Jak to jest, gdy się siedzi w domu z dzieckiem

Kto wie, jak to jest?

siedzenie w domu z dzieckiem

 

W ostatnich latach coraz więcej mam może sobie pozwolić, by nie wracać do pracy po zakończeniu urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego. Bycie mamą pochłania je tak bardzo, że nie potrzebują pracy zawodowej jako dodatkowego spełnienia. Dla dziecka takie rozwiązanie jest bardzo dobre, gdyż według specjalistów, najlepiej jest, jeśli maluch może spędzić pierwsze trzy lata swojego życia głównie pod opieką mamy. Niezależnie od opinii naukowców, trzeba nieustannie zmagać się z opinią społeczeństwa, a ta, niestety od dłuższego czasu odbiera mamy "siedzące z dzieckiem w domu" jako osoby leniwe i pozbawione ambicji. W każdej pełnoetatowej mamie aż krew się gotuje na samo wspomnienie o tym "siedzeniu". Przecież często jest tak, że do samego wieczora nawet nie ma kiedy tyłka posadzić na dłużej niż dwie minuty! Napiszę wam teraz coś niecoś o tym, jak się siedzi w domu z dzieckiem.

Plan dnia mamy

Wstajesz rano, jeśli jest zima, to masz szczęście, bo wiele dzieci wstaje po prostu wraz ze słońcem (nie, zasłony niespecjalnie tu pomagają). Szykujesz śniadanie, co jest najprostsze, jeśli jesteś mamą niemowlaka przed rozszerzaniem diety. Po rozszerzaniu, trzeba doliczyć sprzątnięcie całej kuchni po jedzeniu. Starszy szkrab pewnie zechce ci pomóc w przygotowaniach (nie próbuj dwulatkowi tego zabraniać, bo do śniadania może już w ogóle nie dojść), dlatego będą one trwały dość długo.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz