Samotność w ciąży...

"Jestem w 5 miesiącu ciąży, na początku 6. Niestety ciążę muszę przechodzić sama, bez partnera, który zostawił mnie niedawno" - pisze do nas Paulina.

pregnant

Witam. Wpadłam na Państwa stronę przypadkowo, poczytałam trochę listów czytelniczek i pomyślałam, że też opowiem swoją historię. Nie jest ona pewnie tak dramatyczna, jak mi się wydaje, ale zawsze lepiej się wygadać, wszystko z siebie wyrzucić.

Jestem w 5 miesiącu ciąży, na początku 6. Niestety ciążę muszę przechodzić sama, bez partnera, który zostawił mnie niedawno. Pomagają mi przyjaciółki, rodzice, ale mimo wszystko jest mi bardzo ciężko z myślą, że on już nie chce mnie, ani dziecka. Zaczęło się na początku grudnia ubiegłego roku. Impreza Andrzejkowa, super bawiłam się z koleżanką, aż podszedł on i zagadał... Czarujący, dobrze tańczył, całą imprezę razem się bawiliśmy. Nie mogliśmy się od siebie oderwać. Ja mam duszę romantyczki, więc stwierdziłam, że to Przeznaczenie, że to prawdziwa Miłość. Jedak jemu chodziło tylko o moje ciało, teraz mi się tak wydaje... Szybko mnie omamił, postanowiłam się ponieść.

Komentarze (18)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2016-01-05 10:46:27

re: Samotność w ciąży...

Rozstałam się z miłością mojego życia po 7 latach….. Czułam się tak tragicznie że jest to wręcz nie do opisania… trzeba to przeżyć… Koleżanka dała mi namiary na pewnego rytualistę (strona o ile pamiętam to urok-milosny.pl) nigdy nie wierzyłam w magię, ale byłam zdesperowana i postanowiłam spróbować. I jak się okazało było warto. Wrócił do mnie po 6 tygodniach od zamówienia uroku. Teraz znowu czuję szczęście.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Samotna w ciąży
2014-04-25 20:54:35

re: Samotność w ciąży...

Mam podobną sytuację. Podobną bo też jestem w ciąży w 9 miesiącu już i powiem ci tyle: ciesz się że nie wzięłaś z nim ślubu. Mój "mąż" i ja znay się całe życie, od dziecka, dla niego zerwałam z wieloletnim partnerem i nagle okazało się to dla mnie zgubą. Chłopaczek (bo inaczej nie mogę tego nazwać) ubzrudrał sobie, że jak zrobi mi dziecko to zostanę z nim na zawsze i będe tylko jego, ale nigdy mi nie potrafił zaufać, zaczęliśmy się o to kłócić... no i okaza ... ło się, że jestem w ciązy. Ja w szoku, a on szczęśliwy od ucha do ucha! Za namową jego i moich rodziców zgodziłam się za niego wyjść, ale żałuję po dziś dzień że to zrobiłam i już przed ślubem miałam obawy. Mogłam słuchać rozsądku. Teraz jest już prawie maj, za dwa tygodnie mam termin porodu, od dwóch miesięcy nie widziałam "męża" z którym nie jestem od stycznia odkąd się wyprowadził. Sam nie wie czego chce bo ciągle mówi że by chciał żebysmy byli razem, ale zaraz potem mi grozi rozwodem i zabraniem dziecka... /także z jednej strony chciałabym się znaleźc w twojej skórze, ponieważ mój "mąż" jest po prostu upierdliwy. Nie chce mi dać spokoju, a z jego charakterem i wredotą wolałabym, żeby mnie zostawił na amen. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Danuta
2014-04-24 22:41:53

re: Samotność w ciąży...

Dziewczyny dobrze ci pisza. Jestes mloda jeszcze ulozysz sobie zycie z malenstwem! Masz kochanych ludzi co ciewwspieraja i poradzisz sobie. Ja tez ze wszystkim bylam sama ale wiedzialam ze mam cudownego syna i bede walczyc o jego dobro. W twoim przypadku nie nazwalabym go ojcem tylko dawca nasienia. Nie martw sie doprzodu szkoda nerwow i zdrowia. Poradzicie sobie i tak bedzie dla was lepiej niz byc ze soba i tworzyc chory zwiazek. Znajdziesz faceta ktory was pokocha. Ja tez tracilam nadzieje ze ... bedziemy sami ale spotkalam fajnego faceta ktoremu zalezy na rodzinie i to widac. Ma corke ktora akceptuje nas i sie cieszy gdy jestesmy w czworke. Nawet moj synus jest bardziej za obecnym partnerem níz hmm"tata" a ma 21mcy. Kazdy zasluguje na szczescie i tez je znajdziecie. Zycze z calego serca. To jest duzo. Do pisania. Jak chcesz porozmawiac zapraszam z przyjemnoscia pogadamy dobrze jest pogadac z kims kto jedzie na tym samym wozku. Nie byl ciebie wart bedzie zalowal a ty bedziesz szczesliwa! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paulina
2014-04-25 14:07:16

Dziewczyny, podajcie maila to pogadamy :) Danuta, cieszę się, że ułożyłaś sobie życie i dziękuję za słowa wsparcia! Pewnie, że lepiej, że tak się stało teraz, a nie później... Jego strata. Mam nadzieję, że również poznam fajnego faceta, który pokocha mnie i mojego synka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paulina
2014-04-24 22:00:53

re: Samotność w ciąży...

Kochane, dziękuję za słowa wsparcia! :* Wszystkie musimy dać radę. I na pewno damy, bo jesteśmy kobietami i z natury jesteśmy silne. Cieszę się, że opisałam swoją historię, bo widzę, że nie jestem sama... Ale też przykro mi, że wiele dziewczyn musi przechodzić przez takie coś przez takich dupków... Obyśmy poznały wartościowych facetów, którzy pokochają szczerze nas i Nasze dzieci. A te dupki będą żałować na pewno. Stracą największy dar - swoje dziecko. Sabina, po ... dziwiam Cię, że jesteś taka silna! Mam nadzieję, że tez z czasem nabiorę takiej siły :) Daj namiar do siebie to się spiszemy :) Jeszcze raz bardzo Wam dziewczyny dziękuję! :* Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sabina
2014-04-25 07:21:49

Kochana napisz do mnie. To moj e-mail binka89@buziaczek.pl napewno sie odezwe!! Nawet nie wiesz jakmi samej brakowalo rozmowy z Kims Kto przechodzi przez,to samo,bo nikt inny Nas nie zrozumie co czujemy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paulina
2014-04-25 14:11:48

Napisałam do Ciebie Sabinka :) Mi również brakowało rozmowy z kimś, kto mnie zrozumie, kto będzie wiedział, co przechodzę... Dziewczyny, wierzę w Was, w Nas wszystkie, że będziemy silne i znajdziemy wartościowych facetów! Trzymajcie się cieplutko i Wasze Maleństwa! Buziaki! :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Iza
2014-04-24 21:28:14

re: Samotność w ciąży...

Trzymam mocno kciuki za Ciebie i Twojego synka... A ten "facet" niech się w d... pocałuje! Będzie żałował tego do końca życia. Kiedyś mu się na pewno przypomni, że ma syna, ale wtedy syn zapomni o tym, że miał i ma ojca. Bądź silna. Sama zobaczysz, że uśmiech Twojego synka wszystko Ci wynagrodzi, a na pewno życie jeszcze sobie ułożysz z wartościowym człowiekiem. Sama jestem mamą, fakt wychowuje naszego synka z partnerem, ale wiem że i bez niego dałabym sobie radę bo mó ... j synek motywuje mnie do wszystkiego! Dzięki naszym kochanym dzieciaczkom niemożliwe staje się możliwe! Myślami jestem z Tobą i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sabina
2014-04-24 20:37:36

re: Samotność w ciąży...

Kochana Ja obecnie jestem w 31 tygodniu ciazy i od poczatku jestem sama i doskonale daje sobie rade... Na poczatku duzo plakalam,balam sie tego i zal mi bylo dzidzi,ale zrozumialam,ze lepiej byc samej niz jak niektore mecza sie z dupkami... Nasz "tatus " widzial Nas tylko 2 dni w ciazy,ale zostawil Nas bez pomocy i wsparcia... Od poczatku daje sobie doskonale rady ... A tak sie balam i teraz zaluje tych nerwow i stresow,bo nasi "tatusie" nie sa warci naszych lez!! Kochana pomysl sobie jakie,to m ... usza byc puste i egoistyczne dupki... Chcialsbys uzerac sie z takim teraz czlowiekiem? Ja za 2 miesiace urodze coreczkr,ktora bedzie dla mnie najcudowniejszym prezentem od losu i NIGDY bym nie cofnela tego.... To te dupki dostana za swoje,bo zycie jest sprawiedliwe i predzej czy pozniej los im pokaze... Kochana lepiej byc samej niz sie meczyc... Pamietaj madra kobieta wybierze samotnosc od zycia z bezwartosciowym facetem... Ja sie teraz ciesze,ze Jestem sama niz mialabym sie meczyc z takim czlowiekiem... Jestem z siebie dumna,bo sama podolalam wszystkiemu... Nie dam "tatusiowi" satysfakcji.... Jeszcze bedzie zalowal co zrobil... Kochana jestem doswiadczona w tym temacie i jesli masz ochote napisz prywatnie Ja z mila checia Ci pomoge i wespre... Z czasem zrozumiesz,ze dobrze ,ze stalo sie tak... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mMama
2014-04-24 21:02:52

Kochana chciałabym mieć takie nastawienie jak Ty...jestem w 19 tygodniu ciąży i nie potrafię patrzeć w przyszłość...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sabina
2014-04-24 21:41:56

Oj Kochana,to troszke potrwalo niz stalam sie silniejsza ... Co Ja sie naplakalam, nikt z Jego rodziny sie Nami nie interesuje... Finansowo i w kazdy inny sposob radze sobie sama i daje rady!! Nawet nie wiesz jak sie balam!! Ile cierpialam!! Ale zrozumialam,ze musze byc silna dla coreczki!! Ona wszystko czuje w brzuszku,a nie zasluzyla by cierpiec przez "tatusia". Mamy dla kogo zyc i z czasem bol staje sie mniejszy, a czlowiek silniejszy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-04-24 19:42:28

re: Samotność w ciąży...

Zostalam sama w drugim miesiacu ciazy - moja corka ma dzis 8 miesiecy i chwile spedzone z nia sa najpiekniejszymi w moim zyciu. Bedac w ciazy balam sie ze nie dam sobie rady ale okazalo sie inaczej. Niczego nie zaluje drugi raz zrobilabym to samo a szanownemu tatusiowi jestem wdzieczna bo gdyby nie on nie byloby mojej kruszynki. Stwierdzil ze to nie jego dziecko mimo ze przez 2 miesiace sie o nie staralismy. Nie chcialam ustalenia ojcostwa nie potrzebuje od niego pieniedzy. Dzieki temu tez nie m ... usze sie martwic co sie dzieje z moim dzieckiem gdy jest u niego na widzeniu bo jak sie okazalo i on i cala jego rodzina to ludzie bez serca kompletnie nieodpowiedzialni. Wierze ze stanie na naszej drodze ktos kto zasluzy na milosc mojej corki i na slowo tato z jej ust. Trzymaj sie i powodzenia. Dziecko wszystko ci wynagrodzi. Bedac w ciazy tego nie rozumialam jeszcze. Wszystko przychodzi z czasem Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama
2014-04-24 16:42:11

re: Samotność w ciąży...

witam. jestem w podobnej sytuacji co Ty, ale z tą różnicą że moja córunia juz jest ze mna od 5 miesięcy. też mnie facet zostawił przyznawał się że to jego dziecko a dwa miesące przed planowanym terminem porodu stwierdził jednak ze to nie jego dziecko. teraz włucze się po sądach wczoraj byłam na testach dna. mogę ci poradzić już teraz idz do adwokata jeśli cię na to stać on ci dobrze doradzi i powie co i jak, ale już teraz załóż mu sprawę o zabezpieczenie alimentacyjn ... e na czas ciąży i porodu. to jest idealny moment, za wyprawkę, wizyty lekarskie, witaminy lekarstwa itp bierz faktury paragony wszystko co się da. a jemu naprawdę później nie będzie do śmiechu jak zobaczy jaką kwotę będzie musiał ci oddać. testy dna sądowne to koszt ok 3000 zł tyle płacił mój partner. skoro nie chce wziąć za swój czyn odpowiedzialności pokaż mu, że nie ominie go to. ja w październiku złożyłam papiery w sądzie. 27 listopada urodziłam śliczną córeczkę. i uwież mi dziecko ci wszystko wynagrodzi bedziesz szczęśliwa za ten piękny dar bycia mamą. bez niego też sobie poradzisz jeśli tylko masz wsparcie w najbliższych :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paulina
2014-04-24 18:19:50

Witam. Dziękuję za słowa wsparcia. Wiem, muszę sobie poradzić. Zbieram faktury. Ale dopiero po porodzie wynajmę adwokata. Gratuluję Ci, że sobie poradziłaś :) Życzę Ci dużo szczęścia z córeczką i dużo siły! Jesteś może z Warszawy? :) Zawsze można pogadać i powymieniać się doświadczeniami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mMama
2014-04-24 20:14:39

też zostawił mnie jak się dowiedział,że jestem w ciąży...przez 15 lat potrafił się spotykać a teraz uciekł od odpowiedzialności jak tchórz... :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama
2014-04-26 17:16:46

Niestety nie jestem z warszawy ale jeśli chcesz mogę podać ci maila i chętnie ci pomogę doradzę co zrobić :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mMama
2014-05-03 22:13:22

Ja też nie jestem z Warszawy,ale proszę podaj mi swój maila!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
madzia
2014-04-24 16:27:26

re: Samotność w ciąży...

witam. jestem w podobnej sytuacji co Ty, ale z tą różnicą że moja córunia juz jest ze mna od 5 miesięcy. też mnie facet zostawił przyznawał się że to jego dziecko a dwa miesące przed planowanym terminem porodu stwierdził jednak ze to nie jego dziecko. teraz włucze się po sądach wczoraj byłam na testach dna. mogę ci poradzić już teraz idz do adwokata jeśli cię na to stać on ci dobrze doradzi i powie co i jak, ale już teraz załóż mu sprawę o zabezpieczenie alimentacyjn ... e na czas ciąży i porodu. to jest idealny moment, za wyprawkę, wizyty lekarskie, witaminy lekarstwa itp bierz faktury paragony wszystko co się da. a jemu naprawdę później nie będzie do śmiechu jak zobaczy jaką kwotę będzie musiał ci oddać. testy dna sądowne to koszt ok 3000 zł tyle płacił mój partner. skoro nie chce wziąć za swój czyn odpowiedzialności pokaż mu, że nie ominie go to. ja w październiku złożyłam papiery w sądzie. 27 listopada urodziłam śliczną córeczkę. i uwież mi dziecko ci wszystko wynagrodzi bedziesz szczęśliwa za ten piękny dar bycia mamą. bez niego też sobie poradzisz jeśli tylko masz wsparcie w najbliższych :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz