślepiona miłością, a ten pusty facet,to wykorzystał i nie docenił? zresztą ,który normalny facet porzuca kobietę w ciąży i swoje dziecko?? Można być dobrą, kochającą osobą, a trafić na frajera...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
coola
2014-09-02 15:12:30

Trochę mnie poniosło - fakt. Mam na myśli bardziej te "pretensje" do innych, że są w lepszej sytuacji. Moją koleżankę zostawił facet w ciąży, to nie raz słyszałam, że ja to mam łatwo, bo mam męża i nie wiedziałam, czy mam za to przepraszac czy jej swojego użyczyc. Czułabym się bardzo nieswojo leżąc w szpitalu z kobietą, która ma łzy w oczach za każdym razem, gdy odwiedzi mnie ojciec dziecka. Współczuję oczywiście tego, że musi sama sobie radzic. Nie jest jednak sprawiedliwe to, że inne kobiety powinny czuc się winne, że komuś sprawiają przykrośc tym, że ich sytuacja wygląda lepiej i ktoś musi patrzec na ich szczęście.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
autorka
2014-09-12 19:21:29

coola ,to nie chodzi o to,że kobiety co mają mężów mają łatwiej... to nie jest jakaś zazdrość,a raczej ból matki... bo kocham swoją córeczkę ponad życie i boli mnie, to że za niedługo kończy 3 miesiące a "tatuś" Jej nawet na oczy nie widział... nawet nie zapytał o Jej zdrowie... chciałabym Jej stworzyć pełną rodzinę, chciałam by miała wszystko co najcenniejsze w życiu... Niestety dla naszego "tatusia" ważniejsze są inne priorytety... Nie obwiniam nikogo za swoją sytuację... dlatego nikt w szpitalu nie wiedział,że jestem samotną mamą... ukrywałam,to by inne matki nie czuły się niezręcznie... nie robiłam z siebie ofiary... nie pokazywałam po sobie... ból był w sercu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz