Patrzyła z boku, jak rodzi się jej dziecko [ZDJĘCIA]

Zobacz fotografie Leilani Rogers, dokumentujące absolutnie niezwykły poród.

poród surogatki

Dla Kim Overton założenie rodziny i jej powiększenie było niełatwym do zrealizowania marzeniem. Po rozpoznaniu włókniaków w wieku 34 lat, wiedziała, że powinna zostać mamą jak najszybciej. W tym czasie niestety była singielką. W wieku 39 lat, w pojedynkę, postanowiła rozpocząć walkę o pierwsze dziecko.

Kilka lat później była gotowa na drugie dziecko, ale "sprawy się skomplikowały" - napisała wtedy na swoim blogu. Po wielu nieudanych próbach i emocjonalnym roller coasterze, Kim zaczęła rozważać macierzyństwo zastępcze: "Kiedy rozmawiałam bardzo szczerze z moją kuzynką o moich problemach z płodnością, powiedziałam, że po prostu potrzeba mi chyba nowej macicy! Obydwie wybuchnęłyśmy śmiechem… gdyby to było tak proste. Ale potem kuzynka zaczęła mówić o swojej 26-letniej córce, Cydnee, która jest mamą dwóch dziewczynek. Nie wiem co kuzynka powiedziała swojej córce, po naszej rozmowie, ale wieczorem Cydnee zadzwoniła do mnie. Była niczym anioł, który zaoferował swoją pomoc - powiedziała, że zostanie surogatką i urodzi moje dziecko."

Po dwóch nieudanych implantacjach zarodków i jednym poronieniu, Kim i Cydnee postanowiły spróbować po raz ostatni. W lipcu 2015 roku nadeszła radosna nowina - Cydnee była w ciąży, a dziewięć miesięcy później cała rodzina (włącznie z mężem Kim, którego poznała i poślubiła w ciągu trzech lat całego "procesu") powitała Olivera na świecie.

Zobacz fotografie Leilani Rogers, dokumentujące ten niezwykły poród.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz