Inteligentne kobiety nie chcą mieć dzieci - dla świata może to oznaczać katastrofę!

Im wyższe IQ kobiety, tym niższa jej dzietność. Wynika z tego pewien problem. Jeśli inteligentne kobiety nie będą rodzić dzieci, świat zgłupieje do reszty! Potwierdzają to wyniki badań Satoshi Kanazawy, wybitnego profesora psychologii ewolucyjnej z London School of Economics.

dzieci

Nieważne jakich wyborów dokonujemy, zawsze jesteśmy krytykowane. Jesteśmy za okrągłe lub za chude, za bardzo seksowne lub zupełnie niepociągające. Jesteśmy przerażająco inteligentne lub za bardzo proste. Jesteśmy to za mało lub tamto za dużo. Można dodać do tej listy, że nie zawsze pragniemy mieć dużą gromadkę dzieci. W ostatnim roku, naukowiec Satoshi Kanazawa z prestiżowej londyńskiej uczelni London School of Economics opublikował kontrowersyjne badania, w których pokazał wpływ inteligencji kobiet na chęć posiadania dziecka. Twierdzi, że z każdymi 15 punktami IQ chęć posiadania dziecka u kobiet spada o 25 procent. Im kobieta jest bardziej inteligentna, tym mniejsza w niej chęć posiadania dziecka. Wygląda to na zbyt uproszczoną korelację, jednak statystyki potwierdzają badania Kanazawy. Można było się domyślać, że te badania wywołają wiele dyskusji. Jednak to nie same wyniki badań wywołały tyle kontrowersji, lecz dyskusja o ich wynikach.

 

Komentarze (14)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

sarna
2016-11-25 19:51:56

teraz wiemy dlaczego w patologiczych rodzinach jest najwięcej dzieci, pomimo tego ze nie stać ich na dzieci nadal się rozmnazają, moze jednak pomimo wszystkich sprzeciwów coś w tym jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ewelina
2015-06-24 09:39:26

re: Inteligentne kobiety nie chcą mieć dzieci - dla świata może to oznaczać katastrofę!

Odnaleziony. Artykuł jest dostępny na stronie badacza w języku angielskim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Eweina
2015-06-24 09:29:57

re: Inteligentne kobiety nie chcą mieć dzieci - dla świata może to oznaczać katastrofę!

Bardzo proszę o szczegółową informację nt. bibliografii z jakiej korzystali Państwo tworząc powyższy artykuł. Jaki test inteligencji przeprowadzili badani? na jakiej próbie odbyło się badanie? w jaki sposób zoptymalizowana został zmienna: chęć posiadania dziecka?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
off topic
2015-06-16 12:19:27

re: Inteligentne kobiety nie chcą mieć dzieci - dla świata może to oznaczać katastrofę!

czemu na forum dla matek pojawiają się osoby bezdzietne, które je oceniają i krytykują?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anik
2015-06-14 18:10:03

re: Inteligentne kobiety nie chcą mieć dzieci - dla świata może to oznaczać katastrofę!

Ale bzdury.. Inteligencja to rzecz w dużej mierze wrodzona, można ją pogłębiać poprzez pracę nad intelektem, ale i tak pewnej poprzeczki, indywidualnej dla każdego, nie przeskoczymy. Dzisiaj dużo kobiet kształci się, robi karierę, ale nie sądzę, żeby były przez to inteligentniejsze, stają wyćwiczone w czymś, w swojej dziedzinie, ale nie przesadzajmy, że kobieta robiąca karierę, staje się jakimś omnibusem. A tak w ogóle, co innego inteligencja, a co innego mądrość. Cz ... owiek inteligentny dużo widzi, ale nie zawsze to się przekłada na mądrość życiową i taki człowiek, choć ma duży potencjał, może nie umieć się nim właściwie posługiwać i np. mieć niepoukładane życie. Mądrzy mogą być ludzie prości, niewykształceni, którzy wiedzą co jest w życiu ważne i umieją sobie ułożyć szczęśliwie życie i nie są im do tego potrzebne żadne szkoły. Nadmiar edukacji może wręcz robić młodym ludziom sieczkę z mózgów, wmawiając im różne modne, politycznie poprawne pierdoły, robiąc z nich marionetki niezdolne do samodzielnego myślenia. Jak kobieta jest mądra to potrafi sobie ustawić w życiu priorytety tak, że później niczego nie żałuje. Są kobiety które stawiają na karierę, uważają, że jak się spełnią zawodowo, to to im da szczęście na wszystkich poziomach, tylko wątpie, że poźniej nie żałują, że nie wykorzystały wszystkich możliwości jakie dała im natura. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-06-14 18:18:19

kariera to nie inteligencja heloł, nie ogarniasz tego??. Domniemywam że siedzisz w domu ze stadkiem przychówku i deprechą, a jechanie po kobietach ambitnych daje ci satysfakcję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Megan
2015-06-14 19:05:01

Myślę, że ktoś tutaj musi się nauczyć czytać tekst ze zrozumieniem... Zgadzam się z anik. Kobiety, które znam są to kobiety w wieku około 50- ustawione, piękne i mądre, ale jak same twierdzą jednego im w życiu brakuje- Własnej RODZINY!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anik
2015-06-14 22:07:52

Źle domniemywasz. Pracuję, można powiedzieć, że robię karierę, nie mam swojej rodziny i choć to jeszcze nie ostatni dzwonek, to jednak myślę, że dobrze by było ją mieć. Nikogo też nie szkaluję, ani nie mówię jak kto ma żyć. Też denerwuje mnie ta kampania i w ogóle denerwuje mnie jak rząd, kościół czy inne instytucje (w których najwięcej jest mężczyzn) chcą dyktować kobietom jak mają żyć. Mój post nie miał tego na celu, to tylko takie moje refleksje. To nie jest tak, że nie lubię swojego życia i jestem sfrustrowana. Doceniam to co mam i cieszę się, że mam takie możliwości. Mam tylko taką refleksję, że niektóre kobiety chyba wpadły w taką pułapkę niezależności za wszelką cenę i straciły z oczu to co najważniejsze. Bo co jest ważniejsze od kochającej rodziny? Posiadanie rodziny i praca wcale się dziś nie wykluczają, trzeba tylko znaleźć fajnego, mądrego faceta z którym można coś takiego stworzyć, bez obaw, że się zostanie z tym bardzo szybko samą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-06-15 08:11:25

Zgadzam się, że można pogodzić pracę z rodziną, jezeli kobieta tylko chce, w większości przypadków tak naprawdę nie jest to niemozliwe... ALE ludzie nie kazda kobieta chce miec dzieci i to nie dlatego ze "straciły z oczu to co najwazniejsze" czy "wpadły w pułapkę niezależności za wszelką cenę", nie dla wszystkich dzieci są najważniejsze i nie chodzi tu o niezależność za wszelką cenę - po prostu nie czują takiej potrzeby i mają do tego prawo. Zresztą myślę, że nie wszyscy powinni mieć dzieci, wystarczy obejrzec wiadomości, lepiej ich nie mieć niż rodzić niekochane, niechciane dzieciaki. Nie kazda kobieta czuje taką potrzebę posiadania dzieci i nie ma w tym nic złego. Każdy ma inne priorytety w zyciu i nie zawsze chodzi tylko o pracę albo rodzinę, jest jeszcze pełno pasji i sposobów na życie innych niż rodzina. Te kobiety, którym brakuje po 50-tce rodziny zapewne zawsze gdzies w głębi serca chciały ją mieć - i one być może właśnie wpadły w pułapkę jakichś własnych ambicji zawodowych itp., ale jest dużo kobiet, które realizują się w życiu inaczej, co innego daje im szczęście i spełnienie i nie czują potrzeby posiadania potomstwa. Piszecie, że denerwuje was jak ktos dyktuje wam jak macie życ, po czym pod spodem właśnie to robicie, piszecie, że najważniejsza jest rodzina i kobiety które jej nie mają wpadły w jakąś pułapkę i straciły z oczu to co najważniejsze - wiec powtarzam, dla jednej kobiety to będzie najważniejsze, dla innej nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jagienka
2015-06-15 21:35:09

A ja zauważyłam, że każde stwierdzenie kobiety, że warto mieć dzieci spotyka się z jakąś agresją. To nie dyktowanie komuś jak ma żyć, lecz wyrażanie własnych odczuć. Skąd u bezdzietnych takie nerwy? Dlaczego każde przytoczenie plusów macierzyństwa spotyka się z ostrymi reakcjami. A ja uważam jeszcze, że warto mieć psa, bo to wspaniałe i przyjacielskie zwierzę. Mam nadzieję, że nikt nie odczuł nacisku na posiadanie psa... ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
do Anonima
2015-06-15 21:40:18

A ile kobiet sukcesu zmaga się z depresją? Jak często praca staje się ucieczką od różnego rodzaju problemów? Sugerujesz, że ,,przychówek" unieszczęśliwia? Przykro mi, że Twoja Mama była nieszczęśliwa, bo domniemam, że tak było, skoro taki obraz matki nam tu przedstawiasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ewelina
2015-06-15 23:30:00

Zgadzam się z Anonimem. Nie każda kobieta marzy o dziecku i nie powinno się jej zamęczać stwierdzeniami "warto mieć dzieci" bo dla każdego co innego ma wartość, a i nie każda kobieta nadaje się do tego. Dzisiejsze mamusie zapominają, że dzieci, to nie tylko posiadanie czegoś co należy wyłącznie do ciebie ale i odpowiedzialność za ukształtowanie niewinnej niczemu istoty. W dzisiejszych czasach tak naprawdę nie wychowuje się dzieci tylko je hoduje(często na własny obraz i podobieństwo). Są karmione, doglądane, rozpieszczane (lub pozostawione samym sobie) i na tym kończy się całe wychowanie. Na więcej nie ma czasu albo ochoty. Bobasy spędzają większość czasu na oglądaniu tv lub grach. Mamuśki (a już nie wspominając o ojcach, których wkład często kończy się na dostarczaniu pensji) kompletnie nie uczą swoje "pieszczochy" co jest dobre, a co złe. Nie mają pojęcia o stanowczości i konsekwencji w stosunku do dzieci i te same osoby pytają mnie często kiedy w końcu pomyślę o własnej rodzinie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
do Eweliny
2015-06-16 12:17:49

Ewelino, zanim ocenisz matkę zostań nią sama, dopiero wtedy zobaczysz jak to jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
myslacy
2015-09-18 10:59:52

ONA nie musi sie pakowac w pieluchy,ma oczy i widzi jak zyja i co robia dzieciaci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz