Rodzić dzieci, czy rozwijać się zawodowo?

Poznajcie historie czterech mam. Wszystkie mają dzieci, ale urodziły je na różnym etapie swojego życia zawodowego. Co radzą innym kobietom?

mama i dziecko

Ola

„Zaczęłam pracę od razu po studiach, byłam chwilę po ślubie. To była moja pierwsza poważna praca, nie przejmowałam się tym, że mam umowę o dzieło. Nie wiedziałam, czy mi się spodoba moje stanowisko i w ogóle czy tam zostanę na dłużej, umowa o dzieło była dla mnie ok. Jednak do czasu. Kiedy zaszłam w ciążę, okazało się, że to, czy będę miała prawa do urlopu macierzyńskiego i inne prawa dla kobiet w ciąży, zależy od widzimisię mojego szefa. W przychodzi za każdym razem musiałam się tłumaczyć, dlaczego nie mam ubezpieczenia i przed każdą wizytą musiałam wypełniać specjalne zaświadczenie, żeby dostać się na wizytę z funduszu. Wiedziałam, że jako kobieta w ciąży ma  prawo do takich wizyt, ale za każdym razem w rejestracji, czułam, że muszę udowadniać, że mam takie prawo, naprawdę najlepiej pokazać dowód ubezpieczenia. Pracowałam do 8. miesiąca ciąży. Potem musiałam odejść, nie na żaden macierzyński, po prostu moja umowa o dzieło nie została przedłużona. Szef wypłacił mi premię w ostatnim miesiącu mojej pracy, powiedział, że będziemy w kontakcie i może od czasu do czasu coś będą dla mnie mieli, jakieś zlecenia, które będę wykonywała w domu. Skończyło się na obietnicach.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Karola
2015-10-30 22:28:59

re: Rodzić dzieci, czy rozwijać się zawodowo?

Pracowałam na umowę o pracę, ale na czas określony. Zdarzyło się po drodze, że zaszłam w ciążę. Nie za wcześnie, nie za późno w wieku 27 lat. Praca ciężka, wymagająca 15-16h poza domem, prawie 40km trzeba dojechać. W międzyczasie kończy mi się umowa, niby mam gdzie wracać, ale z rocznym synem co zrobię będąc tak długo poza domem? Babcia 1000 km dalej w pracy. Nikogo bliskiego w promieniu 300 km. Żłobek, opiekunka? Praca bliżej domu jest, ale za 1300 zł, trzeba być ... "elastycznym" dostępnym od rana do wieczora. To co zarobię wydam na opiekę dziecka i nie będę go widywać. Pokrzepiające, tylko rodzić. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz