Urodziły się podczas huraganu Irma

`To było straszne, mój dom się rozpadł, wyznaje hiszpanka z Saint-Martin.

Huragan Irma

Huragan Irma jest uważany za najpotężniejszy huragan w dziejach. Po przejściu przez Karaiby w niedzielę dotarł do Florydy. Wiatr o prędkości 300 km/h największe spustoszenie siał na wyspach Barbuda, Saint-Martin i Anguilla. "New York Times" pisze o co najmniej 27 ofiarach śmiertelnych na Karaibach i trzech na Florydzie. Wysokie na 6-7 metrów fale oceanu zalały Kubę, która się zmaga z powodziami. W samym centrum tych wydarzeń kilka maluszków uznało, że już czas... przyjść na świat. W trudnych warunkach urodziło się co najmniej troje dzieci, o których piszą media.

Na wyspie Saint-Martin hiszpanka Johana Cardona urodziła dziecko dzień po przejściu Irmy. Kobieta podczas huraganu była w domu, który dosłownie się rozpadł.

- Byłam bardzo zdenerwowana, że dziecko urodziłam dzień po przejściu huraganu. - wspomina kobieta. W rozmowie z mediami powiedziała, że na wyspie nie da się żyć: nie ma wody, jedzenia i elektryczności.

- Na Saint-Martin jest wojna. O wodę, jedzenie. Nie ma elektryczności. Nic - relacjonuje kobieta. Kobieta została już ewakuowana na Gwadelupę.

Drugi maluszek przyszedł na świat godzinę przed nadejściem Irmy. Rodzina w ostatniej chwili uciekła z domu, który był "na trasie" huraganu. Rodząca trafiła do szpitala w Miami. Cara Kesling z mężem i maluszkiem po porodzie zostali przetransportowani do hotelu. W sobotę policja z Miami-Dade udostępniła zdjęcie małej Nayiri Storm [tłm. Burza].

Inna kobieta z Florydy zaczęła rodzic w domu, niestety służby ratunkowe nie mogły do niej dotrzeć na czas. Kobieta urodziła w domu instruowana przez lekarza. Pomoc dotarła, gdy było już po wszystkim. Dziewczynka i mama zostały zabrane do szpitala Jackson w Miami.

Czytaj też: Porody w dziwnych miejscach [ZDJĘCIA]

db

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz