Nakrętka od kubka niekapka to siedlisko pleśni! [ZDJĘCIA]

Kolejny odcinek z serii koszmarnych opowieści o tym, co fundują nam producenci akcesoriów dziecięcych.

kubek niekapek

W lutym ubiegłego roku tata pewnej dziewczynki napisał na swoim profilu na Facebooku: „Dzisiaj użyłem ostrego noża i rozłożyłem bidon na części pierwsze. Nie jest to produkt zaprojektowany tak, by dał się rozłożyć, dlatego kosztowało mnie to nieco wysiłku. Poszczególne części pojemnika były dosłownie pokryte grzybem i bakteriami. Byliśmy wstrząśnięci i załamani faktem, że nasza córka używała czegoś takiego.”.

Tata poprosił innych rodziców o to, aby przyjrzeli się, w czym podają napoje dzieciom. Niestety wielu rodziców potwierdziło, że w kubkach niekapkach i bidonach wielorazowego użytku są miejsca, gdzie gromadzi się pleśń.

I tak, kolejnymi rodzicami, którzy podzielili się swoimi obserwacjami na ten temat, były mamy na Facebooku zarejestrowane jako Marie-Pier L`Hostie oraz Penny Powell. Kolejno wrzuciły na swoje profile zdjęcia, które możecie obejrzeć w naszej galerii. Tym razem bohaterami koszmarnej historii są kubki niekapki. Syn Marie-Pier ciągle chorował. Sensacje żołądkowe były codziennością, a żaden lekarz nie mógł dociec pierwotnej przyczyny pogorszenia stanu zdrowia chłopca. Zaalarmowana informacjami o dziecięcych kubkach, które pojawiły się wcześniej w sieci, Marie-Pier także postanowiła rozłożyć niekapek swojego dziecka na czynniki pierwsze. To, co znalazła w środku, w niedostępnych zwykle częściach kubeczka, przyprawia o mdłości! Trudno się dziwić, że czaiły się tam chorobotwórcze bakterie, które wywoływały u jej synka tak nieprzyjemne objawy.

Kubeczki niekapki i bidony mają części których nie da się rozłożyć do mycia. Z takim trudno dostępnym brudem nie poradzi sobie ani ciśnienie wody w zmywarce, ani gąbka czy szczoteczka z płynem do naczyń. W tych mrocznych zakamarkach powstaje wilgotne środowisko idealne do rozwoju pleśni i grzybów. W zetknięciu z nimi układ pokarmowy naszych maluszków nie ma szans - prędzej czy później zaczyna więc się buntować i jest to wówczas ewidentny objaw zatrucia.

Okazuje się, że rodzice, którzy jako pierwsi wszczęli alarm w sieci, nie są jedynymi, którzy "dali się naciąć" na fatalny projekt kubeczków niekapków i bidonów. Kochane Mamy, a czy Wy już sprawdziłyście kubki Waszych dzieci? Dało się je rozkręcić? Jeśli nie, czym prędzej się ich pozbądźcie!

als

 
Komentarze (10)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Angela
2017-01-03 06:59:06

Tomme Tippe

Było głośno o o tych niekapkach firmy tomme tippie sa nierozbieralne i wlasnie tak to wyglada po czasie :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marlena
2017-01-02 14:35:19

Dlatego ja, synkowi kupuję tylko takie kubki które da się rozebrać, umyć i wysuszyć! Na rynku są takie kubeczki niekapki. Tam gdzie zbiera się woda, do tego jeszcze często słodka, to niebywałe siedlisko bakterii i grzybów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monika
2017-01-02 13:09:22

Nie wiem jakim trzeba być brudasem żeby podawać dziecku picie w butelce której nie można rozkręcić i porządnie umyć czy też wyparzyc! Ja używam niekapka z lovi i kubka 360* z aventu- wszystko można rozłożyć na części pierwsze i ze spokojem umyć w każdym zakamarku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monika ta druga
2017-01-03 14:10:11

Czemu od razu brudasem? Uprzejmiej nie można? Czasem podczas zakupów nie widać czy coś da się rozkręcić czy nie. Ja sama kiedyś rozcinałam gumową kaczuszkę do kąpieli, była cała w pleśni, a brudasem na pewno nie jestem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Maga
2016-02-29 18:20:54

re: Nakrętka od kubka niekapka to siedlisko pleśni! [ZDJĘCIA]

ja kupiłam synkowi kubeczek lovi 360 i bez problemu rozkłada się na części pierwsze i łatwo go umyć :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monika
2017-01-03 14:06:45

Też polecam kubek 360. Wszystko da się rozłożyć na części pierwsze i umyć/wyparzyć, a do tego maluch szybko uczy się pić z normalnej szklanki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
2016-02-29 08:13:34

re: Nakrętka od kubka niekapka to siedlisko pleśni! [ZDJĘCIA]

To ja jestem chyba nienormalna, bo ZAWSZE rozkręcam wszystko na części pierwsze przy myciu. Ale cóż się dziwić, że niekapki porastają pleśnią, skoro większość ludzi nie myje nawet spodów od patelni, uszu od garnków, nie wspominając już o gumie na spodzie plastikowych misek do miksera.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-02-29 18:06:08

Widz polega na tym ze tego elementu nie da się rozebrać! Trzeba czytać ze zrozumieniem pani idealna...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
2016-02-29 21:43:09

no właśnie mój syn pije z kubków niekapków z NUK cy BABYDREAM i jakoś nie ma problemów z rozłożeniem na części pierwsze, żeby umyć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
2016-03-01 08:15:17

Nie kupiłabym czegoś, co się nie da rozebrać. Trzeba myśleć, a nie karmić dzieci pleśnią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz