Kobieta zaczęła rodzić w samochodzie. Pomogli jej... policjanci!

Nie wiadomo, jak by się wszystko skończyło, gdyby nie natychmiastowa reakcja mundurowych!

policyjna eskorta

Policjanci na medal, tak z pewnością można powiedzieć o funkcjonariuszach, którzy bez wahania ruszyli z pomocą dziewięcioletniemu chłopcu i... nienarodzonej jeszcze dziewczynce. W tym drugim przypadku medal należy się mundorowym z sochaczewskiej drogówki. Odpowiedzieli na rozpaczliwy telefon kobiety, która wezwała ich w nietypowej sprawie. Otóż, przebijała się ona samochodem przez zakorkowane maisto z pasażerką, która właśnie rodziła! Obie panie były przerażone, ponieważ wszystko wskazywało na to, że dziecko wkrótce przyjdzie na świat. Kierująca autem wpadła na pomysł, aby wezwać policję, a ta natychmiast "wychwyciła" samochód z rodzącą i odeskorotwała ją do szpitala. Dzieisęć minut później maleńka Maja przyszła na świat.

Strachu najadł się również tata 9-letniego chłopca. Dziecko zemdlało podczas mszy w kościele w Kocku. Przestraszony ojciec postanowił zawieść syna do szpitala, ale... nie znał drogi. Działając w szoku często podejmujemy  kroki, które potem nas dziwią. Na szczęście, ojciec nie stracił głowy do końca, gdyż zadzwonił po policję i w zwięzłej relacji powiedział, co się stało. Po chwili przy jego samochodzie pojawiło się auto mundurowych z włączonym kogutem. W tem sposób policjanci odeskorotwali chłopca do placówki medycznej. Dziecko otrzymało niezbędną pomoc, a ojciec mógł odetchnąć z ulgą. Wkrótce wrócił z synem do domu.

Zdarza się, że w sytuacjach ekstremalnych tracimy głowę. Telefon na policję może okazać się zbawienny. Chwała funkcjonariuszom, którzy nie bagatelizują sprawy i mają w sobie na tyle empatii, aby okazać zrozumienie nawet wobec najbardziej nietypowych zgłoszeń.

zg

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz