Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

Apteka na warszawskim Ursynowie, zwyczajny, deszczowy poniedziałek. Starsza pani, babcia lub niania dziecka, bije sześcio lub ośmiomiesięczne niemowlę w główkę, "żeby zasnęło". Ktoś zrobił zdjęcie wózka i tej, stojącej tyłem, pani. Ktoś wrzucił na Facebooka i prosi o udostępnianie: „Szukamy rodziców tego niemowlaka!”. "Nie pozwólmy, by dziecku stała się większa krzywda!".

bicie dziecka

Publiczna przemoc

Często słyszymy o dzieciach, które publicznie są bite przez swoich opiekunów. To nie jakiś tam klaps, który umyka niezauważony. To bicie po główce, po twarzy, po plecach, ciągnięcie za uszy, czasem pchanie, kopanie i wyzwiska.

Tym razem wczoraj pewna starsza pani weszła do apteki na Ursynowie w Warszawie. Biła dziecko leżące w wózeczku po głowie, aby, uwaga, zasnęło (!). Szokująca metoda usypiania. Ktoś zwrócił jej uwagę, więc przestała. Ktoś zrobił jej zdjęcia, zamieścił na swoim profilu na Facebooku i prosi, aby pomóc w odnalezieniu rodziców dziecka. Tylko tyle?

Komentarze (19)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

podpis
2015-09-14 11:56:46

re: Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

dzieki temu,ze w naszym kraju to karalne, to mozna smialo dzwonic na policje.Po co sie czaic a potem szukac kobiety w sieci?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama WIKI
2015-09-12 18:33:33

re: Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

CZY KTOŚ COŚ WIE ? KOBIETA JEST BARDZO CHORA I NIEBEZPIECZNA.. są podejrzenia że skoro szarpie dziecko w aptece to może je bić w domu itp CZY MAMUŚKI MOGĄ SIĘ ZJEDNOCZYĆ W TEJ SPRAWIE!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ania
2015-09-09 10:38:52

re: Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

Nawet nie chce mi się czytać tego artykułu bo przy 3 stronie wysiadam. Nie dało się napisać na 1 stronie tylko 6 i na każdej otwiera mi się reklama. I kto tutaj szuka sensacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-09-09 08:43:45

re: Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

Ale pierdzielicie. Może zaraz zebrać się rzesza oburzonych, ale jestem mamą kilkulatka i w Jego życiu zdarzyło mi się dać mu klapsy ze 3-4 razy. Właściwie o mało co nie dostał klapsa w dniu wczorajszym. Stałam obok, gdy wskoczył na murek przy barierce i przechylił się. Za barierka, kilkanaście metrów niżej był beton. Gdyby spadł raczej by się zabił. Na prawdę nie dostał klapsa tylko dlatego, że posadziłam Go na tyłku natychmiast, ale powiedziałam, że mu się należy ... . Tak, w kilku takich sytuacjach DOSTAŁ klapsa i ZAPAMIĘTAŁ. Oczywiście najmądrzejsi będą bronić Jego godności. Ja sama jednak, dostałam w swoim życiu klapsa kilka razy (za każdym razem po zagrożeniu zdrowia/życia) np. po przebiegnięciu przez ulicę przed nadjeżdżającym samochodem. Wnioski wyciągnęłam. Nie zrujnowało to mojej psychiki. Nie mówimy o nagminnym laniu za wszystko. Teraz ciężko o "złoty środek". We wszystkim. Poprawność polityczna itp zabija poczucie humoru, kreatywność itp Rozpasanie w wychowaniu zabija dobre wychowanie Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-09-09 16:51:20

Zgadzam sie w 100 proc!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
KK
2015-09-09 20:13:46

Hey - co do sytuacji z murka. Jak zauwazylas , dziecko wskoczylo Tobie i w sumie nie ono sie wystraszylo tylko bardziej TY. Zareagowalas totalnie zywiolowo i przesadnie. To ze wskoczyl wynika jedynie z tego ze moze wczesniej w zyciu pozwalalas mu na podobny rodzj ryzyka,wsponania sie i poznawania swiata. Co jest jak najbardziej wskazane. W takich momentach dziecko mysli i wie ze jest z nim dorosly i mu pomoze w razie czego wiec ryzykuje. Wiec chcac zrobic to co zwykle myslac ze go wesprzesz ty go lejesz to to jest MEGA SLABE. W tym zdarzeniu , ktore opisalas powinnas dac sobie klapsa a nie dzieciakowi. To ze dziecko zaleje sie garnkiem wrzatku, dotknie pozostawiony ostry noz czy wskoczy w mrowisko - to nie jego wina tylko glupota rodzicow gdyz nie sa przezorni i klaps przy tych okazjach jest totalnie nie na miejscu. Koniecznie musisz isc do psychologa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
juka
2015-09-09 21:45:21

na nikogo nie wolno podnosić ręki. strach to nie jest metoda wychowawcza - bicie świadczy o twojej słabości, dzieci nie wiedzą wielu rzeczy - chcesz go karać za to że w niewiedzy o mało się nie zabił? a jaka kara dla ciebie za to że do tego dopuściłaś? też wp....ol od kogoś? wtedy się nauczysz? trzeba gadac gadac i gadac czasem przytrzymać ale nie BIĆ. zresztą kogo ty bronisz? uważasz bicie tak malutkiego dziecka PO GŁOWIE za wychowywanie??? weź się zastanów bo stąd - ze strachu i z takich reakcji - rodzi się agresja wc drugiego człowieka, i tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-09-10 01:34:19

lecz sie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-09-10 10:32:11

o.k zgadzam się. ale niewiem czy pół roczne dziecko to zrozumie. i nauczki raczej nie wyciągnie żeby następnym razem zasnąć na zawołanie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Rysiek
2015-09-11 14:59:06

To raczej Ty powinnaś iść do psychologa. Albo nauczyć się czegoś o wychowaniu bezstresowym i jego skutkach. Kiedy dziecko wie że dostanie po dupie to nigdy więcej tego nie powtórzy. A jak mamusia sobie pogada, to dziecko to oleje. Już nam wyrosło pokolenie imbecyli przyklejonych do smartfonów którym się na wszystko pozwala i nigdy nie karze - bo władza nam zabrania karać własne dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Rysiek
2015-09-11 15:00:06

To był komentarz do poprawnej politycznie pani - której komentarz niestety już usunięto :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-09-16 23:30:42

Kobieto, tu chodzi o bicie niewinnego niemowlęcia a nie o twoje dylematy moralne czy twoje dziecko cię znienawidzi w przyszłości za twoje metody wychowawcze czy nie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Maja
2015-09-08 20:33:30

re: Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

Ale pierdzielicie. Może zaraz zebrać się rzesza oburzonych, ale jestem mamą kilkulatka i w Jego życiu zdarzyło mi się dać mu klapsy ze 3-4 razy. Właściwie o mało co nie dostał klapsa w dniu wczorajszym. Stałam obok, gdy wskoczył na murek przy barierce i przechylił się. Za barierka, kilkanaście metrów niżej był beton. Gdyby spadł raczej by się zabił. Na prawdę nie dostał klapsa tylko dlatego, że posadziłam Go na tyłku natychmiast, ale powiedziałam, że mu się należy ... . Tak, w kilku takich sytuacjach DOSTAŁ klapsa i ZAPAMIĘTAŁ. Oczywiście najmądrzejsi będą bronić Jego godności. Ja sama jednak, dostałam w swoim życiu klapsa kilka razy (za każdym razem po zagrożeniu zdrowia/życia) np. po przebiegnięciu przez ulicę przed nadjeżdżającym samochodem. Wnioski wyciągnęłam. Nie zrujnowało to mojej psychiki. Nie mówimy o nagminnym laniu za wszystko. Teraz ciężko o "złoty środek". We wszystkim. Poprawność polityczna itp zabija poczucie humoru, kreatywność itp Rozpasanie w wychowaniu zabija dobre wychowanie Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-09-08 18:52:33

re: Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

Ale pierdzielicie. Może zaraz zebrać się rzesza oburzonych, ale jestem mamą kilkulatka i w Jego życiu zdarzyło mi się dać mu klapsy ze 3-4 razy. Właściwie o mało co nie dostał klapsa w dniu wczorajszym. Stałam obok, gdy wskoczył na murek przy barierce i przechylił się. Za barierka, kilkanaście metrów niżej był beton. Gdyby spadł raczej by się zabił. Na prawdę nie dostał klapsa tylko dlatego, że posadziłam Go na tyłku natychmiast, ale powiedziałam, że mu się należy ... . Tak, w kilku takich sytuacjach DOSTAŁ klapsa i ZAPAMIĘTAŁ. Oczywiście najmądrzejsi będą bronić Jego godności. Ja sama jednak, dostałam w swoim życiu klapsa kilka razy (za każdym razem po zagrożeniu zdrowia/życia) np. po przebiegnięciu przez ulicę przed nadjeżdżającym samochodem. Wnioski wyciągnęłam. Nie zrujnowało to mojej psychiki. Nie mówimy o nagminnym laniu za wszystko. Teraz ciężko o "złoty środek". We wszystkim. Poprawność polityczna itp zabija poczucie humoru, kreatywność itp Rozpasanie w wychowaniu zabija dobre wychowanie Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A
2015-09-08 15:47:41

re: Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

Ale pierdzielicie. Może zaraz zebrać się rzesza oburzonych, ale jestem mamą kilkulatka i w Jego życiu zdarzyło mi się dać mu klapsy ze 3-4 razy. Właściwie o mało co nie dostał klapsa w dniu wczorajszym. Stałam obok, gdy wskoczył na murek przy barierce i przechylił się. Za barierka, kilkanaście metrów niżej był beton. Gdyby spadł raczej by się zabił. Na prawdę nie dostał klapsa tylko dlatego, że posadziłam Go na tyłku natychmiast, ale powiedziałam, że mu się należy ... . Tak, w kilku takich sytuacjach DOSTAŁ klapsa i ZAPAMIĘTAŁ. Oczywiście najmądrzejsi będą bronić Jego godności. Ja sama jednak, dostałam w swoim życiu klapsa kilka razy (za każdym razem po zagrożeniu zdrowia/życia) np. po przebiegnięciu przez ulicę przed nadjeżdżającym samochodem. Wnioski wyciągnęłam. Nie zrujnowało to mojej psychiki. Nie mówimy o nagminnym laniu za wszystko. Teraz ciężko o "złoty środek". We wszystkim. Poprawność polityczna itp zabija poczucie humoru, kreatywność itp Rozpasanie w wychowaniu zabija dobre wychowanie Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
2015-09-08 15:14:10

re: Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

Ale pierdzielicie. Może zaraz zebrać się rzesza oburzonych, ale jestem mamą kilkulatka i w Jego życiu zdarzyło mi się dać mu klapsy ze 3-4 razy. Właściwie o mało co nie dostał klapsa w dniu wczorajszym. Stałam obok, gdy wskoczył na murek przy barierce i przechylił się. Za barierka, kilkanaście metrów niżej był beton. Gdyby spadł raczej by się zabił. Na prawdę nie dostał klapsa tylko dlatego, że posadziłam Go na tyłku natychmiast, ale powiedziałam, że mu się należy ... . Tak, w kilku takich sytuacjach DOSTAŁ klapsa i ZAPAMIĘTAŁ. Oczywiście najmądrzejsi będą bronić Jego godności. Ja sama jednak, dostałam w swoim życiu klapsa kilka razy (za każdym razem po zagrożeniu zdrowia/życia) np. po przebiegnięciu przez ulicę przed nadjeżdżającym samochodem. Wnioski wyciągnęłam. Nie zrujnowało to mojej psychiki. Nie mówimy o nagminnym laniu za wszystko. Teraz ciężko o "złoty środek". We wszystkim. Poprawność polityczna itp zabija poczucie humoru, kreatywność itp Rozpasanie w wychowaniu zabija dobre wychowanie Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-09-08 15:02:36

re: Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

Ale pierdzielicie. Może zaraz zebrać się rzesza oburzonych, ale jestem mamą kilkulatka i w Jego życiu zdarzyło mi się dać mu klapsy ze 3-4 razy. Właściwie o mało co nie dostał klapsa w dniu wczorajszym. Stałam obok, gdy wskoczył na murek przy barierce i przechylił się. Za barierka, kilkanaście metrów niżej był beton. Gdyby spadł raczej by się zabił. Na prawdę nie dostał klapsa tylko dlatego, że posadziłam Go na tyłku natychmiast, ale powiedziałam, że mu się należy ... . Tak, w kilku takich sytuacjach DOSTAŁ klapsa i ZAPAMIĘTAŁ. Oczywiście najmądrzejsi będą bronić Jego godności. Ja sama jednak, dostałam w swoim życiu klapsa kilka razy (za każdym razem po zagrożeniu zdrowia/życia) np. po przebiegnięciu przez ulicę przed nadjeżdżającym samochodem. Wnioski wyciągnęłam. Nie zrujnowało to mojej psychiki. Nie mówimy o nagminnym laniu za wszystko. Teraz ciężko o "złoty środek". We wszystkim. Poprawność polityczna itp zabija poczucie humoru, kreatywność itp Rozpasanie w wychowaniu zabija dobre wychowanie Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
2015-09-08 14:58:50

re: Kobieta (niania, a może babcia?) biła po głowie niemowlę, by zasnęło! Widziało to wiele osób! Czy zareagowały?

Ale pierdzielicie. Może zaraz zebrać się rzesza oburzonych, ale jestem mamą kilkulatka i w Jego życiu zdarzyło mi się dać mu klapsy ze 3-4 razy. Właściwie o mało co nie dostał klapsa w dniu wczorajszym. Stałam obok, gdy wskoczył na murek przy barierce i przechylił się. Za barierka, kilkanaście metrów niżej był beton. Gdyby spadł raczej by się zabił. Na prawdę nie dostał klapsa tylko dlatego, że posadziłam Go na tyłku natychmiast, ale powiedziałam, że mu się należy ... . Tak, w kilku takich sytuacjach DOSTAŁ klapsa i ZAPAMIĘTAŁ. Oczywiście najmądrzejsi będą bronić Jego godności. Ja sama jednak, dostałam w swoim życiu klapsa kilka razy (za każdym razem po zagrożeniu zdrowia/życia) np. po przebiegnięciu przez ulicę przed nadjeżdżającym samochodem. Wnioski wyciągnęłam. Nie zrujnowało to mojej psychiki. Nie mówimy o nagminnym laniu za wszystko. Teraz ciężko o "złoty środek". We wszystkim. Poprawność polityczna itp zabija poczucie humoru, kreatywność itp Rozpasanie w wychowaniu zabija dobre wychowanie Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz