Historia Michele i Jenny: rodzinna tragedia, która dała życie pięciu osobom [FOTO]

Bezinteresowny czyn sprawił, że inni dostali prawdziwą szansę na życie.

Jenny i Michele Lago

Niektórych życiowych historii nie da się przewidzieć. Ta, którą do opowiedzenia ma Michele Lago jest smutna i wzruszająca, a z drugiej strony pokazuje, że nawet najgorsza tragedia może być początkiem czegoś dobrego. Michele przyszła na świat pod koniec lat 70. razem ze swoją siostrą bliźniaczką, Jenny. Ich matka dopiero w trakcie porodu dowiedziała się, że jest w ciąży mnogiej. Po urodzeniu starszej o kilka minut córki, która ważyła prawie 2 kilogramy lekarze odkryli, że jest jeszcze jedno dziecko. Po wielu komplikacjach urodziła się Michele. Ważyła niecałe 1,5 kilograma i nie oddychała. Dostała jeden punkt w skali Apgar i lekarze obawiali się, że urodziła się martwa. Całe swoje siły skupili na rodzącej, która potrzebowała transfuzji krwi i starszym bliźniaku. Jednak jeden ze stażystów postanowił dać szansę również Michele. Przeprowadził reanimację, która okazała się skuteczna i niedługo później noworodek trafił na oddział intensywnej opieki, tuż obok swojej siostry.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz