Osobista tragedia stała się dla pewnej mamy motorem napędowym do życiowej zmiany [ZDJĘCIA]

Po samobójstwie męża potrzebowała zmienić swoje życie i punkt widzenia.

Justine McCabe

Kiedy mąż Justine McCabe popełnił samobójstwo w wieku 31 lat, kobieta radziła sobie ze stratą objadając się. Przyszedł jednak moment, w którym zdała sobie sprawę, że musi coś zmienić w swoim życiu dla własnego zdrowia psychicznego. Justine postanowiła skupić się na tym, co sprawiało, że czuła się lepiej. Czerpała przyjemność z ćwiczeń dzięki endorfinom, które uwalniały się podczas aktywności fizycznej.

„Chciałam dowiedzieć się, czy endorfiny naprawdę będą mi w stanie pomóc w dniach mojej najgorszej żałoby. Byłam zdesperowana. Mogłabym zrobić wszystko, by tylko wypełnić pustkę w moim sercu.” – napisała Justine na swoim blogu.

Swoją przemianę kobieta rozpoczęła powoli, ale szybko zdała sobie sprawę, że nie tylko zabiera na siłownię ciało. W tym czasie wyłączała całkowicie myślenie, co bardzo ją relaksowało.

Przed swoją pierwszą wizytą w siłowni Justine miała wielkie obawy. Przemogła się jednak i spędziła godzinę korzystając z maszyny cardio. Udokumentowała to zdjęciem, które wysłała przyjacielowi. Jedna fotografia zamieniła się w kolejną i jeszcze jedną, aż ostatecznie Justine robiła zdjęcia przez rok, podczas każdej swojej wizyty na siłowni.

„W swoim obżarstwie nigdy nie znalazłam odpowiedzi, których szukałam. Pozostawałam tylko z pełnym żołądkiem, żalem, bo nie było warto i poczuciem, że powinnam zostać pociągnięta do odpowiedzialności za swoje obżarstwo.” – dodała Justine.

Ten schemat powtarzał się, a za każdym razem kobieta oczekiwała innego wyniku. Jednak torturowanie ciała produktami spożywczymi nie rozwiązuje żadnych problemów ani nie sprawia, że niezidentyfikowane emocje znikają.

W ciągu swojej 12-miesięcznej przygody Justine nauczyła się kilku rzeczy.

„Jako istoty ludzkie jesteśmy nieograniczeni. Sami stawiamy sobie granice zastanawiając się, czy jesteśmy w stanie coś zrobić czy nie. Nie chciałam być tą osobą, którą się stawałam. Naprawdę chciałam zmienić swoje życie. Przestałam szukać wymówek, bo wiedziałam, że przyszłe strony mojej historii są puste. Sama jestem autorką tej książki.” – napisała Justine na swoim blogu.

W ciągu roku Justine straciła prawie 60 kilogramów! Jednak jej historia to nie tylko historia kobiety, która zrzuciła wagę. To opowieść o kimś, kto odzyskał swoje życie i prawo do dobrego samopoczucia. Justine przeszła przez piekło i opracowała plan działania, by zmienić swoje życie na lepsze. Dowiodła, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Zobacz niesamowitą przemianę Justine!

kp

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Dot
2016-07-18 18:27:16

re: Osobista tragedia stała się dla pewnej mamy motorem napędowym do życiowej zmiany [ZDJĘCIA]

Brawa dla niej! Pokazuje, że możemy dokonać wspaniałych rzeczy i że nasz wygląd zależy tylko od nas :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz