`Miałam tyle planów dla naszej dwójki` - pogrążona w żałobie matka opowiada o utracie dziecka... [FOTO]

Młoda Brytyjka chciała spędzić z synkiem dwa dni, by móc się z nim w spokoju pożegnać.

Emma Fairbarin

Brytyjka Emma Fairbarin była w 6. miesiącu ciąży, gdy uczestniczyła w groźnym wypadku samochodowym. Kobieta wracała z 24-godzinnej zmiany w pracy, gdy doszło do poważnej stłuczki z innym pojazdem. Ciężarna od razu została przewieziona karetką do szpitala i jeszcze w ambulansie czuła, jak jej nienarodzony synek rusza się w jej brzuchu. Po przyjeździe na miejsce przeprowadzono badanie USG, które tylko utwierdziło młodą mamę w przekonaniu, że z jej dzieckiem wszystko jest w porządku. Kobieta dostała nawet możliwość posłuchania bicia serduszka synka, któremu zamierzała dać na imię Flynn.

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2017-06-09 01:10:41

Pieniądze na szpital w którym lekarze nie dopatrzyłam się zagrożenia i dziecko zmarło..?! :-/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-06-08 12:43:14

Pierdololo bo jeśli dziecko rodzi się w szpitalu to szpital płaci za pogrzeb...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz