W Warszawie otwarto sklep z papierosami dla dzieci!

Absurdalny pomysł, czy prowokacja?

papierosy dla dzieci

Oburzenie wśród mieszkańców Warszawy jak i całego kraju wywołała informacja, że w stolicy przy ulicy Szpitalnej 4 powstanie sklep z papierosami dla dzieci. W sieci pojawiło się wiele komentarzy rozgniewanych rodziców, którzy otwarcie mówili, że nie pozwolą na trucie swoich dzieci tylko i wyłącznie dla zysku producenta.

Zgodnie z informacjami papierosy miały występować w różnych smakach: jabłkowo-miętowym, malinowo-brzoskwiniowym, melonowym, cytrynowym czy porzeczkowym. Ich pudełka nie odrzucały tak jak w przypadku normalnych papierosów, a wręcz przeciwnie, zachęcały do kupna. Jednak zanim na dobre rozpętała się burza, prawda wyszła na jaw.

Okazało się, że sklep z papierosami dla dzieci to nic innego jak prowokacja stowarzyszenia „Miasto Jest Nasze”. Miała ona uświadomić wszystkim, że tygodniowo każdy warszawiak, również dziecko, wdycha ilość smogu porównywalną z wypaleniem paczki papierosów.

„Rakotwórczy benzoapiren znajduje się zarówno w papierosach, jak i w smogu.” – poinformował przedstawiciel stowarzyszenia.

Przy Szpitalnej 4 do 12 marca działało Centrum Informacji o Smogu. Odbywały się tam wydarzenia i panele dyskusyjne dotyczące walki ze smogiem, pokazy filmów czy rozmowy z ekspertami. Stowarzyszenie za cel postawiło sobie zmuszenie władz Warszawy do rzetelnego informowania i alarmowania o stanie zanieczyszenia powietrza w mieście, zgodnie z normami Światowej Organizacji Zdrowia.

Petycję dotyczącą smogu w Warszawie można podpisać TUTAJ.

kp

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz