LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

Gosia szczerze przyznaje, że jej partner nie jest przystojniakiem. Szczególnie boi się o kształt i rozmiar nosa swojego maleństwa...

list

Drogie Mamy,

Piszę, bo mam problem, z którego nie mogę się wyżalić nikomu w rodzinie czy też koleżance, bo po prostu wstydzę się powiedzieć o tych obawach głośno. Chodzi o mojego męża, który - powiedzmy to sobie szczerze, jest brzydki.

Darek nie jest ani wysoki, ani dobrze zbudowany, a na domiar złego ma paskudny nos - szeroki i asymetryczny, jakby go ktoś obił i się krzywo zrosło. Mimo to bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie być z kimkolwiek innym, ale co tu kryć - martwię się o geny dziecka.

Modlę się, żeby urodę miało po mnie, choć wiem, że już nic nie zaradzę, co się miało stać, już się stało! Ale będzie mi przykro patrzeć, jak dorasta i widzieć, że miało genetycznego pecha, bo akurat w mojej rodzinie wszyscy są ładni - zgrabni, w miarę wysocy, szczupli. Tym gorzej, jeśli urodzi się dziewczynka...

Ciekawa jestem, czy myślałyście o tym, jak same byłyście w ciąży. Tylko mi nie mówicie, że Wasi faceci są tacy piękni! ;-)

Pozdrowienia,

Gosia

Komentarze (11)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Monika
2016-05-14 12:56:33

re: LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

A mój mąż jest brzydki i ja też jestem brzydka w dodatku każdy mi to powtarza, mamy też trudną sytuację życiową (mąż pracuje ma własną firmę starcza nam na wiele jednak własnego domu nie mamy a wiele osób kpi z tego czym się zajmuje) i czasami wydaje mi się że jesteśmy nieudacznikami natomiast w naszych rodzinach są osoby kture są uważane za ładne, w mojej rodzinie wiele osób ma dobrą pracę ale co zauważyłam dużo osób lubi nasze dziecko może dlatego że jest wiec ... znie uśmiechnięty, radosny i to ma po mężu, nie przejmuje się opinią innych jest bardzo opiekuńczy i wydaje mi się że na miłości, szacunku, uśmiechu, pracy dla dobra rodziny trzeba ją budować a nie na oczach innych. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-08-21 21:22:05

re: LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

Ja chcę by dziecko wrodziło się w męża bo on jest pół krwi Włochem i jest typowym przystojniakiem.ja niestety mimo, że lubię swój wygląd (twarz,ciało) mam mysie włosy i jasną cerę. Na szczęście geny męża są dominujące, więc liczę,że nasze dziecko będzie brunetem/ką, ale tak naprawdę to zdrowie najważniejsze. Tyle dzieci rodzi się chorych,że wygląd schodzi na dalsze tory.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-02-21 09:56:53

re: LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

Najważniejsze że Ty jesteś piękna i zdrowa, co tam mąż i dzieci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka 33
2013-05-20 21:56:51

re: LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

Ty się dziewczyno pomódl żeby Twoje dziecko urodziło się zdrowe!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Matka
2013-05-20 20:12:37

re: LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

Chciałabym żeby urodę odziedziczyło po mnie... A jeśli twój mąż uważa, że to Ty jesteś brzydka. Pomysł jak się czuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Matka
2013-05-20 20:10:47

re: LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

Dla mnie to dziwne że zwracasz uwagę na wygląd nosa. A nie jak większość matek czy urodzi się zdrowe. Jeśli kochasz męża, to powinnas też tolerować jego wygląd. Tymbardziej dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama
2013-05-20 18:56:24

re: LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

dlaczego mamy nie mówić,że nasi faceci są tacy piękni? Przecież ,,coś" musiało się nam w nich spodobać. Mój mąż jest dla mnie najprzystojniejszym facetem pod słońcem i chciałam, żeby nasza dzidzia była do niego podobna (choć mąż akurat jest także posiadaczem dużego i dość krzywego nosa, z którego często żartujemy). Uwierz mi, jak zobaczysz swoje dziecko, będzie ono najpiękniejsze na świecie a i ono znajdzie kiedyś swojego wielbiciela :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta
2013-05-20 18:45:22

re: LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

Myślę, że nawet z brzydalka da się zrobić uroczego słodziaka. Zwłaszcza w czasach tak przeróżnej mody i kreatywności. Zresztą-wiadomo co się liczy najbardziej-charakter! A skoro dziecko jest poczęte z pięknej miłości, to miejmy nadzieję, że będzie równe piękne jak i ona:D Pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
marta.g
2013-05-20 18:22:54

re: LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

Ja tez maiłam obawy co do wyglądu mojego maleństwa gdy dowiedziałam się, że będę mieć synka zmartwił mnie fakt, że u mnie w rodzinie właśnie mężczyźni do przystojniaków nie należą, a patrząc na mojego starszego brata zrodziły mi się w głowie konkretne obawy. Jednak gdy poszłam na USG 3D/4D moje obawy rozwiane zostały przez piękny obraz USG widziałam całą buźkę maluszka i już się nie martwiłam bo gdy porównałam je ze zdjęciami mojego męża gdy był niemowlęc ... iem okazało się, że są niemalże identyczni :) a mój mąż to przystojniak więc uważam, że nie ma się czym martwic na zapas. Po za tym matka natura (genetyka) wybiera zawsze lepsze geny ;) czasem można ro rozumieć jako ładniejsze ;) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2013-05-20 17:16:23

re: LIST: Boję się, że moje dziecko będzie bardzo brzydkie. Po mężu...

Ja też chciałam, żeby córka była po mnie i się udało, córka to moje ksero, ale wcale tak nie musiało być.. Rozumiem obawy....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz