To koszmarne zdjęcie to nie fotomontaż! O co chodzi?

Mężczyzna dla lajków wystawił dziecko za okno na 15 piętrze!

dziecko za oknem

W świecie, w którym Internet jest głównym źródłem wiedzy o świecie a popularność w nim staje się dla wielu priorytetem, coraz częściej pojawiają się doniesienia o zachowaniach, które wykraczają poza wszelkie normy. Kiedyś publikowaniem półnagich zdjęć zajmowały się tylko prostytutki, a teraz robią to już uczennice gimnazjum, które chcą zaimponować rówieśnikom i stać się sławne. Dla rozgłosu ludzie potrafią zrobić wiele, nawet narazić na niebezpieczeństwo małe dziecko. W stolicy Algierii policja aresztowała mężczyznę, który dla lajków na Facebooku wystawił kilkunastomiesięcznego chłopca za okno z 15 piętra. Całą sytuację sfotografował i opublikował w mediach społecznościowych z podpisem: „1000 lajków albo go upuszczę”. Zdjęcie oburzyło innych użytkowników Facebooka, którzy zgłosili fotografię do administracji i domagali się aresztowania bezmyślnego mężczyzny.

Komentarze (6)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2017-06-22 22:30:53

Nie normalny psychiczny idiota . Powinieneś się leczyć albo niech ktoś wystawi tego psychika za okno i niech wisi..!! Tacy ludzie to wgl.nie powinni mieć dzieci.caraz więcej słyszy się o krzywdzie dziecka!!. brak mi słów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-06-21 16:02:00

Idiota jakiś psychicznie chory facet

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-06-21 16:01:03

Idiota jakiś psychicznie chory pacjent

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Xxx
2017-06-21 14:32:55

Ludzie co raz bardziej maja narabane w głowie -.- a nasza kochana Polska i tak gówno z tum robi -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
2017-06-21 15:45:06

Przecież to nie było w Polsce . Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Patka-matka
2017-06-21 12:41:29

Z tym "baranem" trzeba zrobić tak samo - wystawić go za okno i niech sobie tak powisi jakiś czas. Jak zobaczyłam to zdjęcie to zagotowało się we mnie do granic możliwości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz