Tragiczna śmierć dziecka po znieczuleniu dentystycznym - na co rodzice powinni byli zwrócić uwagę?

Stomatolog nie czuje się winny śmierci dziewczynki.

Daisy Lynn Torres

Śmierć 14-miesięcznej Daisy Lynn Torres wstrząsnęła cały Stanami Zjednoczonymi. Dziewczynkę pod koniec marca matka, Betty Squier, zabrała na umówioną wcześniej wizytę u stomatologa. Początkowo dr Michael Melanson twierdził, że dziecko ma dwa ubytki, które należy wyleczyć pod narkozą, ponieważ dziewczynka nie będzie w stanie tak długo siedzieć nieruchomo na fotelu. Matka dziecka miała zaufanie do dentysty, więc zgodziła się na formę znieczulenia, którą zaproponował. Jednak podczas leczenia sytuacja zmieniła się. Stomatolog poinformował ją, że ubytków jest jednak sześć (!), więc dwa z nich wypełni, a przy czterech założy korony (!). Czy nie wydaje się Wam to dziwne? Ale to nie koniec! >>>

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz