50-letnia Przetakiewicz rozebrała się dla Playboya, ale miała jedną wątpliwość... [VIDEO]

Czy dojrzałej kobiecie, matce trójki dzieci, wypada pozować nago?

Przetakiewicz PLayboy

Joanna Przetakiewicz jest jedną z najbogatszych Polek. Przedsiębiorcza biznesswoman, projektantka, współwłaścicielka marki La Mania. Sama uważa się za celebrytkę i chyba lubi jak się o niej mówi. Kobieta nie stroni od mediów i ostatnio zdecydowała się na udział w popularnym reality show, a teraz zaskakuje jeszcze bardziej. Mimo że w grudniu kończy 50 lat, zdecydowała się rozebrać dla Playboya. Październikowy numer, w którym możemy podziwiać jej wdzięki już w kioskach. Ale dlaczego poważna biznesswoman, dojrzała kobieta, zdecydowała się na "taką" sesję?

- Zrobiłam to, bo chciałam i mogłam. Wierzę, że rozpoczęła się era nowych kobiet i trzeba o tym głośno mówić. To czas, aby ostatecznie przełamać stare, nieaktualne i niesprawiedliwe schematy społeczne. Poruszać tematy tabu. Zaprzeczyć zakurzonym stereotypom. Tak, mówi się, że kobiety są dzisiaj wyzwolone, odważne i świadome. Z drugiej strony jest tyle rzeczy, których dojrzałej kobiecie nie wypada: nosić mini, zakochać się w młodszym mężczyźnie, pozować do nagiej sesji w Playboyu, kiedy kończy się 50 lat - tłumaczy Przetakiewicz.

Celebrytka przyznawała niejednokrotnie także, że nie neguje wizerunku seksbomby, a nagość czy epatowanie seksualnością nie jest czymś, czego ludzie powinni się wstydzić. Joannie zależało jednak, by sesja nie była wulgarna. Dlaczego? Przetakiewicz jest kobietą i czuje się kobieco, ale nie zapomina, że jest mamą i to trzech synów! Dzieci są owocem jej związku z byłym mężem. Aleksander (28), Filip (26) i Jakub (23) to już dorośli mężczyźni, ale jako matka nie mogła o nich nie pomyśleć, podejmując decyzję o rozbieranych fotografiach.

Jakie Joasia miała wątpliwości co do sesji? Posłuchajcie:

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz