`Lekarze uciskali jej brzuch, a położna ciągnęła za dziecko` - dlaczego lekarze nie chcieli wykonać cesarki?

Lekarze nie przewidzieli, że dziecko waży aż 6 kg i nie zgodzili się na cesarkę. Efekty tego porodu były tragiczne!

błąd medyczny

Rodzice żądają 450 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla dziecka, które urodziło się w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, a także renty w wysokości 1400 złotych miesięcznie. Dla siebie matka oczekuje 140 tysięcy, a ojciec 100 tysięcy.

Rodzina zdecydowała się wnieść pozew do sądu przeciwko szpitalowi, gdyż ich zdaniem mimo wiedzy, że szacowana waga dziecka wskazuje na zasadność przeprowadzenia cesarskiego cięcia, personel medyczny upierał się przy opcji porodu siłami natury. Biegli zajmujący się dotychczas sprawą nie dopatrzyli się żadnych nieprawidłowości. Nowi biegli, powołani na prośbę rodziców, już nie byli tak przychylni dla szpitala. Stwierdzili oni, że w tym konkretnym przypadku cesarskie cięcie było koniecznością.

Komentarze (4)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ojciec
2016-07-28 09:04:57

re: `Lekarze uciskali jej brzuch, a położna ciągnęła za dziecko` - dlaczego lekarze nie chcieli wykonać cesarki?

Jak podczas porodu mojego malucha, zobaczyłem, że lekarz przymierza się do uciskania brzucha, zapytałem, niezbyt kulturalnie... Co on odp..., on na mnie naskoczył, że chce pomóc... i tak dalej... patrze... a położna, pomimo wielokrotnej prośby o ochronę krocza, jak się na chwilę odwróciłem - zrobiła swoje, i to bardzo głęboko, niewiele zabrakło, a byłoby za głęboko. Do tego... jak już maluch wychodził, zaczynała ciągnąć go za główkę, zapytałem również co ona wy ... prawia... "Ale ja pomagam", przecież pani mu zaraz główkę ukręci. "Sugeruje mi pan, że nie znam się na swojej pracy?" Witamy w piekle... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
matka wieloródka
2016-07-27 18:49:44

re: `Lekarze uciskali jej brzuch, a położna ciągnęła za dziecko` - dlaczego lekarze nie chcieli wykonać cesarki?

Jak podczas porodu mojego malucha, zobaczyłem, że lekarz przymierza się do uciskania brzucha, zapytałem, niezbyt kulturalnie... Co on odp..., on na mnie naskoczył, że chce pomóc... i tak dalej... patrze... a położna, pomimo wielokrotnej prośby o ochronę krocza, jak się na chwilę odwróciłem - zrobiła swoje, i to bardzo głęboko, niewiele zabrakło, a byłoby za głęboko. Do tego... jak już maluch wychodził, zaczynała ciągnąć go za główkę, zapytałem również co ona wy ... prawia... "Ale ja pomagam", przecież pani mu zaraz główkę ukręci. "Sugeruje mi pan, że nie znam się na swojej pracy?" Witamy w piekle... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Caja
2016-07-27 15:47:49

re: `Lekarze uciskali jej brzuch, a położna ciągnęła za dziecko` - dlaczego lekarze nie chcieli wykonać cesarki?

I to jest właśnie jeden z podstawowych powodów niskiej dzietności w tym kraju. Traktowanie rodzącej jak kawałka mięsa. Czy lekarzom w ogóle przychodzi do głowy ze tak tragiczne skutki porodu zostawiają fizyczne i psychiczne ślady na całe życie? Kobiety ze strachu wola sobie odpuścić taki horror. Bo to jest horror. Czy poród naprawdę musi byc traumą? Nie można pomoc kobiecie urodzić jak najłatwiej. Dla dziecka jak widać tez to bu było z korzyścią a tak- jest kaleka. ... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-07-28 06:43:34

U mnie lekarz też naciskał na brzuch bardzo mocno.rodzilam 20 godz 8 godzin parcia i boję się zajść w ciążę i rodzić trauma?to mało opowiedziane

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz