Gest starszej Pani sprawił, że karmiąca piersią mama mogła zjeść ciepły posiłek [FOTO]

`Nieważne czy pomagamy zapakować zakupy do bagażnika, czy pchać sklepowy wózek, naszą odruchową reakcją powinna być chęć pomocy sobie wzajemnie, bez zastanowienia.` - mówi młoda mama.

Briar McQueen

Karmienie piersią w miejscach publicznych to temat, który co jakiś czas wraca za sprawą nieprzyjemnych sytuacji, których doświadczają młode mamy. Kobiety często są wypraszane albo krytykowane za to, że decydują się nakarmić swoje dziecko przy stole, na ławce w parku, a nie na tylnym siedzeniu samochodu lub w publicznej toalecie. Kiedy 22-letnia Briar McQueen wybrała się z 8-tygodniowym synkiem na śniadanie do kawiarni obawiała się sytuacji, w które będzie musiała nakarmić piersią w lokalu. Nie wiedziała jak zareaguje obsługa i pozostali goście, ale kiedy jej synek obudził się i zaczął płakać nie miała wyjścia. Otrzymała już zamówienie i nie mogła tak po prostu wyjść.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz