Lekarka powiedziała, że jej dziecko jest za grube. Czy miała rację?

Opinia lekarza zbulwersowała młodą mamę.

Każda mama wie, że wszyscy inni lepiej "wiedzą" co jest dobre dla jej dziecka. Matki niejednokrotnie słyszą, że dziecko za mało je, je nie to, co trzeba, jest ubrane za ciepło lub za zimno, jest za małe lub za chude... pomysłów na "lepsze" wychowanie dziecka nie brakuje. Jednocześnie, żadna z nas nie lubi takich "dobrych rad," mimo iż na pewno wiele z nich wynika z chęci pomocy i troski o dobro naszego malucha.

Kiedy Danielle wybrała się do pediatry na bilans usłyszała, że jej 6- miesięczna córeczka jest otyła. Półroczna Grace waży 8 kg i mama dziewczynki nie kryje oburzenia. Zdaniem kobiety, takie uwagi są zupełnie niepotrzebne i nie na miejscu.

- Poczułam się niedostatecznie dobrą matką - wyznała Danielle. Kobieta twierdzi, że mała do tej pory była karmiona jedynie piersią, a rozszerzanie diety rozpoczęła zaledwie 2 tygodnie wcześniej. Dziewczynka na razie je marchew, kalafiora i brokuły.

- Zrozumiałabym, gdybym karmiła ją puddingiem czekoladowym i ogromnymi ilościami żywności, ale tego nie robię - kontynuuje młoda mama i zapewnia, że robi wszystko zgodnie z zaleceniami pediatry.

Grace urodziła się z wagą 3,5 kg i mieści się w centylach dla swojego wieku i wzrostu, mimo to kobieta usłyszała, że musi "zapobiec otyłości dziecka, zanim ta rozwinie się na dobre".

Kochane Mamusie, czy Wasze maluszki tylko "na piersi" mieściły się w siatkach centylowych? Czy lekarz w takiej sytuacji ma prawo krytykowac mamę?

db

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz