LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

Byłam święcie przekonana, że to bardzo dobry wybór. Niestety, teraz w lutym nasza córcia skończy 2 lata, a od roku oboje z narzeczonym żałujemy, że to właśnie moja siostra jest chrzestną.

chrzest dziecka

Na samym początku chciałabym prosić o anonimowa publikację mojego listu, ponieważ chcę uniknąć głupiej gadaniny ze strony rodziny i znajomych.

Kilka dni temu czytałam list od dziewczyny która pisała że odmówiła zostania chrzestną, ponieważ ma już dwoje chrześniaków i nie stać ją na kolejnego, bo rodzice dzieci za dużo od niej wymagają. Ja chciałabym się podzielić swoimi doswiadczeniami dotyczącymi, jak się okazało po niedługim czasie, złego wyboru chrzestnej.

Gdy zaszłam w ciążę od początku wiedzieliśmy że chcemy żeby moja siostra oraz kuzyn mojego partnera byli chrzestnymi. Z chrzestnym nam się udało. Co prawda mieszka dosyć daleko bo 190KM od nas, do tego ma własną firmę więc i czasu nie za wiele, i widuje się z małą ledwie 5 razy do roku, ale ma swoją firmę, mnóstwo obowiązków, i my to rozumiemy. Do tego zawsze kiedy dzwoni pyta co u małej, jak ma przyjechać to pyta czy czegoś dla niej nie potrzebujemy, albo jakiej zabawki jeszcze nie ma, bo on sam nigdy nie wie co kupić. I to nam się podoba, że się interesuje co u niej, co już potrafi, jak z jej zdrowiem.

 

 

Komentarze (256)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

fgj
2016-10-14 21:45:05

re: LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

MATKA MAŁEGO MOPA GÓWNIAKA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Przyszła mama
2016-02-20 12:56:30

re: LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

Chrzestni to tylko symbol. Poza tym.. Skoro Twoja siostra o wiele częściej odwiedza Twoją mamę, zaś Ciebie widocznie unika jak ognia i odwiedziny u Ciebie według mnie są wymuszone przez Twoje prośby to chyba coś z Waszymi relacjami jest nie tak. Pogadaj szczerze z siostrą bo za dobrze to nie wygląda :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inercja
2016-02-10 17:01:34

re: LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

Serio? No tak, masz dziecko i chrzestni powinni widywać się z nim codziennie, bo taki mają obowiązek... Przestaję ironizować. Sama mam dzieci, chrzestni starszej córki mieszkają niedaleko nas, ale mała widuje ich dwa razy do roku. Czemu? Bo każdy ma swoje życie, my to szanujemy. Bycie chrzestnym to żaden obowiązek, to bardziej przywilej ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
chrzestna
2016-02-04 20:50:43

re: LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

Jestem chrzestną córki mojego brata, odwiedzam ją co jakiś czas, ale kiedy pracowałam dużo też nie mogłam poświęcić jej czasu. Fakt przykre było, kiedy się mnie bała, ponieważ rzadko ją odwiedzałam, a po za tym funkcja chrzestnej jest "duchowa", nie traktuje małej inaczej niż jej brata czy syna mojej siostry. Odwiedzam całą trójkę, a nie tylko ją. Na Twoim miejscu martwiłabym się bardziej Twoją relacją z siostrą i mamą, bo chyba coś jest nie tak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mala
2016-02-04 10:31:32

re: LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

Ja nie zaluje wyboru rodzicow chrzestnych dla dzieci,chociaz tez sie nimi za bardzo nie interesuja. Ale wybralismy ich po to,zeby zajeli sie nimi gdyby nam sie cos stalo;) takie mam podejscie;) nie oczekuje pezentow czy Bog wie czego;) mam kontakt jak z kazda inna osoba z rodziny i uwazam,ze sa wieksze problemy w zyciu niz uzalanie sie na chrsestnych...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alf
2016-02-04 09:51:42

re: LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

Szczerze mówiąc przepraszam za słownictwo ale krew mnie zalewa jak słyszę wynurzenia doświadczonych przez życie mamuś które twierdzą, że tylko one mają prawo być zmęczone i ktoś kto nie ma dzieci nie ma prawa narzekać na brak czasu. Czasem czuję wręcz pogardę i politowanie dla mojej osoby ponieważ nie wiem co to życie. Droga autorko wiem że zostanę za to zlinczowana ale twoje dziecko nie jest pępkiem swiata i Twoja siostra nie ma obowiązku spędzać z nim każdego weeken ... du . A zazdrość i wyrzuty, ze jeździ do rownież Twojej mamy ? Żałosne. Rozumiem, że Twoja ,,niunia" ma prawo tęsknić i wtedy Twoja siostra musi stać na baczność ale Twoja mama to niech sobie siedzi sama, bo przecież dopóki nie jest schorowana to nie ma prawa do żadnych uczuć . Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pro
2016-02-06 19:15:28

"lubie to" mysle dokladnie tak samo!!!!!!! PS rowniez jestem matka.... ale tez nie moge sluchac takich "mamusiek"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kaska
2016-02-03 19:46:45

re: LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

Szczerze mówiąc przepraszam za słownictwo ale krew mnie zalewa jak słyszę wynurzenia doświadczonych przez życie mamuś które twierdzą, że tylko one mają prawo być zmęczone i ktoś kto nie ma dzieci nie ma prawa narzekać na brak czasu. Czasem czuję wręcz pogardę i politowanie dla mojej osoby ponieważ nie wiem co to życie. Droga autorko wiem że zostanę za to zlinczowana ale twoje dziecko nie jest pępkiem swiata i Twoja siostra nie ma obowiązku spędzać z nim każdego weeken ... du . A zazdrość i wyrzuty, ze jeździ do rownież Twojej mamy ? Żałosne. Rozumiem, że Twoja ,,niunia" ma prawo tęsknić i wtedy Twoja siostra musi stać na baczność ale Twoja mama to niech sobie siedzi sama, bo przecież dopóki nie jest schorowana to nie ma prawa do żadnych uczuć . Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-02-03 13:37:12

re: LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

Szczerze mówiąc przepraszam za słownictwo ale krew mnie zalewa jak słyszę wynurzenia doświadczonych przez życie mamuś które twierdzą, że tylko one mają prawo być zmęczone i ktoś kto nie ma dzieci nie ma prawa narzekać na brak czasu. Czasem czuję wręcz pogardę i politowanie dla mojej osoby ponieważ nie wiem co to życie. Droga autorko wiem że zostanę za to zlinczowana ale twoje dziecko nie jest pępkiem swiata i Twoja siostra nie ma obowiązku spędzać z nim każdego weeken ... du . A zazdrość i wyrzuty, ze jeździ do rownież Twojej mamy ? Żałosne. Rozumiem, że Twoja ,,niunia" ma prawo tęsknić i wtedy Twoja siostra musi stać na baczność ale Twoja mama to niech sobie siedzi sama, bo przecież dopóki nie jest schorowana to nie ma prawa do żadnych uczuć . Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
niunia
2016-02-03 10:06:20

re: LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

Wiesz co, kobieto...po pierwsze zbyt emocjonalnie podchodzisz do tematu, a po drugie zbyt wiele sobie chyba wyobrażasz jesli chodzi o status rodzica chrzestnego. To jest tylko "symbol" taka koniecznosc a nie jakas funkcja do spełniania. W dzisiejszych czasach malo kogo obchodzi rola rodzica chrzestnego i ciesz sie jak odwiedzi dzicko w urodziny i kupi jakis prezent. I nie pisze tego zlosliwie, ale sama sobie dobrze zrobisz, jak przestaniesz o tym rozmyslac i zajmiesz sie swoja rodzina i swoimi ... sprawami zamiast czekac az siostra Cie odwiedzi ;) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sr
2016-02-03 00:41:30

re: LIST: Żałujemy wyboru chrzestnej

Wiesz co, kobieto...po pierwsze zbyt emocjonalnie podchodzisz do tematu, a po drugie zbyt wiele sobie chyba wyobrażasz jesli chodzi o status rodzica chrzestnego. To jest tylko "symbol" taka koniecznosc a nie jakas funkcja do spełniania. W dzisiejszych czasach malo kogo obchodzi rola rodzica chrzestnego i ciesz sie jak odwiedzi dzicko w urodziny i kupi jakis prezent. I nie pisze tego zlosliwie, ale sama sobie dobrze zrobisz, jak przestaniesz o tym rozmyslac i zajmiesz sie swoja rodzina i swoimi ... sprawami zamiast czekac az siostra Cie odwiedzi ;) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz