Piękne ciała po porodzie (ZDJĘCIA)

Pamiętacie fotografkę Jade Beall i jej projekt "A Beautiful Body"? Jest o niej znów głośno, a to z powodu albumu "The Bodies of Mothers" ze 160 stronami pięknych zdjęć, który opublikowano w przypadający 11 maja w USA Dzień Matki.

mama

Pamiętacie Jade Beall, która w ubiegłym roku zachwyciła świat swoim projektem fotograficznym A Beautiful Body Project? (Więcej o tym projekcie przeczytasz TUTAJ).

W tym roku, na przypadający 11 maja w Stanach Zjednoczonych Dzień Matki, udało się jej wydać, z pomocą sponsorów, album fotograficzny pod oryginalnym tytułem: The Bodies of Mothers: A Beautiful Body Project. To piękny prezent dla kobiet, którym z trudem przychodzi zaakceptowanie, docenienie i pokochanie zmian, które naturalnie zachodzą w ich ciałach podczas 9 miesięcy ciąży.

We wstępie do albumu Jade Beall opisuje swoje doświadczenia związane z odczuwaniem dyskomfortu na tle wyglądu swojego ciała po urodzeniu synka. Opisuje swoją długą drogę do tego, by wreszcie spojrzeć na siebie łaskawszym okiem. Spojrzeć na siebie przez pryzmat cudu pojawienia się na świecie dziecka, przez pryzmat wartości macierzyństwa. Jej synek ma teraz 2 latka.

W ramach projektu Jade sfotografowała setki kobiet. Większość z nich oniemiała z wrażenia, gdy zobaczyła efekty. Półnagie i nagie zdjęcia kobiet według Jade Beall są niesamowite i redefiniują pojęcie piękna. Beall mówi, że „piękno to przede wszystkim różnorodność”.

Jade spotyka się oczywiście także ze słowami krytyki, jakoby jej zdjęcia wywoływały odwrotny skutek, czyli jeszcze większy ostracyzm wobec „zaniedbanych” kobiet i znieczulenie na nagość, której i tak w mediach jest zbyt dużo. Beall odpowiada, że krytyka jest potrzebna, zwłaszcza konstruktywna, bo pozwala jej się rozwijać. Jak dotąd grono fanów jej projektu na całym świecie stale się powiększa, a sukces w postaci zebrania odpowiedniej kwoty na wydanie albumu najlepiej potwierdza, że to, co robi Jade Beall jest potrzebne.

Album The Bodies of Mothers w twardej oprawie zawiera 160 stron pięknych historii matek, zilustrowanych ich prawdziwymi fotografiami bez retuszu. Czekając na polską edycję, dalej zobaczcie kilkanaście zdjęć, które znalazły się w wydaniu.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz