Nie zdążyłam zostać mamą... kampania żyje własnym życiem

Wywołuje kontrowersje i dotyka czułych punktów. Czy osiągnie zamierzony cel?

nie odkładaj

Kampania Fundacji Mamy i Taty pod nazwą Nie odkładaj macierzyństwa na potem, która miała swoją premierę w poniedziałek (pisałyśmy o niej TUTAJ) zaczęła żyć własnym życiem w internecie. To jest właśnie siła i właściwość tego medium, że każdą treść może dowolnie przekształcić i przedstawić w dowolnym świetle, w zależności od tego, co jest komu na rękę i po prostu - co się komu podoba.

Kampania Nie odkładaj macierzyństwa... niewielu osobom się spodobała, a właściwie niewielu z tak zwanego mainstreamu.

Paulina Młynarska napisała na Onecie, że "Twórców kampanii „Nie odkładaj macierzyństwa na potem” interesują Polki ambitne. Wykształcone suki z wielkich miast. Dlaczego one? Po co właściwie wydawać grubą kasę na poruszanie sumieniem tak nikłej grupy osób? Jest tylko jeden powód: ambitne i wykształcone, bogate kobiety to grupa, do której NIE STOSUJE SIĘ POLSKIE PRAWO napisane pod dyktando Kościoła. Sól w oku środowisk katolickich. One nie muszą się martwić tym, że antykoncepcja nie jest refundowana, a aborcja na żądanie niedostępna. Mają dość pieniędzy zarówno na jedno jak i na drugie. A że są wykształcone i oblatane w świecie, nie kupują też głodnych kawałków o szkodliwości antykoncepcji dla zdrowia.".

Agnieszka Szulim (niedawno była w Tokio i deklaruje publicznie, że nie planuje mieć dzieci) powiedziała: "Moim zdaniem wygląda to raczej na reklamę banku nasienia niż kampanię, która ma zachęcić Polki do rodzenia dzieci.".

Dziennikarka Eliza Michalik na swoim blogu napisała: "Żałuję, że ktoś w Mamie i Tacie upadł na głowę" oraz "Czy serio – jak słusznie jakaś wkurzona internautka napisała w komentarzu pod tym filmem – my, bezdzietne kobiety (pomijając, że sporo z nas nie ma dzieci, bo nie chce) mamy żałować, że nie zdążyłyśmy zostać potraktowane na porodówce jak ścierki do podłogi, że nie zdążyłyśmy zwijać się z bólu pod okiem lekarza „wiedzącego lepiej”, że nie potrzeba nam znieczulenia? Mamy żałować, że nie zdążyłyśmy przejść gehenny stania w kilometrowych kolejkach z bobasem w przychodniach? Strachu, że choć pracujemy tak samo dobrze jak przed ciążą, a nawet lepiej, pracodawca nie przyjmie nas z powrotem? Lęku jak sobie damy radę, gdy tatuś dziecka odfrunie i zechce mu się nie płacić alimentów? Czy Wy tam, w Fundacji Mama i Tata upadliście na głowę? A może jesteście przybyszami z planety Episkopat?".

O kampanii piszą dosłownie wszystkie portale, gazety i mówią wszystkie telewizje. Świadczy to o tym, że przynajmniej częściowo, kampania już swój cel osiągnęła - spowodowała, że temat odwlekanego w czasie macierzyństwa z przytupem zaistniał na forum mediów. A swoistym, jak zwykle słodko-gorzkim komentarzem, opatrzył ją internet.

Cóż, nam, SuperMamom, pozostaje chyba tylko głęboko westchnąć i bez względu na to, czy ktoś "potraktował nas na porodówce jak ścierki do podłogi", ciesząc się, że już jesteśmy Mamami, pośmiać się z memów, które zobaczycie na następnych stronach.

 

Komentarze (4)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

zdążyłam zostać matką, karierę też jeszcze zrobię
2015-06-11 12:36:14

re: Nie zdążyłam zostać mamą... kampania żyje własnym życiem

szkoda, że wszyscy którzy hejtują tę kampanię, nie za bardzo rozumieją jej założenie. To nie jest kampania dla tych, które nie chcą mieć dzieci i wybierają karierę. To jest przekaz dla tych kobiet, które matkami chcą zostać, ale "jeszcze nie teraz" z różnych przyczyn. Jeśli chcą mieć kiedyś dzieci, niech zaplanują je zanim będzie za późno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...ewa
2015-06-11 09:23:18

re: Nie zdążyłam zostać mamą... kampania żyje własnym życiem

Napisz komentarz...Zdążyłam zostać mama. Nie zdążyłam zrobić kariery ani prawa jazdy, On okazał się alkoholikiem nie interesuje się niczym. Zostałam bez kariery, bez alimentow, bez męża. Karierę zaczęłam budować sobie samą, Z czasem wyszłam na prostą z małymi z akretami a kandydat na męża się znalazł.. dzieci rośnie, daje mu radośc. Nigdy bym tego z pomocą rządu nie miała. Robicie kampanię a matkom nie pomagacie, ojców którzy nie płacą nie ścigacie, gdybym li ... czyla na rzad umarlabym z glodu a mije dziecko zyloby w sierocincu. Droga Polsko! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-06-12 00:08:33

Za malo sie w zyciu staralas to nie mialas nic a ze na ojca dziecka wybieralas nieudacznika to Twoj wybor

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-06-11 09:10:31

re: Nie zdążyłam zostać mamą... kampania żyje własnym życiem

Napisz komentarz...Zdążyłam zostać mama. Nie zdążyłam zrobić kariery ani prawa jazdy, On okazał się alkoholikiem nie interesuje się niczym. Zostałam bez kariery, bez alimentow, bez męża. Karierę zaczęłam budować sobie samą, Z czasem wyszłam na prostą z małymi z akretami a kandydat na męża się znalazł.. dzieci rośnie, daje mu radośc. Nigdy bym tego z pomocą rządu nie miała. Robicie kampanię a matkom nie pomagacie, ojców którzy nie płacą nie ścigacie, gdybym li ... czyla na rzad umarlabym z glodu a mije dziecko zyloby w sierocincu. Droga Polsko! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz