RYBY - przysmak przyszłej mamy (NIE TYLKO OD ŚWIĘTA)!

Łosoś, makrela, syrdynki... Ryby morskie są zdrowe i koją nerwy, bo wiadomo - w ciąży nie wolno się denerwować.

fish

Warto jeść wszystkie ryby, morskie i słodkowodne, są one bowiem źródłem m.in. witaminy A, białka, fosforu, selenu, magnezu i wapnia (który znajduje się w rybim szkielecie).

Ryby morskie ponadto zawierają dużo jodu, fluoru, potasu i witaminy D. Dla przyszłych mam cenne jest przede wszystkim pełnowartościowe białko i jod - rzadko występujący w innych pokarmach, a dla kobiety ciężarnej będący niezwykle ważnym pierwiastkiem.

Ryby morskie są bardziej tłuste od słodkowodnych, a w tłuszczu tym znajduje się cenny kwas omega-3. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe są niezbędne dla prawidłowego rozwoju centralnego układu nerwowego noworodka - to udowodniono już ponad wszelką wątpliwość. Więc jeśli masz dostęp do ryb złowionych w naturalnych akwenach (takie ryby mają kwasów omega-3 więcej, niż hodowlane), korzystaj z każdej okazji, by móc taką rybkę "wrzucić na ruszt".

No właśnie, jaki jest najzdrowszy sposób przyrządzania ryb?

 

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2014-03-19 10:41:56

re: RYBY - przysmak przyszłej mamy

SYRdynki są najlepsze;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz