Skandal w holenderskiej klinice in vitro: Kobiety są w ciąży nie ze swoimi mężami!

26 kobiet mogło zostać zapłodnionych nasieniem niewłaściwego dawcy.

błąd w klinice in vitro

Technik wykonywał zabieg różniący się od typowego zapłodnienia in vitro i za pomocą pipety wstrzykiwał spermę bezpośrednio do komórki jajowej. Centrum Medyczne podejrzewa, że używał do tego zabiegu nieodpowiedniej pipety. Mimo tego, że była ona zmieniana za każdym razem, technik wykorzystywał tę samą gumową zatyczkę dopóki nie znalazł na niej śladów spermy i nie poinformował o tym przełożonych.

Normalnie gumowa zatyczka powinna mieć filtr, ale w tym przypadku go po prostu zabrakło. Pomyłka dotyczy 26 par leczących się w tym okresie w klinice. 9 z nich ma już dzieci, 4 pary spodziewają się maluszków, a 13 zarodków zostało zamrożonych. Wszyscy zainteresowani tym bezprecedensowym wydarzeniem zostali poinformowani o możliwych konsekwencjach błędu ze strony ośrodka. Centrum Medyczne Uniwersytetu Utrecht już zaoferowało parom badania DNA, by dokładnie ustalić, kto jest ojcem dziecka, które mają lub którego się spodziewają.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2017-01-09 15:53:05

"Kochane Supermamy, czy mimo błędów, które zdarzają się w klinikach in vitro, zdecydowałybyście się na tę metodę zajścia w ciążę?" to pytanie szokuje mnie chyba bardziej niż treść artykułu. Jestem mamą dziecka z invitro. Tylko kobiety/pary, które długo i bezskutecznie walczą o dziecko mogą zrozumieć jak silne jest to pragnienie. Jak obciążającą finansowo i psychicznie jest procedura invitro. To nigdy nie jest łatwa decyzja, to nie wyjście do sklepu po bułki. Ka ... da z nas wypróbowała przed zabiegiem wszystkie inne metody i próby zajścia w ciążę. Każda z nas słyszała o takich czy innych błędach w klinikach, ale pragnienie przytulenia dziecka jest o wiele wieksze niż strach. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz