Przeszczep płuc u Wojtka - jest nadzieja!

Wojtek Nadachewicz to niesamowity chłopak. Z marzeniami i głową pełną planów na życie. Czy mogą się spełnić? Wojtek poleciał na konsultację do Wiednia - trzymamy kciuki!

Wojtek

Oddech

Dla nas, zdrowych ludzi, to nic nadzwyczajnego, że oddychamy. Nie zwracamy na to uwagi, wykonujemy swoje obowiązki i nie myślimy o tym, że oddech jest taki ważny. Mamy prawdziwe szczęście i nie rozumiemy tego, co to znaczy mieć trudności ze złapaniem oddechu. Jak to jest mieć 15 lat, żyć przywiązanym do 30 kg maszyny wspomagającej pracę płuc i walczyć o każdy oddech? Wojtek niestety wie. Mówi: „Mam 15 lat. Mimo młodego wieku mam wiele schorzeń, zaawansowaną chorobę układu sercowo-oddechowego. Każdy oddech to życie, a ja je tracę… Chcę żyć dalej.”. I prosi o pomoc: „PRZESZCZEP PŁUC, który jest dla mnie niezbędny to kosztowna operacja (700 000 zł). Mam tylko Tatę, który się mną zajmuje i wiele dobrych ludzi wokół mnie. Abym mógł dalej żyć potrzebuję Waszej pomocy!”. Ludzie o wielkim sercu odpowiedzieli na ten apel. Dzięki nim chłopiec dostał przenośne urządzenie do oddychania i zebrał pieniądze na przeszczep w wiedeńskiej klinice.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Elżbieta Stępień
2015-07-31 15:23:57

https://www.facebook.com/ponocdlawojtka?fref=nf

K O M U N I K A T W dniu 30 lipca komisja ds. zaprzestania leczenia podjęła decyzję o KONTYNUOWANIU LECZENIA Wojtka. To NASZ WSPÓLNY SUKCES. Nie poddaliśmy się i nie poddamy. W imieniu Wojtka i jego taty dziękujemy wszystkim za wsparcie. Wiemy już, że wstępnie szpital w Londynie wyraził chęć podjęcia się leczenia Wojtka. HHT CENTERS - ENGLAND LONDON Hammersmith Hospital DuCane Road London, ENGLAND W12 ONN Na razie jesteśmy na etapie przesyłania ... im dokumentacji medycznej. Ostateczne decyzje zapadną w następnym tygodniu, a przynajmniej taką mamy nadzieję. W związku z tym SZUKAMY KONTAKTU Z POLAKAMI, którzy tam pracują, ale też szukamy innych klinik, które specjalizują się w leczeniu choroby Rendu-Ostlera-Webera i byłyby skłonne zająć się przypadkiem Wojtka. Z nadzieją spoglądamy w stronę Londynu... W imieniu taty Wojtka Anna Chyc i Andrzej Grodecki Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz