Tak wygląda doświadczenie każdej mamy, która rodzi kolejne dziecko [FOTO]

Wzruszające zdjęcie mamy rodzącej swoje trzecie dziecko porusza serca rodziców na całym świecie.

Nikki Colquitt

Nikki Colquitt i jej mąż, Britton, są rodzicami trójki dzieci: 4-letniego Nasha, 2-letniej Everly i 7-miesięcznej Isli. Do sfotografowania trzeciego porodu kobieta wynajęła Laurę Paulescu. Fotografka zrobiła zdjęcie, które szybko stało się symbolem doświadczeń, które zrozumieć potrafią tylko rodzice, którzy mają kilkoro dzieci.

Fotografia została zrobiona tuż przed tym, jak starsze dzieci Nikki udały się do domu, by spędzić noc z babcią. Najmłodsza wtedy Everly przerwała skakanie na piłce do porodu i wdrapała się na łóżko.

„Usłyszałam: Przytul mnie, mamo i dostałam szansę, by delektować się chwilą, w której trzymam w ramionach najmłodszą, zanim na świecie pojawiła się nowa najmłodsza.” – powiedziała Nikki.

Mama trójki dzieci wyjaśniła, że to dziwne uczucie, gdy jednocześnie odczuwa się poczucie winy i smutek, bo trzeba pożegnać się z jednym dzieckiem oraz ekscytację przed poznaniem kolejnego. Kobieta zadawała sobie również pytanie, czy najmłodszej córce poświęciła wystarczająco dużo czasu, zanim zdecydowała się na kolejne dziecko.

Chociaż zdjęcie zostało zrobione w styczniu, dopiero teraz stało się bardzo popularne. Nikki sądzi, że fotografia ta uwieczniła wyjątkowy i dobrze znany wielu rodzicom moment. Uczucie, które towarzyszy pożegnaniu się z jeszcze najmłodszym dzieckiem jest uniwersalne dla rodziców, którzy mają więcej niż dwójkę dzieci.

„To moment, który pozostaje z Tobą na zawsze – to połączenie obezwładniającej radości, łamiącego serce pożegnania i strachu.” – wyjaśniła Nikki. „Mam nadzieję, że to zdjęcie przypomina ludziom o miłości w najczystszej formie, czyli miłości matki.”

Nikki dodała również, że poród to coś więcej niż moment, w którym dziecko pojawia się na świecie. To chaos powitań, pożegnań, radości, smutku, poświęcenia i miłości, która ogarnia serce bardziej, niż cokolwiek innego.

Zobacz piękne zdjęcia z trzeciego porodu Nikki!

Źródło: The Huffington Post

kp

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz