Ktoś na przyczepkę czyli o przeżywaniu ojcostwa

Zdjęcia, które stały się popularne na całym świecie. Mała dziewczynka ze swoim tatą. Kilka prostych, ciekawych ujęć i zachwyt tysięcy internautów. Zobaczcie zdjęcia Ani Waludy i Michała Zawera.

ktoś na przyczepkę

Niespodziewany sukces

Nie ma nic szczególnego w fotografowaniu malutkich dzieciaczków, są po prostu urocze. Wielu rodziców decyduje się na profesjonalne sesje fotograficzne – to wspaniała pamiątka dla całej rodziny. Kiedy profesjonaliści biorą się za zdjęcia wiadomo, że powstanie coś nietuzinkowego. W przypadku fotografów Ani Waludy i Michała Zawera efekt pracy przerósł oczekiwania i spotkał się z entuzjazmem na całym świecie. W dniach, kiedy pojawiło się „Royal Baby 2” i chrzest bliźniąt książęcych w Monako, oni także pozostawali w ścisłej czołówce wydarzeń związanych z dziećmi. Wyjątkowe zdjęcia pokazały m.in. „The Independent”, „Bored Panda”, „Daily Mail” czy „Cosmopolitan”. Rodzice nie spodziewali się, że sesja spotka się z takim uznaniem. Ania Waluda powiedziała: „Oboje jesteśmy trochę zaskoczeni, że zdjęcia okazały się aż takim viralem. Szczególnie zaskoczyły nas publikacje w takich krajach, jak Brazylia czy Chiny, o czym dowiedzieliśmy się od naszych znajomych, którzy tam mieszkają.”.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz