LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

Karolina jest oburzona zachowaniem miejscowego proboszcza.

dziecko

Niedawno miałam nieprzyjemną sytuację z księdzem. Chociaż moja rodzina jest wierząca i przykładnie w każdą niedzielę chodzimy do kościoła, proboszcz mojej parafii nie zgodził się na udzielenie chrztu mojemu synkowi. Jako powód odmowy podał to, że dziecko jest nieślubne.

Komentarze (23)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Sandra
2013-12-15 09:37:37

re: LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

LUDZIE LUDZIE CUDA W TEJ BUDZIE ! Pomożemy Ci wyśledzić każdego! Wystarczy numer telefonu poszukiwanej osoby, a już po chwili będziemy mieli jej położenie dokładnie oznaczone na mapie. Szybko i co najważniejsze w 100% anonimowo. Polecam Sandra ( http://goo.gl/ynoCs9 )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lumen
2013-12-08 22:55:04

re: LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

ksiądz ma obowiązek ochrzcić dziecko!!! Dobrze on o tym wie tylko nauczył sie mówić nie i tak mówi. Nie ma prawa też nakazywać parze ślubu bo wtedy taki ślub nie jest ważny bo nie jest zawarty dobrowolnie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
monika
2013-12-08 17:34:16

re: LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

Czesc : ) mam 18 lat a dziecko ma 6mc. Tez mielismy problem z ochrzczeniem malutkiego bo nie mamy slubu, i wielki problem robil zeby dziecko ochrzcic, jakbysmy mu dali z 1000 w kieszen to moment by ochrzcil. powiedzialam mu tak, jezeli ksiadz nie chce mi ochrzcic dziecka to prosze mi to napisac na kartce i wysle to do papieza. Moment swoj kajecik otworzyl i kiedy panstwu pasuje : ) musisz sie postawic. Powodzenia : )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aneta
2013-12-08 15:38:23

re: LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

Miałam podobną sytuację, tyle że jesteśmy po ślubie, lecz cywilnym. Chcieliśmy kościelny, lecz mój mąż nie ma komunii (oczywiście decyzja jego rodziców..) i mój proboszcz nie chciał nam udzielić ślubu. Pytaliśmy w innym kościele, tam bez problemu daliby nam ślub, lecz oczywiście potrzebna zgoda proboszcza..Dostaliśmy kartkę, żeby proboszcz ją podpisał, gdy mu ją daliśmy, podarł ją i powiedział "co on mi się tu będzie w moich parafian wp**przał.. :| 2 miesiące t ... emu chcieliśmy ochrzcić dziecko, mojego proboszcza nie było tylko inny ksiądz. Po rozmowie z nim, powiedział, żeby przyjść tydzień przed chrztem i jak to powiedział "proboszcz może da może nie da"... Mieliśmy chrzestnych z innego miasta oddalonego spory kawałek od nas, więc musieli wcześniej wiedzieć czy będzie chrzest, żeby chrzestni mogli wziąć urlop. Chodziliśmy po innych kościołach, wszędzie chcieli zgodę proboszcza. W jednym ksiądz powiedział że "bez problemu" udzieli chrztu, lecz mąż musi zrobić komunię, bierzmowanie i ślub kościelny.. Trochę by to zajęło, więc raczej nie "bez problemu". W końcu szwagier polecił nam jednego księdza, poszedł z nim porozmawiać bo trochę go znał i w końcu po dłuugim proszeniu księży udało się nam ochrzcić.. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna Gemini
2013-12-08 15:28:32

re: LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

Miałam podobną sytuację, tyle że jesteśmy po ślubie, lecz cywilnym. Chcieliśmy kościelny, lecz mój mąż nie ma komunii (oczywiście decyzja jego rodziców..) i mój proboszcz nie chciał nam udzielić ślubu. Pytaliśmy w innym kościele, tam bez problemu daliby nam ślub, lecz oczywiście potrzebna zgoda proboszcza..Dostaliśmy kartkę, żeby proboszcz ją podpisał, gdy mu ją daliśmy, podarł ją i powiedział "co on mi się tu będzie w moich parafian wp**przał.. :| 2 miesiące t ... emu chcieliśmy ochrzcić dziecko, mojego proboszcza nie było tylko inny ksiądz. Po rozmowie z nim, powiedział, żeby przyjść tydzień przed chrztem i jak to powiedział "proboszcz może da może nie da"... Mieliśmy chrzestnych z innego miasta oddalonego spory kawałek od nas, więc musieli wcześniej wiedzieć czy będzie chrzest, żeby chrzestni mogli wziąć urlop. Chodziliśmy po innych kościołach, wszędzie chcieli zgodę proboszcza. W jednym ksiądz powiedział że "bez problemu" udzieli chrztu, lecz mąż musi zrobić komunię, bierzmowanie i ślub kościelny.. Trochę by to zajęło, więc raczej nie "bez problemu". W końcu szwagier polecił nam jednego księdza, poszedł z nim porozmawiać bo trochę go znał i w końcu po dłuugim proszeniu księży udało się nam ochrzcić.. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sylwia
2013-12-08 14:47:03

re: LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

Witam ja mam dwójke nieślubnych dzieci i oboje są ochrzczeni ani z jednym ani z drugim nie mialam problemu z ochrzczeniem ( Jedno chrzcilam w Polsce drugie w Uk ) zostalam poluczona tylko ze dobrze by bylo bysmy zalegalizowali zwiazek i to tyle. A z tego co mi moj proboszcz powiedzial to teraz od gornie od papieza jest ze jezeli rodzice maja chec ochrzcic dziecko to ksiadz musi to zrobic. Wiec dobra rada skontaktuj sie z kuria i napisz zazalenie na proboszcza bo to jet jego widzimisie. Zycze ... powodzenia. Pozdrawiam Sylwia Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
2013-12-08 14:30:55

re: LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

hej ja bylam w podobnej sytuacji. Mieszkam w Warszawie wiec kosciolow w ktorym Cie nie znaja jest od groma. Tylko wlasnie problem ze zgoda od proboszcza. Gdy poszlam do proboszcza i chcialam ochrzcic swojego synka powiedzial mi ze na jednej mszy slub i chrzest albo nauki ktore beda trwaly ok pol roku 3razy w tygodniu po godzine poltorej. Moj narzeczony nie ma czasu na cos takiego poniewaz pracuje wyjezdza w trasy iz jest kierowca a obecnosc miala byc obowiazkowa. Ksiadz powiedzial ze gdybym byla ... sama owszem ochrzci mi dziecko bez problemu ale jezeli jest ojciec z ktorym zyje nie ma szans tak po prostu tego zrobic. Tak wiec przyznam sie wam ale po wielu prosbach u proboszcza sklamalam. Powiedzialam ze jestem juz sama , nie mieszkam z ojcem dziecka i ze on do tego doprowadzil , bo tak chcialam ochrzcic dziecko ze sie musielismy rozstac. Wtedy dostalam zgode na chrzest w innym kosciele bo w swoim juz chrzcic nie mialam zamiaru po wielu rzeczach ktore uslyszalam od proboszcza. Z moim partnerem jestem juz 6 lat , nie chcemy na razie brac slubu jest nam to niepotrzebne. Kochamy sie zyjemy razem i to jest dla nas najwazniejsze. A kosciol w pewien sposob zmusza ludzi do slubow wiec nic dziwnego ze potem rozwody. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasia
2013-12-08 14:17:30

re: LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

hej ja bylam w podobnej sytuacji. Mieszkam w Warszawie wiec kosciolow w ktorym Cie nie znaja jest od groma. Tylko wlasnie problem ze zgoda od proboszcza. Gdy poszlam do proboszcza i chcialam ochrzcic swojego synka powiedzial mi ze na jednej mszy slub i chrzest albo nauki ktore beda trwaly ok pol roku 3razy w tygodniu po godzine poltorej. Moj narzeczony nie ma czasu na cos takiego poniewaz pracuje wyjezdza w trasy iz jest kierowca a obecnosc miala byc obowiazkowa. Ksiadz powiedzial ze gdybym byla ... sama owszem ochrzci mi dziecko bez problemu ale jezeli jest ojciec z ktorym zyje nie ma szans tak po prostu tego zrobic. Tak wiec przyznam sie wam ale po wielu prosbach u proboszcza sklamalam. Powiedzialam ze jestem juz sama , nie mieszkam z ojcem dziecka i ze on do tego doprowadzil , bo tak chcialam ochrzcic dziecko ze sie musielismy rozstac. Wtedy dostalam zgode na chrzest w innym kosciele bo w swoim juz chrzcic nie mialam zamiaru po wielu rzeczach ktore uslyszalam od proboszcza. Z moim partnerem jestem juz 6 lat , nie chcemy na razie brac slubu jest nam to niepotrzebne. Kochamy sie zyjemy razem i to jest dla nas najwazniejsze. A kosciol w pewien sposob zmusza ludzi do slubow wiec nic dziwnego ze potem rozwody. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asia
2013-12-08 14:19:43

Jego strata ze nie odprawil mszy, bo pewnie by jeszcze na tace zebral...żal ksiedza a szkoda dziecka bo nie jest niczemu winne ze takich mamy oto ksiezy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
justyna
2013-12-08 15:16:06

miestety ksiądz robi problem ale jego zasranym obowiązkiem jest do wiary dziecko do prowadzi czy ono jest po slubie czy nie nie dosc ze robią to złaski to i pieniadze biora minimum 150 zł a powinien byc bezpłatny tak jak i pogrzeb ...a zawsze wielkie chalo robio jak dziecko nie slubne ja tez tego nie rozumiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asia
2013-12-08 14:17:30

re: LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

hej ja bylam w podobnej sytuacji. Mieszkam w Warszawie wiec kosciolow w ktorym Cie nie znaja jest od groma. Tylko wlasnie problem ze zgoda od proboszcza. Gdy poszlam do proboszcza i chcialam ochrzcic swojego synka powiedzial mi ze na jednej mszy slub i chrzest albo nauki ktore beda trwaly ok pol roku 3razy w tygodniu po godzine poltorej. Moj narzeczony nie ma czasu na cos takiego poniewaz pracuje wyjezdza w trasy iz jest kierowca a obecnosc miala byc obowiazkowa. Ksiadz powiedzial ze gdybym byla ... sama owszem ochrzci mi dziecko bez problemu ale jezeli jest ojciec z ktorym zyje nie ma szans tak po prostu tego zrobic. Tak wiec przyznam sie wam ale po wielu prosbach u proboszcza sklamalam. Powiedzialam ze jestem juz sama , nie mieszkam z ojcem dziecka i ze on do tego doprowadzil , bo tak chcialam ochrzcic dziecko ze sie musielismy rozstac. Wtedy dostalam zgode na chrzest w innym kosciele bo w swoim juz chrzcic nie mialam zamiaru po wielu rzeczach ktore uslyszalam od proboszcza. Z moim partnerem jestem juz 6 lat , nie chcemy na razie brac slubu jest nam to niepotrzebne. Kochamy sie zyjemy razem i to jest dla nas najwazniejsze. A kosciol w pewien sposob zmusza ludzi do slubow wiec nic dziwnego ze potem rozwody. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kama
2013-12-08 14:09:36

re: LIST: `Ksiądz nie chciał ochrzcić mojego dziecka, bo jest nieślubne!`

hej ja bylam w podobnej sytuacji. Mieszkam w Warszawie wiec kosciolow w ktorym Cie nie znaja jest od groma. Tylko wlasnie problem ze zgoda od proboszcza. Gdy poszlam do proboszcza i chcialam ochrzcic swojego synka powiedzial mi ze na jednej mszy slub i chrzest albo nauki ktore beda trwaly ok pol roku 3razy w tygodniu po godzine poltorej. Moj narzeczony nie ma czasu na cos takiego poniewaz pracuje wyjezdza w trasy iz jest kierowca a obecnosc miala byc obowiazkowa. Ksiadz powiedzial ze gdybym byla ... sama owszem ochrzci mi dziecko bez problemu ale jezeli jest ojciec z ktorym zyje nie ma szans tak po prostu tego zrobic. Tak wiec przyznam sie wam ale po wielu prosbach u proboszcza sklamalam. Powiedzialam ze jestem juz sama , nie mieszkam z ojcem dziecka i ze on do tego doprowadzil , bo tak chcialam ochrzcic dziecko ze sie musielismy rozstac. Wtedy dostalam zgode na chrzest w innym kosciele bo w swoim juz chrzcic nie mialam zamiaru po wielu rzeczach ktore uslyszalam od proboszcza. Z moim partnerem jestem juz 6 lat , nie chcemy na razie brac slubu jest nam to niepotrzebne. Kochamy sie zyjemy razem i to jest dla nas najwazniejsze. A kosciol w pewien sposob zmusza ludzi do slubow wiec nic dziwnego ze potem rozwody. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz