Patent na relaks: Nuta zdrowego egoizmu

Dziś Dzień Kobiet, więc skoncentruj się troszkę bardziej na sobie kochana! I tak trzymaj.

relaks

Zestresowana mama to mama nieszczęśliwa. Jeśli czujesz się wyczerpana, sfrustrowana lub znużona codziennością, obowiązkami i stanem, w którym na nic nigdy nie masz czasu, musisz poznać kilka prostych sztuczek, które pomogą Ci złagodzić codzienny stres i pozwolą naprawdę się zrelaksować.

Nie wolno Ci zapominać, że oprócz tego, że jesteś mamą i żoną, to przede wszystkim wciąż jesteś prawdziwą kobietą, której należy się odrobina beztroski i czas tylko dla siebie.

Poniżej 10 metod, które sprawią, że zmęczenie i nerwy pójdą w kąt i znów będziesz promieniała,  uśmiechając się do świata.

1. Spokojnie rozpoczynaj i kończ swój dzień.

Czy zdarza Ci się zastanawiać, kiedy dzień zdążył minąć? W szalonym pędzie, pracując, zajmując się dziećmi i domem, godzimy wszystkie obowiązki, a czas ucieka. Stop. Wyobraź sobie, że Twój dzień to długa bagietka. Odrywasz chrupiący czubeczek z jednej i czubeczek z drugiej strony. Bierzesz do ust, a świeża bagietka rozpływa się. Te pyszne kawałki to Twoje wyłączne pięć minut, rano i po południu lub wieczorem. W sumie jedynie 10 minut. Na medytację, na kilka głębokich oddechów. To chwile, podczas których popatrzysz przez okno na kojącą zieleń konarów drzew. Wieczorem zapalisz aromatyczną świecę i włączysz ulubioną muzykę. Albo weźmiesz do ręki album ze zdjęciami z Waszego ślubu lub z ostatnich wakacji. Twój święty czas. Nieważne co, ważne byś robiła to w atmosferze spokoju i wyciszenia. To Twoje chwile zamyślenia. Dziecko możesz na ten czas bez obaw zostawić w łóżeczku albo w foteliku do karmienia. Nie może być ono żadną wymówką.

2. W porze lunchu idź na spacer albo pogimnastykuj się.

Ćwiczenia fizyczne są najlepszym sposobem na poprawę nastroju. Podczas wysiłku organizm wydziela hormon szczęścia – endorfinę. To oczywiste, że jesteście zbyt zajęte, drogie Supermamy, by regularnie biegać na siłownię. Jeśli pracujesz poza domem, skorzystaj z przerwy na lunch i wyjdź na krótki, energiczny spacer. Jeśli jeszcze nie wróciłaś do pracy, jesteś wciąż z dzieckiem w domu albo pracujesz w domu jednocześnie opiekując się maleństwem, tym bardziej musisz się oderwać od rutyny. Weź malucha do wózka i pójdź na spacer. Możesz nawet kupić specjalny wózek do biegania i przy każdym spacerze zażyć kilkuminutowego joggingu. Zajrzyj na You Tube, znajdziesz tam filmiki instruktażowe, i pogimnastykuj się w domu, na karimacie, kiedy bobas ucina sobie popołudniową drzemkę. Naprawdę nie musisz kupować karnetu do fitness klubu, żeby móc się trochę poruszać. Wszystko, co musisz zrobić, to wybrać się na spacer, spojrzeć w niebo, poczuć słońce na twarzy i zapach wiatru… Gdy choć raz zrobisz w ten sposób, poczujesz, jak bardzo to uzależnia.

3. Zanurz się w piękno.

Którą z nas dziś stać, pod względem wolnego czasu i finansów, na weekend w spa? Ale zapracowane mamuśki zasługują przynajmniej na manicure&pedicure raz w miesiącu lub 30-minutowy masaż. Wiele mam, zwłaszcza tych, które pracują poza domem, obwinia się, że za mało czasu spędzają ze swoimi dziećmi, więc rezygnują zupełnie z wychodzenia np. do kosmetyczki i resztką sił pielęgnują paznokcie, farbują włosy lub robią peeling w domu, zazwyczaj po nocach. Ale koniecznie zorientuj się, czy w pobliżu Twojej pracy nie ma salonu typu „express manicure” lub fryzjera. W przerwie na obiad weź w jedną rękę zdrową kanapkę wypchaną po brzegi zieleniną, koniecznie z odrobiną mięsa lub nabiału, a drugą dłoń wyciągnij na stoliku do manicure. Nie obejrzysz się, a do dziecka będziesz po pracy wracać zdecydowanie bardziej zadowolona i odświeżona.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz