Ile można wypić alkoholu przy dziecku? Ta restauracja postanowiła wprowadzić limity dla rodziców

Zdaniem właścicieli, niektórzy rodzice piją za dużo w obecności dzieci.

alkohol

Wakacyjny weekend na działce, wypad ze znajomymi do knajpy, czy rodzinny obiad w restauracji to fantastyczny pomysł na spędzenie wolnego czasu z najbliższymi. Jednak takie okazje często sprzyjają piciu alkoholu. To czy mając dziecko pod opieką, możemy pić, czy nie jest kwestią moralności, zdrowego rozsądku, ale i kodeksu karnego.

To tylko lampka wina

Wielu z nas wydaje się, że to tylko jeden drink czy lampka wina, po czym na tym się tylko nie kończy. Niektóre lokale postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce. Jedna z restauracji w Nowym Jorku postanowiła wyznaczyć limit alkoholu dla rodzica, który w lokalu przebywa z dzieckiem. Otóż jedna osoba dorosła wśród gości nie może zamówić i wypić więcej niż jednego napoju, który zawiera procenty.

Co ciekawsze klientom taka polityka się nie podoba. Rodzice są oburzeni, że nie mogą zamówić tyle alkoholu, ile by chcieli. Właściciel restauracji tłumaczy, że rodzice zawsze mogą zmienić lokal. Jego zdaniem niezwykle ważne, by społeczeństwo zwracało uwagę i pilnowało się wzajemnie w tym temacie, wszakże chodzi o zdrowie i życie dziecka.

- Polityka naszego lokalu to jakby "dawanie głosu dziecku," dzięki temu zmniejszamy ryzyko wypadków związanych z piciem alkoholu - tłumaczy manager lokalu.

Nie tylko w restauracji

Niestety nie brakuje doniesień, że dziecko ucierpiało wskutek zaniedbania, podczas gdy rodzice byli pod wpływem alkoholu. Nie zawsze są to duże ilości. Przepisy polskiego prawa nie regulują czy i ile alkoholu można spożyć rodzic. Wiec w teorii takiego zakazu nie ma. Niestety, jeśli wydarzy się coś złego, przepisy kodeksu karnego przewidują odpowiednie konsekwencje. Kodeks karny mówi jasno, że kto naraża osobę, nad którą ciąży obowiązek opieki, na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Alkohol bez wątpienia może utrudniać to zadanie.

Biorąc pod uwagę, przepisy prawo zabrania wsiadania za kółko po spożyciu alkoholu, opieka nad maluchem wymaga porównywalnej, jak i nie większej uważności, jak prowadzenie samochodu. Warto o tym pamiętać! Czas reakcji i nasza czujność jest mocno osłabiona pod wpływem alkoholu. Choćbyśmy bezpośrednio nie przyczynili się do wypadku z udziałem naszego dziecka, alkohol może sprawić, że nie udzielimy dziecku właściwej i szybkiej pomocy. To chyba najlepszy argument za tym, by nie zatracać rodzicielskiej odpowiedzialności w imię "małego piwa."

db

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz