Uśmiech dziecka ma supermoc

Jak dzieci pomagały mieszkańcom wsi zniszczonej przez nawałnicę

Rytel, nawałnice, dziecko

"Nawet nie wiecie, jak dużą radość dawała nam obecność wśród nas dzieci", napisali mieszkańcy wsi zniszczonej przez nawałnicę. Ich post też cię rozczuli.

Rytel, wieś w Borach Tucholskich, potwornie doświadczona przez nawałnice. Wichura powaliła tysiące drzew, zniszczyła domy, w wielu miejscach nadal nie ma prądu. To właśnie do dzieci z Rytla napisała list sześcioletnia Ola z Olsztyna, prosząc o przekazanie im swoich zabawek.

Mieszkańcy wsi zakasali rękawy i zrobili to, co powinny zrobić służby porządkowe. Nie czekając, ruszyli do akcji: odtarasowali drogi, jako pierwsi ruszyli na ratunek harcerzom obozu w Suszku, gdzie zginęły dwie dziewczynki, a obecnie wspierają sąsiednie miejscowości, które również ucierpiały w nawałnicach.

Na swoim profilu społecznościowym mieszkańcy wsi zdradzili, co pozwoliło im przetrwać najtrudniejsze chwile. To obecność dzieci, gotowych, tak jak mała Ola, pomagać i podzielić się swoimi słodyczami oraz... uśmiechem.

  

 

Joanna Weyna

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz