Takie życie z dzieckiem jest o wiele tańsze. Zobacz, co zrobiła pewna mama z Australii! [ZDJĘCIA]

Kobieta chciała spędzić jak najwięcej czasu z 6-letnią córką.

Evie Farrell

Evie Farrell mieszkała w Sydney w Australii i jak wiele innych mam ciężko pracowała, w konsekwencji nie widując 6-letniej córki, Emmie, prawie w ogóle. Cały czas zastanawiała się nad wyjściem z tej sytuacji, a rozwiązanie przyszło samo, podczas wakacji na Borneo. Mama doszła do wniosku, że podróżowanie z dzieckiem po Azji będzie tańsze, niż życie na co dzień w Sydney.

Na początku stycznia spakowała walizki i razem z córką udały się na roczną wyprawę. Po zakupie ubezpieczenia, lotów, naprawienia domu pod wynajem i miesięcznym bezpłatnym urlopie przed wyjazdem, Evie i Emmie miały 20 tysięcy dolarów na swoją 12-miesięczną podróż. To tylko ułamek tego, ile rocznie wydawały na życie w Sydney, ale wystarczająco dużo na podróżowanie po Azji.

Evie przyznała, że nie da się porównać standardu życia w Azji do tego, co miały w Australii. Za cenę podróży do pracy i kawy w Sydney, mogą spędzić dobę w pensjonacie ze śniadaniem i basenem. Dodatkowo mała Emmie uzyskuje bezcenne wykształcenie dzięki niesamowitym przygodom. Poza tym dziewczynka jest uczona przez mamę w ramach programu nauki na odległość oraz okresowo uczęszcza do szkoły w Hoi An.

Dziewczyny zwiedziły już 11 krajów, a Evie nie żałuje decyzji, jaką podjęła.

„To tylko mały kawałek tego, co jest do odkrycia i nauczenia się o świecie. Jest tak wiele do zobaczenia.” – przyznała Evie.

Australijska mama zapewnia, że każdy może wyjechać z dzieckiem w roczną podróż, wystarczy wszystko odpowiednio wcześniej zaplanować. Poleca również wynajęcie domu, samochodu i zabranie ze sobą komputera, by móc pracować dorywczo i zdalnie.

Zobacz przepiękne zdjęcia Evie i Emmie z ich cudownej podróży!

kp

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz