LIST: „Czy ktoś pokocha mnie i moją córeczkę?”

Dorota od pięciu lat jest mamą małej Nadii. To pogodna dziewczynka, której nie się nie lubić. Niestety mężczyźni na wieść o dziecu uciekają gdzie pieprz rośnie.

ciąża

Mam 25 lat i kilka złych decyzji za sobą. Ale kto z nas nie ma na koncie błędów przeszłości? Dziś mam skończone studia, zaczęłam pracę, mam kochaną córeczkę, Nadię, a jedyne czego mi brakuje do szczęścia to mężczyzna u boku

Ojcec Nadinki niestety nie okazał się być godzin bycia z nami. Zostawił mnie, kiedy jeszcze byłam w ciąży. Nie obchodzi mnie on, nie chcę nawet dostawać od niego alimentów, dobrze radzę sobie sama. Ale nie ukrywam, że kochający facet u boku jest mi potrzebny, bo jestem kobietą - brakuje mi czułości i poczucia bezpieczeństwa.

 

 

 

Komentarze (7)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2013-12-14 23:14:23

re: LIST: „Czy ktoś pokocha mnie i moją córeczkę?”

Pomożemy Ci wyśledzić każdego! Wystarczy numer telefonu poszukiwanej osoby, a już po chwili będziemy mieli jej położenie dokładnie oznaczone na mapie. Szybko i co najważniejsze w 100% anonimowo. Polecam Sandra ( http://goo.gl/ynoCs9 )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Goplana
2013-11-24 18:53:05

re: LIST: „Czy ktoś pokocha mnie i moją córeczkę?”

No cóż... nie można zmusić nikogo, by pokochał dziecko, którego nie jest ojcem. lepiej, byś wiedziała to od nich szczerze, niż gdyby ktoś miał udawać, że kocha Nadię i krzywdzić ją.... ale to prawda, dziecko działa na mężczyzn odstraszająco.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Goplana
2013-11-24 18:53:05

re: LIST: „Czy ktoś pokocha mnie i moją córeczkę?”

No cóż... nie można zmusić nikogo, by pokochał dziecko, którego nie jest ojcem. lepiej, byś wiedziała to od nich szczerze, niż gdyby ktoś miał udawać, że kocha Nadię i krzywdzić ją.... ale to prawda, dziecko działa na mężczyzn odstraszająco.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2013-11-24 17:16:29

re: LIST: „Czy ktoś pokocha mnie i moją córeczkę?”

Nie jesteś w niczym gorsza, wręcz przeciwnie- trzeba mieć naprawdę duże pokłady ludzkości i odwagi w sobie żeby dawać radę samej we wszystkich sytuacjach. Wiem coś o tym bo ojciec mojej córeczki wyrzucił nas z domu, kiedy ona miała 3 lata, znudziło mu się monotonne rodzinne życie :-( . I też większość facetów na wieść o mojej małej zwiewała, ale to oni nie byli nic warci. A nawet więcej- potrafili być mili próbując zaciągnąć mnie do łóżka, a gdy im się to ni ... e udawało, przyznawali się że i tak pewnie nic by z tego nie było bo szukają normalnych kobiet. A czy ja przez to że miałam dziecko byłam nienormalna? Ale w końcu doszło do szczęśliwego zakończenia- od ponad 4 i pół roku mam wartościowego i mądrego mężczyznę, a już 2 i pół roku jest moim mężem, więc i Ty napewno takiego spotkasz, czego Ci z całego serca życzę. A do wszystkich tych zadufanych facetów : Kobieta z dzieckiem to też kobieta, nawet lepsza, mądrzejsza i wartościowsza od tych niektórych wypacykowanych tzw.laleczek bez zobowiązań!!! Pozdrawiam Cię, i jeszcze raz wszystkiego dobrego Ci życzę. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kala
2013-11-24 13:56:47

re: LIST: „Czy ktoś pokocha mnie i moją córeczkę?”

Nie jesteś w niczym gorsza, wręcz przeciwnie- trzeba mieć naprawdę duże pokłady ludzkości i odwagi w sobie żeby dawać radę samej we wszystkich sytuacjach. Wiem coś o tym bo ojciec mojej córeczki wyrzucił nas z domu, kiedy ona miała 3 lata, znudziło mu się monotonne rodzinne życie :-( . I też większość facetów na wieść o mojej małej zwiewała, ale to oni nie byli nic warci. A nawet więcej- potrafili być mili próbując zaciągnąć mnie do łóżka, a gdy im się to ni ... e udawało, przyznawali się że i tak pewnie nic by z tego nie było bo szukają normalnych kobiet. A czy ja przez to że miałam dziecko byłam nienormalna? Ale w końcu doszło do szczęśliwego zakończenia- od ponad 4 i pół roku mam wartościowego i mądrego mężczyznę, a już 2 i pół roku jest moim mężem, więc i Ty napewno takiego spotkasz, czego Ci z całego serca życzę. A do wszystkich tych zadufanych facetów : Kobieta z dzieckiem to też kobieta, nawet lepsza, mądrzejsza i wartościowsza od tych niektórych wypacykowanych tzw.laleczek bez zobowiązań!!! Pozdrawiam Cię, i jeszcze raz wszystkiego dobrego Ci życzę. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kacha
2013-11-24 13:52:21

re: LIST: „Czy ktoś pokocha mnie i moją córeczkę?”

Nie jesteś w niczym gorsza, wręcz przeciwnie- trzeba mieć naprawdę duże pokłady ludzkości i odwagi w sobie żeby dawać radę samej we wszystkich sytuacjach. Wiem coś o tym bo ojciec mojej córeczki wyrzucił nas z domu, kiedy ona miała 3 lata, znudziło mu się monotonne rodzinne życie :-( . I też większość facetów na wieść o mojej małej zwiewała, ale to oni nie byli nic warci. A nawet więcej- potrafili być mili próbując zaciągnąć mnie do łóżka, a gdy im się to ni ... e udawało, przyznawali się że i tak pewnie nic by z tego nie było bo szukają normalnych kobiet. A czy ja przez to że miałam dziecko byłam nienormalna? Ale w końcu doszło do szczęśliwego zakończenia- od ponad 4 i pół roku mam wartościowego i mądrego mężczyznę, a już 2 i pół roku jest moim mężem, więc i Ty napewno takiego spotkasz, czego Ci z całego serca życzę. A do wszystkich tych zadufanych facetów : Kobieta z dzieckiem to też kobieta, nawet lepsza, mądrzejsza i wartościowsza od tych niektórych wypacykowanych tzw.laleczek bez zobowiązań!!! Pozdrawiam Cię, i jeszcze raz wszystkiego dobrego Ci życzę. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ania
2013-11-24 13:48:29

re: LIST: „Czy ktoś pokocha mnie i moją córeczkę?”

Nie jesteś w niczym gorsza, wręcz przeciwnie- trzeba mieć naprawdę duże pokłady ludzkości i odwagi w sobie żeby dawać radę samej we wszystkich sytuacjach. Wiem coś o tym bo ojciec mojej córeczki wyrzucił nas z domu, kiedy ona miała 3 lata, znudziło mu się monotonne rodzinne życie :-( . I też większość facetów na wieść o mojej małej zwiewała, ale to oni nie byli nic warci. A nawet więcej- potrafili być mili próbując zaciągnąć mnie do łóżka, a gdy im się to ni ... e udawało, przyznawali się że i tak pewnie nic by z tego nie było bo szukają normalnych kobiet. A czy ja przez to że miałam dziecko byłam nienormalna? Ale w końcu doszło do szczęśliwego zakończenia- od ponad 4 i pół roku mam wartościowego i mądrego mężczyznę, a już 2 i pół roku jest moim mężem, więc i Ty napewno takiego spotkasz, czego Ci z całego serca życzę. A do wszystkich tych zadufanych facetów : Kobieta z dzieckiem to też kobieta, nawet lepsza, mądrzejsza i wartościowsza od tych niektórych wypacykowanych tzw.laleczek bez zobowiązań!!! Pozdrawiam Cię, i jeszcze raz wszystkiego dobrego Ci życzę. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz