Surogatka zmieniła zdanie i nie chce oddać dziecka parze adopcyjnej! Dlaczego?

Patidta Kusolsang dowiedziała się po urodzeniu dziecka, że ma je oddać parze gejów. Zrezygnowała. Sytuacja jest bardzo skomplikowana.

Patidta Kusolsang

Amerykanin Gordon Allan Lake i hiszpan Manuel Santos, żyjący na co dzień w Valencii w Hiszpanii, zdecydowali się na wynajęcie surogatki z Tajlandii, by ta urodziła im dziecko. Proceder ten w Tajlandii był do niedawna powszechny i legalny (brak było regulacji prawnych, które zabraniałyby tego).

Młoda Tajka, Patidta Kusolsang została zapłodniona metodą in vitro i po urodzeniu dziecka miała podpisać dokumenty, w których zrzekłaby się praw do dziecka i pozwoliła na wywiezienie go z Tajlandii. Kiedy w styczniu udała się z dzieckiem do Bangkoku, aby podpisać dokumenty paszportowe dla maleńkiej Carmen, Patidta dowiedziała się, że niemowlę ma zaadoptować para homoseksualistów. Na wieść o tym zrezygnowała z oddania im urodzonej przez siebie dziewczynki. W rezultacie, para gejów wciąż przebywa w Tajlandii, a Patidta, według tajlandzkich przepisów, ma pełne prawa do urodzonej przez siebie dziewczynki, dopóki nie podpisze dokumentów. Choć prawo w Tajlandii z dniem 30 lipca się zmieniło na jej korzyść, to homoseksualiści, którzy "zamówili" u niej dzieco uważają, że zmiany przepisów ich nie dotyczą, bo podpisali umowę z Tajką w ubiegłym roku.

CZYTAJ DALEJ i obejrzyj zdjęcia bohaterów tej historii.

 

Komentarze (9)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

mawi
2015-08-05 09:38:03

re: Surogatka zmieniła zdanie i nie chce oddać dziecka parze adopcyjnej! Dlaczego?

jestem matką dwójki dzieci i nie wyobrażam sobie żeby ich oddać chciaz bywaja chwile że wyleciałabym na księzyć żeby mieć chwile spokoju ;) najmłodsze ma 4.5 mies.nie mnie oceniać ich ale no więż to nie geny rodzisz dziecko kładą ci na brzuchu patrzysz i bach miłość od pierwszego wejrzenia nie ważne kto jest ojcem kto matka rodzisz u ciebie mieszkało 9 mies takie malutkie bezbronne mozna się zakochać w czyimś a co dopiero samemu urodzonym.nie mam nic do homoseksualistów ... niby....ale dzieci nie dałabym im...chociaz wierze ze sa tacy ze szczerze pragna miec dziecka to ja sama bym nie dała ostatnoio była afera ze geje wykorzystywali syna swojego i pozwalali na wykorzystywanie swoim znajomym.patologia.jajko samo jeszcze nie czyni człowieka nawed z plemnikiem nie majac gdzie zamieszkac dziecka nie bedzie.najwazniejsza role odgrywa noszaca rodzaca.takie jest moje zdanie.ale nie ukrywamze gdyby to mi jakas Pani kiała urodzic dziecko i rozmysliłaby sie załamałabym sie ;) czyli tak żle tak nie dobrze mądry ten który dzieci nie ma lub ma i cwaniakuje ;) ja mam mówie ze nie oddawać gdybym nie miała pewnie byłabym za tym aby oddała no nie dla geji co prawda jednak nikt nie moze wymagac ze jezeli ona pokochała dziecko chce je zatrzymac to musi je oddac.więzi buduje sie przez cała ciąże a najsilniejsza jest na porodówce ;) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-08-04 20:23:32

re: Surogatka zmieniła zdanie i nie chce oddać dziecka parze adopcyjnej! Dlaczego?

jestem matką dwójki dzieci i nie wyobrażam sobie żeby ich oddać chciaz bywaja chwile że wyleciałabym na księzyć żeby mieć chwile spokoju ;) najmłodsze ma 4.5 mies.nie mnie oceniać ich ale no więż to nie geny rodzisz dziecko kładą ci na brzuchu patrzysz i bach miłość od pierwszego wejrzenia nie ważne kto jest ojcem kto matka rodzisz u ciebie mieszkało 9 mies takie malutkie bezbronne mozna się zakochać w czyimś a co dopiero samemu urodzonym.nie mam nic do homoseksualistów ... niby....ale dzieci nie dałabym im...chociaz wierze ze sa tacy ze szczerze pragna miec dziecka to ja sama bym nie dała ostatnoio była afera ze geje wykorzystywali syna swojego i pozwalali na wykorzystywanie swoim znajomym.patologia.jajko samo jeszcze nie czyni człowieka nawed z plemnikiem nie majac gdzie zamieszkac dziecka nie bedzie.najwazniejsza role odgrywa noszaca rodzaca.takie jest moje zdanie.ale nie ukrywamze gdyby to mi jakas Pani kiała urodzic dziecko i rozmysliłaby sie załamałabym sie ;) czyli tak żle tak nie dobrze mądry ten który dzieci nie ma lub ma i cwaniakuje ;) ja mam mówie ze nie oddawać gdybym nie miała pewnie byłabym za tym aby oddała no nie dla geji co prawda jednak nikt nie moze wymagac ze jezeli ona pokochała dziecko chce je zatrzymac to musi je oddac.więzi buduje sie przez cała ciąże a najsilniejsza jest na porodówce ;) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agnieszka
2015-08-04 20:14:10

re: Surogatka zmieniła zdanie i nie chce oddać dziecka parze adopcyjnej! Dlaczego?

jestem matką dwójki dzieci i nie wyobrażam sobie żeby ich oddać chciaz bywaja chwile że wyleciałabym na księzyć żeby mieć chwile spokoju ;) najmłodsze ma 4.5 mies.nie mnie oceniać ich ale no więż to nie geny rodzisz dziecko kładą ci na brzuchu patrzysz i bach miłość od pierwszego wejrzenia nie ważne kto jest ojcem kto matka rodzisz u ciebie mieszkało 9 mies takie malutkie bezbronne mozna się zakochać w czyimś a co dopiero samemu urodzonym.nie mam nic do homoseksualistów ... niby....ale dzieci nie dałabym im...chociaz wierze ze sa tacy ze szczerze pragna miec dziecka to ja sama bym nie dała ostatnoio była afera ze geje wykorzystywali syna swojego i pozwalali na wykorzystywanie swoim znajomym.patologia.jajko samo jeszcze nie czyni człowieka nawed z plemnikiem nie majac gdzie zamieszkac dziecka nie bedzie.najwazniejsza role odgrywa noszaca rodzaca.takie jest moje zdanie.ale nie ukrywamze gdyby to mi jakas Pani kiała urodzic dziecko i rozmysliłaby sie załamałabym sie ;) czyli tak żle tak nie dobrze mądry ten który dzieci nie ma lub ma i cwaniakuje ;) ja mam mówie ze nie oddawać gdybym nie miała pewnie byłabym za tym aby oddała no nie dla geji co prawda jednak nikt nie moze wymagac ze jezeli ona pokochała dziecko chce je zatrzymac to musi je oddac.więzi buduje sie przez cała ciąże a najsilniejsza jest na porodówce ;) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alex
2015-08-04 20:04:20

re: Surogatka zmieniła zdanie i nie chce oddać dziecka parze adopcyjnej! Dlaczego?

jestem matką dwójki dzieci i nie wyobrażam sobie żeby ich oddać chciaz bywaja chwile że wyleciałabym na księzyć żeby mieć chwile spokoju ;) najmłodsze ma 4.5 mies.nie mnie oceniać ich ale no więż to nie geny rodzisz dziecko kładą ci na brzuchu patrzysz i bach miłość od pierwszego wejrzenia nie ważne kto jest ojcem kto matka rodzisz u ciebie mieszkało 9 mies takie malutkie bezbronne mozna się zakochać w czyimś a co dopiero samemu urodzonym.nie mam nic do homoseksualistów ... niby....ale dzieci nie dałabym im...chociaz wierze ze sa tacy ze szczerze pragna miec dziecka to ja sama bym nie dała ostatnoio była afera ze geje wykorzystywali syna swojego i pozwalali na wykorzystywanie swoim znajomym.patologia.jajko samo jeszcze nie czyni człowieka nawed z plemnikiem nie majac gdzie zamieszkac dziecka nie bedzie.najwazniejsza role odgrywa noszaca rodzaca.takie jest moje zdanie.ale nie ukrywamze gdyby to mi jakas Pani kiała urodzic dziecko i rozmysliłaby sie załamałabym sie ;) czyli tak żle tak nie dobrze mądry ten który dzieci nie ma lub ma i cwaniakuje ;) ja mam mówie ze nie oddawać gdybym nie miała pewnie byłabym za tym aby oddała no nie dla geji co prawda jednak nikt nie moze wymagac ze jezeli ona pokochała dziecko chce je zatrzymac to musi je oddac.więzi buduje sie przez cała ciąże a najsilniejsza jest na porodówce ;) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
młoda mama
2015-08-04 19:01:56

re: Surogatka zmieniła zdanie i nie chce oddać dziecka parze adopcyjnej! Dlaczego?

jestem matką dwójki dzieci i nie wyobrażam sobie żeby ich oddać chciaz bywaja chwile że wyleciałabym na księzyć żeby mieć chwile spokoju ;) najmłodsze ma 4.5 mies.nie mnie oceniać ich ale no więż to nie geny rodzisz dziecko kładą ci na brzuchu patrzysz i bach miłość od pierwszego wejrzenia nie ważne kto jest ojcem kto matka rodzisz u ciebie mieszkało 9 mies takie malutkie bezbronne mozna się zakochać w czyimś a co dopiero samemu urodzonym.nie mam nic do homoseksualistów ... niby....ale dzieci nie dałabym im...chociaz wierze ze sa tacy ze szczerze pragna miec dziecka to ja sama bym nie dała ostatnoio była afera ze geje wykorzystywali syna swojego i pozwalali na wykorzystywanie swoim znajomym.patologia.jajko samo jeszcze nie czyni człowieka nawed z plemnikiem nie majac gdzie zamieszkac dziecka nie bedzie.najwazniejsza role odgrywa noszaca rodzaca.takie jest moje zdanie.ale nie ukrywamze gdyby to mi jakas Pani kiała urodzic dziecko i rozmysliłaby sie załamałabym sie ;) czyli tak żle tak nie dobrze mądry ten który dzieci nie ma lub ma i cwaniakuje ;) ja mam mówie ze nie oddawać gdybym nie miała pewnie byłabym za tym aby oddała no nie dla geji co prawda jednak nikt nie moze wymagac ze jezeli ona pokochała dziecko chce je zatrzymac to musi je oddac.więzi buduje sie przez cała ciąże a najsilniejsza jest na porodówce ;) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-08-04 20:28:38

jak to jaki? normalny. pokaza dziecku ze nie wszystko normalne co zasciankowi ludzie z zamknietymi umyslami uwazaja za normalne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Panna Nikt
2015-08-04 20:33:28

Ale biologiczną matką jest jakaś dawczyni jajeczka a nie ona. Brutalnie to brzmi ale ona była inkubatorem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Bsbs
2015-08-04 23:10:38

A może to było jej jajeczko?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
2015-08-05 23:10:23

Zakładam, że Wy wszyscy nie chcielibyście mieć matki, tylko ojca w duplikacie... Co za czasy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz