Po 40 latach postanowiła odnaleźć pielęgniarkę, która opiekowała się nią w szpitalu, kiedy trafiła tam z poważnymi oparzeniami [ZDJĘCIA]

Do spotkania kobiet przyczynił się najpopularniejszy na świecie portal społecznościowy.

Amanda Scarpinati

Amanda Scarpinati zdjęcie, na którym trzyma ją szpitalna pielęgniarka traktowała jak największy skarb. Spoglądała na nie z nadzieją, że uda się jej ponowie spotkać z kobietą, która dbała o nią, gdy jako 3-miesięczne dziecko została poważnie poparzona. Zdjęcia, na których mała Amanda ma głowę obwiniętą bandażem i jest kołysana przez pielęgniarkę zostały opublikowane w 1977 roku. Podpisy nie zawierały jednak imienia i nazwiska pielęgniarki.

Jako dziecko Amanda sturlała się z wersalki i wpadła na urządzenie generujące parę. Stopiona maść mentolowa poparzyła jej skórę na głowie i palcach. Scarpinati przez lata była dręczona i zastraszana przez rówieśników. Przeszła operacje, które zrekonstruowały uszkodzony naskórek. "Patrzyłam na te zdjęcia i rozmawiałam z nią, chociaż nie wiedziałam kim jest." – powiedziała Amanda.

Kobieta przez 20 lat starała się odnaleźć pielęgniarkę, która z oddaniem opiekowała się nią w szpitalu. Poszukiwania nie odnosiły skutku. W końcu zdecydowała się na opublikowanie zdjęcia na Facebooku. Jej post został udostępniony 5000 razy w ciągu 12 godzin. Pielęgniarkę rozpoznała koleżanka po fachu ze centrum medycznego, Angela Leary. Napisała prywatną wiadomość do Amandy i podała jej imię i nazwisko poszukiwanej kobiety: Sue Berger. Scarpinati skontaktowała się telefonicznie z pielęgniarką za pomocą jednej ze stacji telewizyjnych, a następnie doszło do emocjonującego spotkania po prawie 40 latach!

Obie kobiety były bardzo poruszone spotkaniem. Sue Berger zapamiętała Amandę nie tylko dlatego, że była jej pierwszą pacjentką. W porównaniu do innych dzieci była bardzo ufna i spokojna, mimo że przechodziła bardzo bolesne zabiegi.
Kobiety zapytane o to, czy ich spotkanie jest początkiem przyjaźni Amanda odpowiedziała: "To była przyjaźń przez całe życie. Ona po prostu o tym nie wiedziała.".

Zobacz zdjęcia z wyjątkowego spotkania >>>

kp

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz