Ciężarna, która pokonała raka, wraca z sesją zdjęciową po porodzie [ZDJĘCIA]

Niesamowite fotografie Kimi Maxwell są dowodem, że kobiety są zdolne do wszystkiego - w najlepszym tego słowa znaczeniu!

nowotwór piersi

Australijka Kimi Maxwell w wieku 30 lat dowiedziała się, że ma raka piersi. Niewielkiego guza na lewej piersi dostrzegła jej szefowa. Kobieta od razu udała się na badanie USG, które wykazało, że z lewą piersią wszystko jest w porządku, za to prawa wygląda bardzo niepokojąco. Przeprowadzono biopsję, która tylko potwierdziła przypuszczenia lekarzy. Kimi, która miała już 9-letnią córeczkę, nie zastanawiała się długo tylko od razu zdecydowała się na podwójną mastektomię. Nie chciała ryzykować i osierocić jedynego dziecka. W trakcie przygotowań do operacji okazało się, że Kimi spodziewa się kolejnego maluszka! W takiej sytuacji czas odgrywał bardzo ważną rolę. Niecały miesiąc po odkryciu ciąży przeprowadzono amputację obu piersi.

Kimi chcąc zainspirować i pomóc innym kobietom, które również zmagają się z rakiem piersi, zdecydowała się na rozbieraną sesję zdjęciową. Fotografka Nikki Holmes zrobiła Kimi kilka zdjęć, na których kobieta dumnie i bez skrępowania pokazuje blizny po mastektomii i ciążowy brzuszek. Niewiele później Kimi urodziła zdrową córeczkę, Poppy.

Po porodzie Kimi ponownie zdecydowała się na sesję zdjęciową, tym razem z córeczką Poppy i jej starszą siostrą. Fotografie są dowodem, że diagnoza nowotworu podczas ciąży nie musi oznaczać jej przerwania. Zarówno Kimi, jak i Poppy pokonały przeciwności losu i obie mają się bardzo dobrze.

Zobacz wzruszające zdjęcia z sesji autorstwa Nikki Holmes!

kp

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz