Matka (nie) zawsze jest pewna – czyli kto jest matką dziecka surogatki?

Mater semper certa est – mówiło stare, rzymskie przysłowie, głosząc zasadę zgodnie z którą: matka jest zawsze pewna. Biedni Rzymianie nie przewidzieli, że świat w którym przyjdzie żyć człowiekowi kilkanaście wieków później, z łatwością obali ten pewnik.

ciąża

Rzadko poruszana jak dotąd tematyka „pochodzenia dziecka od matki” regulowana treścią art. 619 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego, niespodziewanie zyskała ostatnio na popularności. Stało się to przy okazji informacji o pacjentce, która w wyniku fatalnej omyłki towarzyszącej zapłodnieniu in vitro, urodziła nie swoje dziecko. W wyniku błędu pracowników kliniki doszło do zapłodnienia komórki jajowej innej kobiety nasieniem męża pacjentki. Powstało więc na tym gruncie pytanie - która z nich powinna być traktowana jako matka noworodka? Kobieta, od której pochodził materiał genetyczny dziecka, czy ta, która dziecko powiła?

Odpowiedzi na tak postawione pytanie dostarcza aktualnie polski odpowiednik wspomnianej na wstępie starorzymskiej zasady – art. 619 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego. Zgodnie z przytoczonym artykułem matką jest zawsze ta kobieta, która dziecko urodziła. Oznacza to więc, że w przypadku, o którym głosiły ostatnio media – matką w rozumieniu prawa pozostawała będzie pacjentka kliniki, która powiła dziecko, niezależnie od tego, iż dziecko to nie zostało poczęte z wykorzystaniem jej materiału genetycznego.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz