LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

`Co roku to samo - popisy, która z kobiet w rodzinie zrobi więcej jedzenia, zadłużanie się na prezenty, nogi i kręgosłup pulsujące z bólu od stania przy garach...`

Gwiazdka

Kochane Supermamy,

piszę do Was, bo wiem, że tutaj mogę liczyć na subiektywną opinię i prawdziwe wsparcie. Przyjmę każdy komentarz, nawet najbardziej krytyczny, proszę tylko, abyście opublikowali mojego maila.

Nie mam własnej rodziny. Pochodzę z domu dziecka, więc jedyną moją rodziną jest mój mąż i dwóch synów (3 i 6 lat). Jako o rodzinie powinnam też wspomnieć o rodzicach i siostrach mojego męża, ale jakoś po dziś dzień, choć jesteśmy małżeństwem od 9 lat, nie udało mi się z nimi, powiedzmy, zaprzyjaźnić.

Zbliżają się Święta i jak się domyślacie, w takim układzie "rodzinnym" nie za przyjemnie mi się te dni przeżywa...

Komentarze (10)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Sylwia
2015-12-11 12:41:10

re: LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

W zupełności Cię rozumiem. Mój narzeczony i ja mamy synka. A jak to mały skarb każdy go chce mieć na święta przy sobie. I U mnie i w domu chłopaka panuje dziwna jak na święta atmosfera- z reszta ja sama czuje się u niego obco. No Ale nie o tym. Odwagi! My postanowiliśmy się odizolowac i robimy Wigilię w trójkę. Wiemy ze będą nam to pozniej wypominać. Ale perspektywa świat "po swojemu" jest silniejsza. Pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
2015-12-11 12:08:24

re: LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

I jeszcze pytasz? Jak rodzina nie zrozumie, to nie zrozumie, świat się od tego nie skończy, prawda?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
2015-12-11 09:48:53

re: LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

Nie rób z siebie służącej męża. Jesteś jego żoną i po prostu powiedz mu to co tutaj napisałaś. Dodaj, że chciałabyś spędzić w tym roku święta tylko z nim i dziećmi. Nie ma w tym nic złego. Przez 10 lat robiłaś jak on chciał - więc i on musi Ci pójść na rękę. To, że nie masz rodziny nie ma znaczenia! Nie musisz być skazana na jego rodzinę. Nie jesteś też gorsza. Jeżeli mąż będzie robił problemy to wybacz, ale....wymień go. Bo nie jest tego wart. Małżeńst ... wo to równość, a nie męczeństwo, wzajemne zrozumienie, miłość itd. A! I nie ma czegoś takiego jak to, że Ty latasz po sklepach, a jemu się nie chce. Po prostu komunikujesz - jedziemy na zakupy po prezentu i koniec dyskusji. Święta w rodzinie obchodzą wszyscy więc dlaczego tylko kobiety wszystko robią? Musicie drogie Panie wymagać! od swoich mężczyzn. I tyle. Nie potrafią sami wam pomóc - więc wymagać! Masz do tego pełne prawo. Powodzenia i postaw na swoim. Trochę się podąsa, a potem mu przejdzie. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lalalala
2015-12-11 03:08:14

re: LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

Świetnie Cię rozumiem. Ja z mężem jestem od 4 lat, w tym roku trzeci raz będę na wigili w Jego rodzinnym domu. Każdy rok jest dla mnie istnym koszmarem. Trzy tygodnie przed wigilią dwa lata temu urodził się nasz pierworodny syn. Kiedy mąż zadzwonił do Swojej mamy i powiedział, że nie przyjedziemy bo maluszek jest za mały na wynoszenie go na zimne, wieczorne grudniowe powietrze to w odpowiedzi usłyszał, że jeśli tak zrobi to już nie ma rodziców. Zaraz z awanturą przyjechał ... o jego młodsze rodzeństwo, które nie ma ani stałych partnerów, ani tym bardziej dzieci. Cała ta wigilia to tona sztucznej uprzejmości i powstrzymywanie się od wydrapania sobie oczu bo jestem powszechnie nie lubiana z powodu lepszego wykształcenia i większych ambicji, chęci do pracy czego nie może zrozumieć moja teściowa. Kiedy pierwszy raz pojechałam do Nich z wizytą teściowa powiedziała mężowi na stronie żeby dal Sobie ze mną spokój bo Go na mnie nie stać ( i nie miała na myśli kwestii finansowych) mąż zawsze był uczony, że bez mamy niczego nie osiągnie dlatego nie jest im na rękę fakt, że pokazałam mu świat z innej strony, udowodniłam, że może wszystko jeśli chce i wcale nie potrzebna mu do tego mama ani młodszy brat co chwilę wracający się we wszystko. Kwestia prezentów to już wgl paranoja. Niby " najlepiej niczego nie kupujcie" a później teściowa biega po sklepach, sprawdza co gdzie kupiliśmy i ile kosztowało. Jeszcze na razie trzyma nas tutaj mieszkanie ale jeśli się uda to wyprowadzimy się niedługo gdzieś dalej i mąż nawet dźwigiem mnie tam nie zaciągnie na Wigilię. Trzymaj się i pamiętaj, że masz prawo do spędzenia świąt w przyjaznej domowej atmosferze bo po to właśnie są, dzień wielkiego szczęścia nie gonitwy, stresu i sztucznych uśmiechów. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nina
2015-12-10 20:20:01

re: LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

Małżeństwo to sztuka kompromisu - a skoro Ty przez lata podporządkowywałaś się tradycji Twojego męża (jak piszesz, wbrew swojej woli), to masz teraz prawo zaproponować swoje rozwiązanie. On też powinien uszanować Twoje pragnienia. Zasugeruj mu, że takie rozwiązanie przyniesie Wam oszczędności (mniej prezentów do kupienia), które będziecie mogli spożytkować w dużo przyjemniejszy dla Was sposób (może jakiś wyjazd? jeżeli nie na święta, to może na ferie?). Warto szczer ... ze ze sobą porozmawiać, powinnaś powiedzieć małżonkowi, ile stresu i nieprzyjemności odczuwasz w związku z organizacją takich "rodzinnych" świąt. My z mężem w zeszłym roku spędzaliśmy wigilię z moją rodziną, w tym roku zaplanowaliśmy święta z jego rodziną, ale już w tej chwili jesteśmy zgodni, że w przyszłym roku organizujemy święta u nas w domu, tylko dla nas trojga (my + syn). Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Joanna
2015-12-10 19:47:24

re: LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

Małżeństwo to sztuka kompromisu - a skoro Ty przez lata podporządkowywałaś się tradycji Twojego męża (jak piszesz, wbrew swojej woli), to masz teraz prawo zaproponować swoje rozwiązanie. On też powinien uszanować Twoje pragnienia. Zasugeruj mu, że takie rozwiązanie przyniesie Wam oszczędności (mniej prezentów do kupienia), które będziecie mogli spożytkować w dużo przyjemniejszy dla Was sposób (może jakiś wyjazd? jeżeli nie na święta, to może na ferie?). Warto szczer ... ze ze sobą porozmawiać, powinnaś powiedzieć małżonkowi, ile stresu i nieprzyjemności odczuwasz w związku z organizacją takich "rodzinnych" świąt. My z mężem w zeszłym roku spędzaliśmy wigilię z moją rodziną, w tym roku zaplanowaliśmy święta z jego rodziną, ale już w tej chwili jesteśmy zgodni, że w przyszłym roku organizujemy święta u nas w domu, tylko dla nas trojga (my + syn). Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-12-10 18:49:18

re: LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

Małżeństwo to sztuka kompromisu - a skoro Ty przez lata podporządkowywałaś się tradycji Twojego męża (jak piszesz, wbrew swojej woli), to masz teraz prawo zaproponować swoje rozwiązanie. On też powinien uszanować Twoje pragnienia. Zasugeruj mu, że takie rozwiązanie przyniesie Wam oszczędności (mniej prezentów do kupienia), które będziecie mogli spożytkować w dużo przyjemniejszy dla Was sposób (może jakiś wyjazd? jeżeli nie na święta, to może na ferie?). Warto szczer ... ze ze sobą porozmawiać, powinnaś powiedzieć małżonkowi, ile stresu i nieprzyjemności odczuwasz w związku z organizacją takich "rodzinnych" świąt. My z mężem w zeszłym roku spędzaliśmy wigilię z moją rodziną, w tym roku zaplanowaliśmy święta z jego rodziną, ale już w tej chwili jesteśmy zgodni, że w przyszłym roku organizujemy święta u nas w domu, tylko dla nas trojga (my + syn). Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sabina
2015-12-10 17:56:41

re: LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

Po 1 masz prawo. Po 2 - skoro tak nie lubisz tego całego cyrku u tesciowej, to po co sie starasz? Skoro 3 panie zrobiły ryby po grecku, to po co Ty robisz 4? Kto to zje? Zrób cos całkiem innego (jesli znow swieta spedzicie razem) - Twoje popisowe danie. Po 3. Nie biadol. Wkurzające to strasznie. Jesteś dorosła, robisz jak uważasz. Nikt Cie nie ciagnie na siłe do tesciowej a jesli juz serio czujesz, ze masz obowiązek tam iść, to idźcie na wigilie, a pozostałe dni świąt spędźc ... ie sami - we 4. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xyz
2015-12-10 17:01:44

re: LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

Po 1 masz prawo. Po 2 - skoro tak nie lubisz tego całego cyrku u tesciowej, to po co sie starasz? Skoro 3 panie zrobiły ryby po grecku, to po co Ty robisz 4? Kto to zje? Zrób cos całkiem innego (jesli znow swieta spedzicie razem) - Twoje popisowe danie. Po 3. Nie biadol. Wkurzające to strasznie. Jesteś dorosła, robisz jak uważasz. Nikt Cie nie ciagnie na siłe do tesciowej a jesli juz serio czujesz, ze masz obowiązek tam iść, to idźcie na wigilie, a pozostałe dni świąt spędźc ... ie sami - we 4. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
marzena
2015-12-10 12:29:00

re: LIST: Na święta chcę wyjechać z dala od rodziny męża - czy mam prawo?

Po 1 masz prawo. Po 2 - skoro tak nie lubisz tego całego cyrku u tesciowej, to po co sie starasz? Skoro 3 panie zrobiły ryby po grecku, to po co Ty robisz 4? Kto to zje? Zrób cos całkiem innego (jesli znow swieta spedzicie razem) - Twoje popisowe danie. Po 3. Nie biadol. Wkurzające to strasznie. Jesteś dorosła, robisz jak uważasz. Nikt Cie nie ciagnie na siłe do tesciowej a jesli juz serio czujesz, ze masz obowiązek tam iść, to idźcie na wigilie, a pozostałe dni świąt spędźc ... ie sami - we 4. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz