Nauczycielka ciągnęła przedszkolaka po szkolnym korytarzu! [FOTO]

Imię i nazwisko poszkodowanego dziecka nie są znane ale wiadomo, że było członkiem programu dla dzieci w wieku od 3 do 5 lat.

przemoc nauczyciela wobec dziecka

Obecnie możliwości nauczycieli w zakresie dyscyplinowania uczniów znacznie różnią się od tego, co było kilkanaście lat temu. Kiedyś na porządku dziennym było klęczenie na grochu, bicie linijką po rękach czy ciągnięcie dziecka za uszy. Zmieniło się jednak podejście do stosowania kar fizycznych względem dzieci, więc praktyki takie więcej nie mogły być akceptowane. Jednak niektórzy najwyraźniej dalej żyją w przekonaniu, że przemoc to najlepsza metoda na rozwiązanie problemów wychowawczych.

Nauczycielka z Ohio, której imię i nazwisko nie zostały dotąd ujawnione została przyłapana, gdy ciągnęła przedszkolaka za rękę po szkolnym korytarzu. Sprawa najpewniej zostałaby zamieciona pod dywan, gdyby nie obciążająca fotografia, którą wykonał inny pracownik szkoły w Youngstown w Stanach Zjednoczonych. Nauczycielka była zatrudniona przez Alta Care Group, organizację non-profit, która dostarcza usługi z zakresu wczesnej edukacji dzieci w regionie. Firma zatrudnia asystentów dydaktycznych w ośmiu klasach w hrabstwie Mahoning.

Fot. Youngstown City Schools

Nieznane są również dane osobowe poszkodowanego ale wiadomo, że dziecko było członkiem programu „Head Start” przeznaczonego dla dzieci w wieku od 3 do 5 lat. Nauczycielka, która dopuściła się aktu przemocy została zwolniona.

„Osoba, z którą współpraca została już zakończona nie odzwierciedla wartości, którymi charakteryzują się wykwalifikowani i wyspecjalizowani pracownicy Alta Care Group.” – poinformował prezes organizacji, Joe Shorokey. „Ci dobrzy nauczyciele i ich asystenci nie powinni być źle postrzegani z powodu czynów osoby, która w naszym zespole już nie pracuje. Traktujemy tę kwestię bardzo poważnie. Zadziałaliśmy natychmiast. Wystosowaliśmy przeprosiny zarówno do rodziców dziecka, jak i lokalnej społeczności.”.

Należy tylko mieć nadzieję, że to naprawdę był odosobniony przypadek i więcej taka sytuacja nie będzie miała miejsca.

kp

 

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2017-05-18 08:22:14

Oj pamietam jak kiedys nauczaciele traktowali uczniow,,A na zawsze zapamietam nauczaciela z matematyki ,,stary kawaler wyzywal o kretynoe debili glowa w tablice ,,czlowiek ze strachu bal sie cos powiedziec ze powie zle i bedzie gorzej ,,Nazywal sie Rylski,,do dzis go pamietam i zarazem nie nawidze,,,,Bylo to w Gardeii

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz