Pigułka "dzień po" - bez recepty, ale czy odpowiedzialnie?

Łatwiejszy od 16 kwietnia dostęp do pigułki antykoncepcyjnej po stosunku budzi wiele emocji. Jedni są zadowoleni, inni oburzeni. Kto na tym więcej zyskuje? Kobieta, która nie chce zostać matką czy przemysł farmaceutyczny?

pigułka

Przyszłość Europy zagrożona

Wydanie tabletki awaryjnej po stosunku bez recepty w krajach Unii Europejskiej, które wyrażą na to zgodę, jest poważnym ciosem dla przyszłości Europy. Tak twierdzą przeciwnicy dostępności tabletki "dzień po". Czy mają rację? Europa starzeje się, bez wątpienia obecnie przychodzi na świat mniej dzieci. Kobieta decyduje co z życiem swojego dziecka (choć łatwiej mówić o płodzie, zarodku, jeśli coś jest mniejsze, to mniej znaczy). Powszechność środków antykoncepcyjnych, aborcje, tabletki po stosunku, to wszystko przyczynia się do tego, że w Europie rodzi się mniej dzieci. Jak nasz świat będzie wyglądał za kilkanaście albo kilkadziesiąt lat?

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz