Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

Ciężarna modelka fitness podzieliła się zdjęciami swojego prawie niewidocznego brzucha, porównując go z brzuchem ciężarnej koleżanki. Różnica jest zdumiewająca!

Chontel Duncan

W 36. tygodniu ciąży wiele kobiet ma tak duży brzuch, że prawie uniemożliwia on zobaczenie swoich stóp. Doświadczają bólu bioder i kręgosłupa. Ale nie Chontel Duncan. Była finalistka Miss Universe i modelka fitness ma rodzić za 28 dni, ale patrząc na jej brzuch można by pomyśleć, że to żart. Modelka zdrowo się odżywia, trenuje kilka razy w tygodniu i dalej zachwyca pięknie umięśnionym ciałem. Tylko niewielki brzuszek jest oznaką tego, że jest w ciąży. Kobieta zapewnia, że wszystko, co robi, nie obciąża jej rosnącego maluszka. 

"Ciążę i poród można porównać do maratonu. Czy wystartowałabyś w maratonie nieprzygotowana? Oczywiście, że nie!" - powiedziała. "Jestem gotowa na mój maraton. Czuję się silna, zdrowa i mentalnie przygotowana. Wierzę, że to wszystko pozwoli mi pewnie poczuć się podczas porodu." - dodała przyszła mama.

Chontel na bieżąco dzieliła się zdjęciami swojego rosnącego brzuszka z ponad 190 tysiącami fanów, którzy śledzą ją na portalach społecznościowych. Publikując zdjęcia swojej ciąży, Chontel chce pokazać innym, że ciężarne kobiety mają różne kształty i rozmiary. 

Będąc w 21. tygodniu ciąży, opublikowała zdjęcie swojego brzuszka, porównanego z brzuchem koleżanki Nat, która jest w ciąży tylko 4 tygodnie wyżej.

Różnice są absolutnie oszałamiające! Chontel zapewnia, że jej smukła figura nie jest wynikiem odchudzania się. Je tyle ile potrzebuje i wtedy, kiedy jest głodna, nie bacząc na kalorie i dodatkowe kilogramy.

"Zawodowo pomagam innym zmieniać swoje ciało i życie, więc bardzo dobrze wiem, jak wrócić szybko do formy po ciąży." - zapewniła.

"Każda kobieta przechodzi ciążę inaczej i nie oznacza to, że któraś robi coś źle lub odżywia się niezdrowo." - wyjaśniła oraz dodała: "Czuję się dobrze w swoim ciele. Cieszę się z każdego fragmentu mojego ciała i oczywiście z mojego ciążowego brzuszka. Kocham wszystkie zmiany, które przechodzi moje ciało i jestem ogromnie szczęśliwa."

kp

Komentarze (50)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ona
2016-07-09 16:55:25

re: Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

A ja wcale nie jestem zachwycona sama jestem w 35 tyg i pozostawilam wszystko naturze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Małgorzata
2016-03-09 12:39:46

re: Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

Ja tak samo wygladalam w piatym miesiacu nic nie bylo widac bez ćwiczeń poprostu taki mam organizm zamiast tyc to strasznie chudlam.Do konca nie będzie tak wyglac pokazaliby ja w 9 miesiacu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emi
2016-03-09 10:11:04

re: Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

To do ciąży nawet nie podobne jest brzuch gdzie jest dziecko powinien byl ladny i okragly! ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Haha
2016-03-09 07:19:32

re: Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

Na chuj ona trzyma te cycki jak jedyne co tam jest to jakieś zwisy? ;D jej brzuch wygląda paskudnie, aż mi niedobrze. Wygląda jakby się nawpieprzala i przytyła bo naprawdę jak na ciążę to wygląda paskudnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-03-09 14:36:31

a ty co zazdrosna pff

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alex
2016-03-08 23:55:59

re: Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

Powiem tak: geny, geny i jeszcze raz geny. Zacznijmy od tego, że ta Pani jest bardzo wysoką kobietą, więc dziecko ma się gdzie zmieścić. Następna rzecz, można być mamą ale nie można zapominać o sobie, a więc trzeba pogodzić te obie rzeczy - ja np nie rozumiem przyszłych mam leżących plackiem, a później placzacych - o boże moja waga, moje rozstępy, mój brzuch, jak ja wyglądam ect. Przypominam tylko, że wiele z naszych babć, mam normalnie pracowało w ciąży i niektóre ... naprawdę wykonywały ciężką pracę, albo bardzo stresującą i rodziły zdrowe dzieci, jeszcze zdrowsze niż się rodzą teraz (co prawda to też "zasługa" chemii jaką spożywamy obecnie i wydychamy) ale drogie kochane obecne i przyszłe matki polki - nie dajcie się zwariować, pamiętajcie, że mama która nie dba o swoje szczęście nigdy nie zadba o szczęście dziecka- bo jakie dziecko ma być szczęśliwe kiedy widzi nieszczęście mamy? Trzeba myśleć logicznie i nie dać się zapedzaĆ w pętle zwariowania propagowaną przez @ i TV. A co do Pani modelki fitness - uważam, że w ostatnim stadium wyglądała uroczo, choć praktycznie nie mówię tego ani o dzieciach ani o kobitkach ciężarnych, po prostu pokazuje, że ciąża nie jest argumentem podjadania, nadmiernego tycia i tym samym doprowadzenia swojego organizmu do niebespieczeństwa jakim jest nadwaga i tłuszcz otaczający nasze serce, a przecież chcecie wychować szczęśliwie swoją pociechę :-) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-03-08 20:54:07

re: Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

Powiem tak: geny, geny i jeszcze raz geny. Zacznijmy od tego, że ta Pani jest bardzo wysoką kobietą, więc dziecko ma się gdzie zmieścić. Następna rzecz, można być mamą ale nie można zapominać o sobie, a więc trzeba pogodzić te obie rzeczy - ja np nie rozumiem przyszłych mam leżących plackiem, a później placzacych - o boże moja waga, moje rozstępy, mój brzuch, jak ja wyglądam ect. Przypominam tylko, że wiele z naszych babć, mam normalnie pracowało w ciąży i niektóre ... naprawdę wykonywały ciężką pracę, albo bardzo stresującą i rodziły zdrowe dzieci, jeszcze zdrowsze niż się rodzą teraz (co prawda to też "zasługa" chemii jaką spożywamy obecnie i wydychamy) ale drogie kochane obecne i przyszłe matki polki - nie dajcie się zwariować, pamiętajcie, że mama która nie dba o swoje szczęście nigdy nie zadba o szczęście dziecka- bo jakie dziecko ma być szczęśliwe kiedy widzi nieszczęście mamy? Trzeba myśleć logicznie i nie dać się zapedzaĆ w pętle zwariowania propagowaną przez @ i TV. A co do Pani modelki fitness - uważam, że w ostatnim stadium wyglądała uroczo, choć praktycznie nie mówię tego ani o dzieciach ani o kobitkach ciężarnych, po prostu pokazuje, że ciąża nie jest argumentem podjadania, nadmiernego tycia i tym samym doprowadzenia swojego organizmu do niebespieczeństwa jakim jest nadwaga i tłuszcz otaczający nasze serce, a przecież chcecie wychować szczęśliwie swoją pociechę :-) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-03-08 19:36:06

re: Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

Powiem tak: geny, geny i jeszcze raz geny. Zacznijmy od tego, że ta Pani jest bardzo wysoką kobietą, więc dziecko ma się gdzie zmieścić. Następna rzecz, można być mamą ale nie można zapominać o sobie, a więc trzeba pogodzić te obie rzeczy - ja np nie rozumiem przyszłych mam leżących plackiem, a później placzacych - o boże moja waga, moje rozstępy, mój brzuch, jak ja wyglądam ect. Przypominam tylko, że wiele z naszych babć, mam normalnie pracowało w ciąży i niektóre ... naprawdę wykonywały ciężką pracę, albo bardzo stresującą i rodziły zdrowe dzieci, jeszcze zdrowsze niż się rodzą teraz (co prawda to też "zasługa" chemii jaką spożywamy obecnie i wydychamy) ale drogie kochane obecne i przyszłe matki polki - nie dajcie się zwariować, pamiętajcie, że mama która nie dba o swoje szczęście nigdy nie zadba o szczęście dziecka- bo jakie dziecko ma być szczęśliwe kiedy widzi nieszczęście mamy? Trzeba myśleć logicznie i nie dać się zapedzaĆ w pętle zwariowania propagowaną przez @ i TV. A co do Pani modelki fitness - uważam, że w ostatnim stadium wyglądała uroczo, choć praktycznie nie mówię tego ani o dzieciach ani o kobitkach ciężarnych, po prostu pokazuje, że ciąża nie jest argumentem podjadania, nadmiernego tycia i tym samym doprowadzenia swojego organizmu do niebespieczeństwa jakim jest nadwaga i tłuszcz otaczający nasze serce, a przecież chcecie wychować szczęśliwie swoją pociechę :-) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-03-08 19:29:27

re: Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

Powiem tak: geny, geny i jeszcze raz geny. Zacznijmy od tego, że ta Pani jest bardzo wysoką kobietą, więc dziecko ma się gdzie zmieścić. Następna rzecz, można być mamą ale nie można zapominać o sobie, a więc trzeba pogodzić te obie rzeczy - ja np nie rozumiem przyszłych mam leżących plackiem, a później placzacych - o boże moja waga, moje rozstępy, mój brzuch, jak ja wyglądam ect. Przypominam tylko, że wiele z naszych babć, mam normalnie pracowało w ciąży i niektóre ... naprawdę wykonywały ciężką pracę, albo bardzo stresującą i rodziły zdrowe dzieci, jeszcze zdrowsze niż się rodzą teraz (co prawda to też "zasługa" chemii jaką spożywamy obecnie i wydychamy) ale drogie kochane obecne i przyszłe matki polki - nie dajcie się zwariować, pamiętajcie, że mama która nie dba o swoje szczęście nigdy nie zadba o szczęście dziecka- bo jakie dziecko ma być szczęśliwe kiedy widzi nieszczęście mamy? Trzeba myśleć logicznie i nie dać się zapedzaĆ w pętle zwariowania propagowaną przez @ i TV. A co do Pani modelki fitness - uważam, że w ostatnim stadium wyglądała uroczo, choć praktycznie nie mówię tego ani o dzieciach ani o kobitkach ciężarnych, po prostu pokazuje, że ciąża nie jest argumentem podjadania, nadmiernego tycia i tym samym doprowadzenia swojego organizmu do niebespieczeństwa jakim jest nadwaga i tłuszcz otaczający nasze serce, a przecież chcecie wychować szczęśliwie swoją pociechę :-) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
an
2016-03-08 18:29:27

re: Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

Powiem tak: geny, geny i jeszcze raz geny. Zacznijmy od tego, że ta Pani jest bardzo wysoką kobietą, więc dziecko ma się gdzie zmieścić. Następna rzecz, można być mamą ale nie można zapominać o sobie, a więc trzeba pogodzić te obie rzeczy - ja np nie rozumiem przyszłych mam leżących plackiem, a później placzacych - o boże moja waga, moje rozstępy, mój brzuch, jak ja wyglądam ect. Przypominam tylko, że wiele z naszych babć, mam normalnie pracowało w ciąży i niektóre ... naprawdę wykonywały ciężką pracę, albo bardzo stresującą i rodziły zdrowe dzieci, jeszcze zdrowsze niż się rodzą teraz (co prawda to też "zasługa" chemii jaką spożywamy obecnie i wydychamy) ale drogie kochane obecne i przyszłe matki polki - nie dajcie się zwariować, pamiętajcie, że mama która nie dba o swoje szczęście nigdy nie zadba o szczęście dziecka- bo jakie dziecko ma być szczęśliwe kiedy widzi nieszczęście mamy? Trzeba myśleć logicznie i nie dać się zapedzaĆ w pętle zwariowania propagowaną przez @ i TV. A co do Pani modelki fitness - uważam, że w ostatnim stadium wyglądała uroczo, choć praktycznie nie mówię tego ani o dzieciach ani o kobitkach ciężarnych, po prostu pokazuje, że ciąża nie jest argumentem podjadania, nadmiernego tycia i tym samym doprowadzenia swojego organizmu do niebespieczeństwa jakim jest nadwaga i tłuszcz otaczający nasze serce, a przecież chcecie wychować szczęśliwie swoją pociechę :-) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama
2016-03-08 16:11:05

re: Nie do wiary! One obie są w ciąży - jedna w piątym, a druga w szóstym miesiącu!

Powiem tak: geny, geny i jeszcze raz geny. Zacznijmy od tego, że ta Pani jest bardzo wysoką kobietą, więc dziecko ma się gdzie zmieścić. Następna rzecz, można być mamą ale nie można zapominać o sobie, a więc trzeba pogodzić te obie rzeczy - ja np nie rozumiem przyszłych mam leżących plackiem, a później placzacych - o boże moja waga, moje rozstępy, mój brzuch, jak ja wyglądam ect. Przypominam tylko, że wiele z naszych babć, mam normalnie pracowało w ciąży i niektóre ... naprawdę wykonywały ciężką pracę, albo bardzo stresującą i rodziły zdrowe dzieci, jeszcze zdrowsze niż się rodzą teraz (co prawda to też "zasługa" chemii jaką spożywamy obecnie i wydychamy) ale drogie kochane obecne i przyszłe matki polki - nie dajcie się zwariować, pamiętajcie, że mama która nie dba o swoje szczęście nigdy nie zadba o szczęście dziecka- bo jakie dziecko ma być szczęśliwe kiedy widzi nieszczęście mamy? Trzeba myśleć logicznie i nie dać się zapedzaĆ w pętle zwariowania propagowaną przez @ i TV. A co do Pani modelki fitness - uważam, że w ostatnim stadium wyglądała uroczo, choć praktycznie nie mówię tego ani o dzieciach ani o kobitkach ciężarnych, po prostu pokazuje, że ciąża nie jest argumentem podjadania, nadmiernego tycia i tym samym doprowadzenia swojego organizmu do niebespieczeństwa jakim jest nadwaga i tłuszcz otaczający nasze serce, a przecież chcecie wychować szczęśliwie swoją pociechę :-) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz