LIST: Mamo, pamiętaj, nie jesteś cyborgiem!

Każda mama ma prawo do życia, do chwili słabości, prawo do błędu, do pomarudzenia i poproszenia o pomoc.

mama i corka

Droga redakcjo SuperMamy,

jestem Waszą wierną czytelniczką i chciałabym przedstawić Wam swoją historię, aby na swoim przykładzie pokazać Kobietom, że mamy wielkie możliwości i wszelkie narzędzia, aby być cudownymi mamami, fantastycznymi żonami, aby się rozwijać i osiągać sukcesy. Posłuchajcie mojej historii, a może odnajdziecie w niej siebie…

Byłam idealnym dzieckiem. Cicha, spokojna, choć z niskim poczuciem własnej wartości, nie miałam łatwego życia. 

Powoli rodził się we mnie bunt. Dlaczego taka jestem? Patrzyłam na przebojowe koleżanki z podziwem i zazdrością. Potrafiły tupnąć nogą, potrafiły powiedzieć co myślą i potrafiły zawalczyć o siebie. Ja miałam poczucie, że nie żyję swoim życiem, a jedynie gram trzeciorzędną rolę w wielkiej produkcji, jaką jest życie. Inni błyszczą, zdobywają popularność a ja jedynie statystuję. Wiele się w moim życiu wydarzyło, było wiele dobrych chwil i wiele trudnych. Rozwód, samotne macierzyństwo, nowe życie, ponowny związek małżeński, narodziny 2 synów. Nadal cicha, spokojna, lubiana, ale niedoceniana.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz