Przywieźli dziecko do komunii... limuzyną! [FOTO]

Fryzjer, kosmetyczka, huczne imprezy i drogie prezenty... dorośli nie znają umiaru podczas przygotowań do Pierwszej Komunii Świętej.

Pierwsza Komunia Święta

Maj to sezon na Kominie Święte i niestety od lat można zauważyć, że wielu rodziców zapomina, jaka jest istota tego wydarzenia. Dla wielu dorosłych to okazja do pokazania, na co kogo stać. Małe dziewczynki są czesane u fryzjerów, a nawet są zabierane do kosmetyczki, kupowane są piękne stroje. Przyjęcie musi się odbyć w restauracji, a do tego kosztowne prezenty lub gotówka. Rodzice, których pociechy nie idą do komunii, także ulegają tej swoistej rewii i organizują alternatywne przyjęcia, by ich dzieci nie poczuły się gorsze.

Pierwsza Komunia: fryzury i prezenty to za mało

Ponieważ drogie prezenty już nie szokują, rodzice z Gliwic wpadli na zgoła inny pomysł. Ich pociecha przyjechała do komunii luksusową limuzyną. Zdjęcie w sieci opublikowała internautka i od razu pojawiły się głosy, że takimi pojazdami jeżdżą celebryci, szczególnie ci, który uwielbiają imprezować.

Dziecko zostało przywiezione 17- metrowym Hummerem pod sam kościół pw. Chrystusa Króla w Gliwicach-Zatorzu. Ze względu na pokaźne rozmiary auta (pomieści aż 25 osób), jego kierowca miał spory problem z wjechaniem i odjechaniem spod świątyni. Wygląda na to, że rodzice przestają się liczyć z kosztami

"Myślałam, że te huczne komunie to medialna przesada, ale dziś pod jeden z kościołów na spotkanie z Bogiem przyjechało ośmioletnie dziecko w limuzynie z mokrego snu bohaterów Warsaw Shore. Powtarzam: ośmioletnie dziecko. Bang busem. Na spotkanie z Bogiem" - napisała na swoim facebookwym profilu Justyna Zając.

 

 

Czego jednak o pasażerce limuzyny nie wiedziała autorka posta? Czytaj dalej >>>

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz