Matki karmiące w parlamencie - internet skwapliwie odnotowuje takie przypadki [ZDJĘCIA]

Australijska senator karmiła piersią podczas przemówienia w parlamencie - nie ona jedna czuje się tak swobodnie!

Larissa Waters

Karmienie piersią w miejscu publicznym to dla wielu praktyka nie do zaakceptowania. W stronę karmiących mam padają wulgarne określenia i oskarżenia sugerujące, że nie mają na myśli dobra własnego dziecka, tylko chcą „świecić biustem”. By doszło do zmiany sytuacji wiele znanych mam decyduje się walczyć z tym przeświadczeniem i uświadamiać ludzi, że karmienie piersią to czynność zupełnie naturalna i nie powinna być postrzegana negatywnie. Krok w kierunku dobrej zmiany zapoczątkował papież Franciszek, który pozwolił kobietom karmić piersią w Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie. Wydawać by się mogło, że skoro głowa kościoła katolickiego zezwoliła na wykonywanie tej czynności w miejscu kultu religijnego, nie powinno być problemu z karmieniem piersią również w innych miejscach.

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2017-06-26 23:28:55

Czy naprawdę nie mogła ta Pani wystąpić później. Czy chodziło bardziej o to żeby zaistnieć i zacząć być sławną?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Hater
2017-06-25 13:38:20

Karmienie piersia jest piekne potrzebne itd ale czy one musza to robic akurat w czasie samego przemowienia ? Idzie na mownice chce poruszac wazne dla Panstwa sprawy ale akurat wtedy musi wyciagnac cyca i karmic dziecko ?! Czy ktos bedzie traktowal taka kobiete powaznie ? Wyobrazacie sobie kogoss (kobieta lub mezczyzna) wchodzacego na mownice z kanapka w rece i zaczynajacego mowic z pelnymi ustami ? Najpierw po prostu wypada zjesc i dopiero pozniej mowic. Dla mnie to cos w ten desen.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz