Przetrwaliśmy tornado, przetrwamy wszystko

Problemy z wyjazdami rodzinnymi zwykle ograniczają się do tego, co spakować i czy wszystko się zmieści, może jeszcze czy będzie ładna pogoda albo czy wystarczy karty pamięci do zrobienia zdjęć. Bezpieczeństwo jest rzeczą oczywistą i nikt się nad tym nie zastanawia. A już na pewno nie przewiduje tragedii. Zdarzają się jednak takie wakacje, podczas których ludzie muszą robić wszystko żeby przetrwać. A nawet wszystko, żeby przeżyć.

dziecko

Kilka tygodni temu, podczas weekendu, pewna rodzina z Teksasu (która chce zostać anonimowa) postanowiła zrobić sobie kemping w lesie. Pech chciał, że właśnie w ten weekend w tym miejscu powstało śmiertelne tornado. Rodzina wiedziała, że mogą być `przelotne opady`, więc zaopatrzyła się w płaszcze przeciwdeszczowe, ale nie spodziewała się apokalipsy. Gdyby tylko wiedzieli…

Rodzice leżeli w namiocie, chroniąc swoje dzieci i zastanawiając się co mogą zrobić. Ale nie mogli nic. Najgorsza była bezsilność, ponieważ wiedzieli, że są zdani tylko i wyłącznie na łaskę natury. I nie mogą pocieszyć swoich dzieci, bo naprawdę nie wiedzą co robić. Jedyne co mogli zrobić, to poddać się i czekać. Starali się z całych sił trzymać razem, wiatr potrząsał ich ciałami, ale oni myśleli tylko o tym, żeby ochronić swoje dzieci. Trzymając się razem mieli trudności z oddychaniem, ich ciała były mokre od deszczu, przez co trudno ślizgali się i nie mogli utrzymać blisko siebie. Czuli ból, w sensie fizycznym i emocjonalnym.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz