Noworodek uznany za zmarłego obudził się w kostnicy!

Szpital wydał akt zgonu, ciało miało zostać skremowane.

noworodek

Chłopiec urodził się w 7. miesiącu ciąży i musiał przebywać w inkubatorze. Jego tata postanowił, że chłopiec spędzi z rodziną święto nadejścia Nowego Roku, bardzo ważne dla każdego Chińczyka. Ojciec wyjął dziecko z inkubatora wbrew zaleceniom lekarzy. Po dwóch dniach stan chłopca bardzo się pogorszył,ojciec wrocił z nim do szpitala, lekarze stwierdzili, że chłopiec nie oddycha, nie wyczuto pulsu – chłopiec umarł. Szpital wydał akt zgonu.

Tata ubrał chłopca po raz ostatni, założył mu ciepłe rzeczy i pożegnał się z nim, a ciało zabrano do kostnicy. Rano ciało miało zostać skremowane. Chłopiec uznany za zmarłego przebywał tam przez 15 godzin w temperaturze -12 stopni. W pewnym momencie pracownik kostnicy usłyszał płacz! Zlokalizował chłopca i natychmiast wezwał lekarzy i ojca dziecka. Trwa walka o życie noworodka! Dr Chen, opiekujący się noworodkiem, powiedział: „Mimo że jestem pediatrą od 20 lat, nie potrafię wyjaśnić, jak dziecku udało się przeżyć.”.

Dyrektor szpitala wyjaśnił, że prawdopodobnie lekarze popełnili błąd i nie potwierdzili ponowie śmierci dziecka przed wydaniem aktu zgonu.

md

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz