OCZAMI POŁOŻNEJ: Chwile śmiechu na oddziale

Jeśli myślicie, że na szpitalnych oddziałach personel jest zawsze poważny, profesjonalny i nigdy nie dopada go głupawka, to mylicie się.

laugh

Jesteśmy tylko ludźmi i mamy prawo do chwili śmiechu i odprężenia. Nikomu nie robimy tym krzywdy, a odrobina luzu daje nam wytchnienie i dystans do pracy.

Ostatnio rechotaliśmy z lekarza, biedak tak szybko ubierał się po wyjściu z toalety, że zapomniał zapiąć rozporek. Wędrował więc z rozpiętym rozporkiem po oddziale, a cały żeński personel próbował nie patrzeć na krocze doktora. Nie było oczywiście żadnej odważnej, żeby mu powiedzieć o "problemie".  Średnia wieku położnych to menopauza, doktor młody człowiek, średnio lubiany za wyniosłość i złośliwość do starszych pań. I wystarczyło hasło, że doktorek ma mały problem, żeby bawić się aluzjami na całego. Jak to się zakończyło? Prozaicznie, sam zorientował się, że ma przeciąg w kroczu.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Iwona
2015-10-23 15:28:38

re: OCZAMI POŁOŻNEJ: Chwile śmiechu na oddziale

Genialne, ale się uśmiałam, więcej prosimy takich wpisów :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz